No tak mają. AJ ostatnia średnia w ekstralidze gorsza od Barana i Ułamka, MM szkoda gadać (UL, UT) dla Roberta debiut. Liczby za naszymi nie przemawiają więc muszą gryźć tor i jeźdzìć bardzo agresywnieKlops1 pisze:Łełek zrobi 5-6pkt i będzie ok.
Nikt go nie porównuje z Andersem. Ten wózek mają ciągnąć Jonsson, Michelsen i Lambert.
Thomsen pokazał, że można.
Nasi rywale w sezonie 2019
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Gelo pisze:No tak mają. AJ ostatnia średnia w ekstralidze gorsza od Barana i Ułamka, MM szkoda gadać (UL, UT) dla Roberta debiut. Liczby za naszymi nie przemawiają więc muszą gryźć tor i jeźdzìć bardzo agresywnieKlops1 pisze:Łełek zrobi 5-6pkt i będzie ok.
Nikt go nie porównuje z Andersem. Ten wózek mają ciągnąć Jonsson, Michelsen i Lambert.
Thomsen pokazał, że można.
Z drugiej strony AJ i MM w roku 2018 mieli lepsze średnie od Thomsena. Michelsen jest przynajmniej równie perspektywiczny i z pewnością ma lepsze starty,a jego akcja na naszym torze została akcją roku w Nice więc po trasie też coś potrafi. W AJ mało kto wierzy ale w zeszłym sezonie pokazał, że potrafi wygrywać z w/w czy choćby Woryną, był liderem w każdym meczu i zrobił najlepszą średnią.
Przyznaję, Thomsen tchnął we mnie trochę wiary, że ta cała Ekstraliga nie jest jakimś magicznym elitarnym gronem, do którego dany zawodnik musi aspirować latami. Przyjechał do Częstochowy jako "pierwszoligowa niewiadoma po słabych sparingach", porobił Lindgrena, Zagara na ich torze i wyjechał jako Ekstraligowiec pełną gębą.
Czyli się da. Tym bardziej u siebie z GKM u siebie.
Re: Nasi rywale w sezonie 2019
Stal miała walczyć z nami o utrzymanie, a tu wypalił Thomsen i o mało co nie wywieźli zwycięstwa z Częstochowy. Chłopak zrobił o jednego bonusa lepszy wynik od Zmarzlika, jeżdżąc z teoretycznie trudniejszym numerem. W takich okolicznościach wierzę w jutrzejsze 12-14 pkt Michelsena :)
Za to Toruń niemrawy. Doyle ma gdzieś Kościucha i wozi go po płotach, juniorzy cienizna, Holdery w ogóle niemrawe. Jedynie Iversen w dobrej formie, ale wczoraj wyglądało to słabo w Apatorze.
Za to Toruń niemrawy. Doyle ma gdzieś Kościucha i wozi go po płotach, juniorzy cienizna, Holdery w ogóle niemrawe. Jedynie Iversen w dobrej formie, ale wczoraj wyglądało to słabo w Apatorze.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!