Gelo pisze:Leszno ma długoletnie tradycje puszczania meczyków począwszy od meczu w Rzeszowie z 1984 roku. Nic mnie nie zdziwi. Wczorajszy mecz jest przecież analogiczny z zeszłorocznym meczem Tarnów - Leszno
Tam poszyli jeszcze grubiej. A czy Leszno ma w tym interes żeby spuścić Motor? Oczywiście. Komu się chce tarabanić na drugi koniec Polski i użerać się z Miesiącami i Łagutami na torze, którego nikt nie lubi? Lepiej odjechać ligę z zespołami w promieniu 150 kolorów i to w dodatku z zespołami, które nie mogą bez siebie funkcjonować. Trzeba solidnego młota żeby rozkruszyć ten beton
Serio?
W dobie samolotów, autostrad i podróżowania na zawody na drugi koniec świata - włączając azjatycką część Rosji i Australię z Nową Zelandią - zawodnicy Unii mieliby oddać mecz Gorzowowi, stracić własne pieniądze (znacznie większe niż 10x podróż do Lublina w tą i z powrotem).
Przecież ci sami zawodnicy przez pół roku kursują co tydzień do Szwecji na zawody.
Teoria, że zawodnicy Unii specjalnie przegrali w Gorzowie, bo mają za daleko żeby pojechać raz w sezonie do Lublina nawet nie jest śmieszna. Jest po prostu głupia.