Ufff, no to doczekaliśmy się tematu meczowego z debiutem Grigorija Łaguty z koziołkiem na plastronie.
9. Michelsen
10. Jonsson
11. D. Lampart
12. Miesiąc
13. Łaguta
14. W. Lampart
15. Trofimow
16. Lambert
Miesiąc radzi sobie i jako prowadzący, i jako doparowy. W zasadzie pole startowe nie robi mu większej różnicy, bez względu na nie jego starty to loteria. Dlatego uważam, że warto pomóc Dawidowi dając mu na początku starty z teoretycznie lepszych wewnętrznych pól.
Dla Jonssona jeden bieg prawdy. Jeśli nic z tego nie wyjdzie to do końca Lamborghini. Wiem, że czasami pierwszy bieg w meczu niewiele mówi o dyspozycji zawodnika, ale AJ już miał wiele okazji do pokazania się i żadnej nie wykorzystał, a następny mecz jest najważniejszy w sezonie.
Jeśli Robert ma jeździć z rezerwy tak jak wczoraj to ja to kupuję bez dodatkowych pytań :D
Nie kojarzę, żeby Grisza czy Mikkel kiedykolwiek pokazali się jako prowadzący juniora, więc nie ma różnicy który z nich pod 9 a który pod 13. Ważne żeby robili punkty.
Juniorzy z Torunia nie mają prawa zdobyć żadnego punktu, oprócz jednego, który mają z urzędu. Poza tym liczę, że Wiktory zrobią też Kościucha. Z tego meczu trzeba wyciągnąć ile się da i ostatecznie dobić zraniony Apator.
Typowania wyniku na razie się nie podejmuję. Wszystko zależy od Doyle'a.
MOTOR!!!
Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Ze względu na sytuację w tabeli to jest w zasadzie najważniejszy mecz w sezonie. Toruń ma jeszcze większe problemy niż my z wygrywaniem i trzeba to wykorzystać. Terminarz trochę im „pomógł”, ale jak my po 6 kolejkach będziemy mieli 4 punkty w tabeli, a oni 0, to naprawdę zrobi się u nich gorąco. Mecz koniecznie do wygrania, koniecznie z bonusem (chociaż z Griszą nie wykluczałbym jedynego wyjazdowego zwycięstwa w Toruniu). Jonsson jest w takim lesie z formą, że nie wiem czy jest sens mu dawać jakiekolwiek biegi w tak ważnym meczu. Nie sugerowałbym się numerami startowymi, tylko zmieniał Jonssona od razu i traktował to tak, że przegrał walkę o skład. Powinien być w składzie tyko na wypadek, gdyby (tfu) coś się stało i Robert musiał zmieniać kogoś innego.
Z Doylem czy bez, wygramy. A pewnie stają w Toruniu na rzęsach, żeby go poskładać do meczu w Lublinie. Jason już udowadniał, że jest nadczłowiekiem jak chodzi o powroty po kontuzjach, więc pewnie się pojawi. ;)
Niezależnie od meczu - ciągle uwidacznia się jak szkoda pieniędzy utopionych w Zengotę. Gdyby go podstawić do składu zamiast Jonssona, to obecnie jedynym zmartwieniem by było, czy D. Lampart jedzie na tyle słabo, żeby go zmieniać Lambertem.
Z Doylem czy bez, wygramy. A pewnie stają w Toruniu na rzęsach, żeby go poskładać do meczu w Lublinie. Jason już udowadniał, że jest nadczłowiekiem jak chodzi o powroty po kontuzjach, więc pewnie się pojawi. ;)
Niezależnie od meczu - ciągle uwidacznia się jak szkoda pieniędzy utopionych w Zengotę. Gdyby go podstawić do składu zamiast Jonssona, to obecnie jedynym zmartwieniem by było, czy D. Lampart jedzie na tyle słabo, żeby go zmieniać Lambertem.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Tu nie wystarczy wygrac. Tu trzeba wygrac wysoko, min. 10 pkt jezeli chcemy myslec o utrzymaniu. I wcale latwo nie bedzie bo Torun ma spore mozliwosci rezerw taktycznych.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Żeby realnie i spokojnie myśleć o bonusie, trzeba ich pogonić w okolicach 53:37. Margines błędu jest zerowy.
Gorzej jak Holder się akurat spasuje. Wtedy będą mieli 3 petardy.
Gorzej jak Holder się akurat spasuje. Wtedy będą mieli 3 petardy.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Nie zapominajmy, że Toruń utopił dwa mecze u siebie i pewnie jest szansa, że jeszcze utopi (albo i my przegramy), więc wcale bonus nie musi decydować o miejscu w tabeli. Decydujące może być to, kto przegra mniej meczów na własnym torze.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Bonus jest bardzo ważny bo determinuje pozycje klubów przy tej samej ilości pkt. Co z tego, że będziemy mieć jedno zwycięstwo więcej u siebie jak Toruń złapie bonus na nas i jeszcze na kimś to i tak żegnamy się z Ekstraligą.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Torunia nie wolno zlekceważyć. Jadą może słabo mieli ciężki terminarz, ale ciągle jako jedyni w lidze mają dwóch mistrzów i wicemistrza świata w składzie. A tak jakoś się układa, że w meczu z nami zawsze wyskakuje jakiś Filip z konopii i ma dzień konia. Nie napiszę nic nowego - wszystkie siły, koncentracja i mobilizacja musi być skierowana na dwumecz z Toruniem. Liczę, że dwa tygodnie to wystarczająco dużo żeby AJ zrobił rewolucję w swoim warsztacie.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Dzielimy bonus z Toruniem, który mimo swoich słabosci taktycznymi może trzymać wynik do końca.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Gelo pisze: ale ciągle jako jedyni w lidze mają dwóch mistrzów i wicemistrza świata w składzie.
Też mamy wicemistrza
I Złotówę mamy, większą niż Holta
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
W zależności od prognoz pogody trzeba zrobić wszystko, żeby nas tor nie zaskoczył. Zacząć mecze jak z Gorzowem, Czewą i Zieloną, kończyć jak z Grudziądzem i Lesznem.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
No to zaczynamy sezon :)
Wiadomo, ze żadnego rywala nie można lekceważyć, ale tutaj nie ma miejsca na bojaźń czy nadmierny respekt, bo przyjeżdżają dwaj mistrzowie świata. Obecny Holder ma tyle wspólnego z Holderem 2012 co odwaga z odważnikiem. Praktycznie od 5 lat jeździ tylko na MA, wyjazdy ma albo przeciętne, słabe albo bardzo słabe. Dość wspomnieć, ze w ostatnich dwóch sezonach, Australijczyk raptem raz przekroczył 10 pkt na wyjeździe. BYł to ostatni mecz sezonu 2017 w Rybniku, gdzie zrobił 11 pkt. W 2018 jego najlepszy wynik to 9 pkt w Grudziądzu, również na koniec sezonu. A tak, to nie przekraczał 6 oczek. Wiem, ze w tym roku jesteśmy póki co specjalistami od "odrodzeń" zawodników rywali (Karczmarz, Miedzinski, Kubera i MJJ), ale kiedyś to przerwać trzeba. PUK I Doyle to klasa, wiadomo, ale też nie są Woffindenem czy Zmarzlikiem, żeby byli nie do objechania. Młody Holder chyba nigdy w Lublinie nie jeździł. O Holcie i Kościuchu nie ma co wspominać, bo jak mamy się ich bać, to trzeba już budować skład na Nice 2020. Juniorzy maks 1 pkt - tutaj nie ma innej opcji.
Ogólnie mecz o którym nie możemy rozmawiać w kategoriach wygramy/przegramy, ale czy uda się zrobić piątkę z przodu. Wraca Grisza, wiec nie ma już wymówek, ze na coś czekamy, ze będzie lepiej. To jest mecz, we którym musi być lepiej. Mamy argumenty, mamy liderów, mamy juniorów, trzeba to wykorzystać. Na pogrom sie nie nastawiam, bo w Elidze ich po prostu nie ma. Ale +10 pkt i więcej będzie solidną podstawą do bronienia bonusa.
Co do ustawienia par - skład podany przez Kargolo wydaje się optymalny. Miesiąc ogranie jako doparowy, a Dawidowi wewnętrzne pola bardziej się przysłużą. Co do AJ-a. Padło to już kilka razy na forum, sam o tym wspominałem w pierwszym poście po meczu w Zielonej - zamiast gnoić, pokażmy nasze wsparcie, jak to zrobili z MJJ kibice Falubazu. Sezon jeszcze długi, natłok imprez dopiero się zacznie, a umówmy się, ze Grisza Cyborgiem nie jest, lubi tu i ówdzie złapać jakiś uraz. Nie ma co palić mostów za zawodnikami. No i ponoć jesteśmy najlepszymi kibicami na świecie, co klaszczą rywalom. To trochę głupio odwracać się od swojego zawodnika.
Wiadomo, ze żadnego rywala nie można lekceważyć, ale tutaj nie ma miejsca na bojaźń czy nadmierny respekt, bo przyjeżdżają dwaj mistrzowie świata. Obecny Holder ma tyle wspólnego z Holderem 2012 co odwaga z odważnikiem. Praktycznie od 5 lat jeździ tylko na MA, wyjazdy ma albo przeciętne, słabe albo bardzo słabe. Dość wspomnieć, ze w ostatnich dwóch sezonach, Australijczyk raptem raz przekroczył 10 pkt na wyjeździe. BYł to ostatni mecz sezonu 2017 w Rybniku, gdzie zrobił 11 pkt. W 2018 jego najlepszy wynik to 9 pkt w Grudziądzu, również na koniec sezonu. A tak, to nie przekraczał 6 oczek. Wiem, ze w tym roku jesteśmy póki co specjalistami od "odrodzeń" zawodników rywali (Karczmarz, Miedzinski, Kubera i MJJ), ale kiedyś to przerwać trzeba. PUK I Doyle to klasa, wiadomo, ale też nie są Woffindenem czy Zmarzlikiem, żeby byli nie do objechania. Młody Holder chyba nigdy w Lublinie nie jeździł. O Holcie i Kościuchu nie ma co wspominać, bo jak mamy się ich bać, to trzeba już budować skład na Nice 2020. Juniorzy maks 1 pkt - tutaj nie ma innej opcji.
Ogólnie mecz o którym nie możemy rozmawiać w kategoriach wygramy/przegramy, ale czy uda się zrobić piątkę z przodu. Wraca Grisza, wiec nie ma już wymówek, ze na coś czekamy, ze będzie lepiej. To jest mecz, we którym musi być lepiej. Mamy argumenty, mamy liderów, mamy juniorów, trzeba to wykorzystać. Na pogrom sie nie nastawiam, bo w Elidze ich po prostu nie ma. Ale +10 pkt i więcej będzie solidną podstawą do bronienia bonusa.
Co do ustawienia par - skład podany przez Kargolo wydaje się optymalny. Miesiąc ogranie jako doparowy, a Dawidowi wewnętrzne pola bardziej się przysłużą. Co do AJ-a. Padło to już kilka razy na forum, sam o tym wspominałem w pierwszym poście po meczu w Zielonej - zamiast gnoić, pokażmy nasze wsparcie, jak to zrobili z MJJ kibice Falubazu. Sezon jeszcze długi, natłok imprez dopiero się zacznie, a umówmy się, ze Grisza Cyborgiem nie jest, lubi tu i ówdzie złapać jakiś uraz. Nie ma co palić mostów za zawodnikami. No i ponoć jesteśmy najlepszymi kibicami na świecie, co klaszczą rywalom. To trochę głupio odwracać się od swojego zawodnika.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
Bardzo boję się Lamberta na rezerwie, bo to oznacza ogromny kłopot intelektualny dla naszego sztabu szkoleniowego. Przecież oni nie radzą sobie z prostymi rezerwami taktycznymi i zwykłymi.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
No właśnie... rozumiem wsparcie dla AJ ale co ma zrobić biedny JZ? Też go 'wspierać' i pozwalać jechać na postawie 'ja to teraz wygram'? Kiedy zmienić na Lamberta? Po 0,1 już można? Czy dać jeszcze jedną szansę?
Re: Motor Lublin - Apator Toruń (26.05.2019, 16:30)
tck pisze:No właśnie... rozumiem wsparcie dla AJ ale co ma zrobić biedny JZ? Też go 'wspierać' i pozwalać jechać na postawie 'ja to teraz wygram'? Kiedy zmienić na Lamberta? Po 0,1 już można? Czy dać jeszcze jedną szansę?
Ja tego nie wiem, ale to JZ płacą właśnie za to, żeby wiedział :)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski