
Motor Lublin w sezonie 2019
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Kasprzak w Stali Gorzów.


Ostatnio zmieniony 2 listopada 2018, o 12:52 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dobrze, że został nasz lubelski styl na Holtę - Macias Racing.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Lindgren tez jeszcze zadnego papieru, chyba, nie podpisal. Przyjscie kogos z dwojki KK-Lindgren odwraca sytuacje o 180 stopni. Niemniej ja tam plakac nie mam zamiaru nawet jak wystartujemy z tym, co mamy teraz.
Najwazniejsze, ze zostal Lambo i Wiktor. Nasze perelki. Michelsen to dzisiaj inny zawodnik niz 3 lata temu. Bedzie dobrze.
Najwazniejsze, ze zostal Lambo i Wiktor. Nasze perelki. Michelsen to dzisiaj inny zawodnik niz 3 lata temu. Bedzie dobrze.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
kondzio78 pisze:Dobrze, że został nasz lubelski styl na Holtę - Macias Racing.
Jesteś głupszy jak grubszy . Zamilcz bo Tobie nic nie pasuje. Siadaj na motor i daj styl na Hansa .
edit by grzesiecek: ostrzezenie
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Obstawiam na 99% ze jeszcze pozyskamy kogoś przecież w tym momencie jest ogromna nadwyzszka finansowa .
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
$korzen$ pisze:mateuszm pisze:Przed wami w tabeli wyzej byl ROW z Szombierskim i Batchelorem w skladzie. Grudziadza z Okoniewskim i cieniem Golloba juz nawet nie przytaczam. Kazdy z nas zdaje sobie sprawe, ze to jest sklad (poki co) na cieeeezka walke o utrzymanie, ale znamy ludzi, ktorzy kieruja tym klubem i na pewno robia co sie da.
Witajcie. Ten cień Golloba był gwarantem zdobycia w każdym meczu na swoim torze +10 pkt i wygrywania decydujących biegów, a Okoniewski na tamten moment był czołową postacią 1 ligi (takim AJ tego roku), a w zespole z Grudziądza nie pełnił funkcji lidera tylko doparowego, a drużyna celu nie wykonała. Problem jest taki, że macie na ten moment samych takich Okoniewskich, Batchelorów i Szombierskich. Ja mimo wszystko trzymam kciuki za MOTOR. Mieszkałem kilka lat w Lublinie i życzę Wam utrzymania. Jeżeli tym składem udało by się to zrobić byłby to niebywały sukces. Pierwsze zetkniecie się z EL, może być jednak bolesne.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
No i KK nieaktualny. W takim razie jedziemy tym co mamy.
Chyba że wiosną ruszymy do negocjacji z Mrozkiem.
2 mln + Lampart za Łagutę. ;))
Chyba że wiosną ruszymy do negocjacji z Mrozkiem.
2 mln + Lampart za Łagutę. ;))
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dobrze, ze nie ma Kasprzaka. Potrzeba młodych zawodników, trochę bardziej błyskotliwych, niż DJ KK. A w Stali niech biorą kredyty pajace.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Fantys pisze:kondzio78 pisze:Dobrze, że został nasz lubelski styl na Holtę - Macias Racing.
Jesteś głupszy jak grubszy . Zamilcz bo Tobie nic nie pasuje. Siadaj na motor i daj styl na Hansa .
edit by grzesiecek: ostrzezenie
Akurat będę pisał co mi się podoba w granicach zgodnych z regulaminem tutejszego forum licząc oczywiście że dostaniesz bana za kolejny podobny wpis. Akurat dobrze że został nasz wychowanek bo nie będziemy musieli w razie czego szukać korzeni egipskich.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nawiązuje do Twojego całokształtu wypowiedzi , nie tylko do tego . Dostanę trudno przeżyję to plakał nie będę.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Fantys pisze:Do stylu jazdy Holty , Zengoty brakuje nam jeszcze Gały i oczy bolą od oglądania (chodzi mi o sylwetke na motorze).
Jak całokształt to Twój jest również interesujący. Kilka postów nt. sylwetki na motocyklu u Ciebie się znajdzie. Zengi już Ci się podoba?
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
mat198710 pisze:$korzen$ pisze:mateuszm pisze:Przed wami w tabeli wyzej byl ROW z Szombierskim i Batchelorem w skladzie. Grudziadza z Okoniewskim i cieniem Golloba juz nawet nie przytaczam. Kazdy z nas zdaje sobie sprawe, ze to jest sklad (poki co) na cieeeezka walke o utrzymanie, ale znamy ludzi, ktorzy kieruja tym klubem i na pewno robia co sie da.
Witajcie. Ten cień Golloba był gwarantem zdobycia w każdym meczu na swoim torze +10 pkt i wygrywania decydujących biegów, a Okoniewski na tamten moment był czołową postacią 1 ligi (takim AJ tego roku), a w zespole z Grudziądza nie pełnił funkcji lidera tylko doparowego, a drużyna celu nie wykonała. Problem jest taki, że macie na ten moment samych takich Okoniewskich, Batchelorów i Szombierskich. Ja mimo wszystko trzymam kciuki za MOTOR. Mieszkałem kilka lat w Lublinie i życzę Wam utrzymania. Jeżeli tym składem udało by się to zrobić byłby to niebywały sukces. Pierwsze zetkniecie się z EL, może być jednak bolesne.
Ja natomiast uwazam, ze obaj byli juz wowczas eligowymi cieniasami. Ale mieli Kempinskiego, swoj magiczny wowczas tor z ktorego zrobili fortece i dopasowali swoich zawodnikow oraz oczywiscie kase na czas. Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby fortece zrobic z toru w Lublinie. Wszystko da sie zrobic, trzeba tylko fachowcow tym zakresie. GKM 2 lata z rzedu obronil elige niemalze samym torem. Tak wiem, byl i jest Artiom, ale lada moment Lambert wjedzie na ten sam poziom. Moze wystrzeli level wyzej juz w nastepnym sezonie? przy takim talencie "nie znasz dnia ani godziny" Dzisiaj Lambo-AJ-Michelsen w niczym absolutnie nie sa slabsi od owczesnego Golloba (ktory na wyjazdach zrobil wtedy srednia 0,9), Okonia a o Szombierskim czy Batcheloru nie wspomne. Pozdrawiam.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ja tej wiarygodnosci nie rozumiem. Minimum 50% jest przekazywana przez sponsorow zwiazazanych z klubem. Mamy najpotezniejszych i najbardziej wiarygodnych sponsorow w lidze. Cos tu nie gra.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
kondzio78 pisze:Fantys pisze:Do stylu jazdy Holty , Zengoty brakuje nam jeszcze Gały i oczy bolą od oglądania (chodzi mi o sylwetke na motorze).
Jak całokształt to Twój jest również interesujący. Kilka postów nt. sylwetki na motocyklu u Ciebie się znajdzie. Zengi już Ci się podoba?
Podkreślam nie chodzi mi o sylwetki a o wypowedzi że nic Ci nie pasuje . Z mojej stronuy tyle . Pozdrawiam !
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dzisiaj Lambo-AJ-Michelsen w niczym absolutnie nie sa slabsi od owczesnego Golloba (ktory na wyjazdach zrobil wtedy srednia 0,9), Okonia a o Szombierskim czy Batcheloru nie wspomne. Pozdrawiam.
Korzen, nie rozpędzaj się. Nie tylko średnia wyjazdowa mówi o klasie zawodnika. Gollob w Grudziądzu był kimś więcej niż tylko zawodnikiem. Pomagał we wszystkim, od silników po przygotowanie toru. I twierdza Grudziądz to w dużej mierze jego zasługa. Oczywiście zawsze w Grudziądzu było trudno się przełożyć, ale Gollob tak porobił ścieżki, że wszyscy zawodnicy poza Jeleniewskim zrobili średnią powyżej 2.0.
Czy w Lublinie można przygotować tak tor. Pewnie można... tylko odkąd chodzę na żużel, a chodzę od przeszło 20 lat, to twierdza w Lublinie była dwukrotnie - 2004 i za Wardzały, jak robił grzęzawisko po kolana. W ekstralidze taki tor nie przejdzie.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Tylko dzwony w Gorzowie i Grudziadzu i to takie szybkie moglyby nas uratowac, ale tego sie nie zyczy zadnemu zuzlowcowi, nawet tym nielubianym.
Dudek - Hampel - Zengota
Protasiewicz - Kolodziej - Miesiac/Lampart
Pedersen - Sajfutdinov - Jonsson
Jensen - Kurtz - Lambert
Vaculik - Pawlicki - Michelsen
Jak twierdza ja sie pytam? Spojrzmy prawdzie w oczy. Jestesmy najslabszym beniaminkiem od lat i mam nadzieje ze nie bedziemy posmiewiskiem jak Krakow w tym roku. A mrzonki ze wszystkim sluzy lubelski klimat pozostaje odlozyc na bok, ulecialy razem z Mastersem. Fajnie ze wrocilismy do ekstraligi ale bedzie to niezwykle gorzki powrot. Mam nadzieje ze przyszly sezon nie wyleczy Lublina z zuzla.
Dudek - Hampel - Zengota
Protasiewicz - Kolodziej - Miesiac/Lampart
Pedersen - Sajfutdinov - Jonsson
Jensen - Kurtz - Lambert
Vaculik - Pawlicki - Michelsen
Jak twierdza ja sie pytam? Spojrzmy prawdzie w oczy. Jestesmy najslabszym beniaminkiem od lat i mam nadzieje ze nie bedziemy posmiewiskiem jak Krakow w tym roku. A mrzonki ze wszystkim sluzy lubelski klimat pozostaje odlozyc na bok, ulecialy razem z Mastersem. Fajnie ze wrocilismy do ekstraligi ale bedzie to niezwykle gorzki powrot. Mam nadzieje ze przyszly sezon nie wyleczy Lublina z zuzla.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
bartollo pisze:
Jak twierdza ja sie pytam? Spojrzmy prawdzie w oczy. Jestesmy najslabszym beniaminkiem od lat i mam nadzieje ze nie bedziemy posmiewiskiem jak Krakow w tym roku.
O nich prawdopodobnie też tak mówiono:
https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/relac ... -orzel-odz
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 367
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
bartollo pisze:Tylko dzwony w Gorzowie i Grudziadzu i to takie szybkie moglyby nas uratowac, ale tego sie nie zyczy zadnemu zuzlowcowi, nawet tym nielubianym.
Dudek - Hampel - Zengota
Protasiewicz - Kolodziej - Miesiac/Lampart
Pedersen - Sajfutdinov - Jonsson
Jensen - Kurtz - Lambert
Vaculik - Pawlicki - Michelsen
Jak twierdza ja sie pytam? Spojrzmy prawdzie w oczy. Jestesmy najslabszym beniaminkiem od lat i mam nadzieje ze nie bedziemy posmiewiskiem jak Krakow w tym roku. A mrzonki ze wszystkim sluzy lubelski klimat pozostaje odlozyc na bok, ulecialy razem z Mastersem. Fajnie ze wrocilismy do ekstraligi ale bedzie to niezwykle gorzki powrot. Mam nadzieje ze przyszly sezon nie wyleczy Lublina z zuzla.
Ale po co piszesz takie rzeczy ?? Staje Ci kiedy się tak nakrecasz ?? Czy masz jakiś inny odruch przyjemności kiedy wciskasz Nam jak będziemy w dupe dostawać. A czemu ma wyleczyć z żużla ??
" W Lublinie żużel zawsze był i zawsze będzie w sercach żył
czy wygra, czy tez przegra mecz, motor i tak najlepszy jest
więc jeśli chcesz powalczyć z nim to naucz się z porażka żyć
bo my do końca swoich dni walczyć będziemy z całych sil"
I wbij to sobie do głowy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Mówicie o tworzeniu twierdzy na torze lubelskim na wzór Grudziądza czy też Gniezna. Tylko ich dominacja na domowym torze wynika z tego że robią taki beton że ciężko gdziekolwiek indziej podobny znaleźć, a do tego komisarze nie mają prawa się przyczepić bo tor jest regulaminowy. Nasi niestety nie czują się dobrze na betonie poza MM. Nie wiem jak Zengota. Ale co do reszty to widzieliśmy jak jechali w Rybniku, a ekstraliga raczej nie pozwoli nam robić błota w każdym meczu tak jak to wyjątkowo było w finale :(
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Ale my wcale nie musimy zdobywać bonusów, żeby się utrzymać. Wystarczy, że wygramy na swoim torze więcej razy, niż Grudziądz w swoim domowych spotkaniach. A tor w Grudziądzu już znają wszyscy i zobaczycie, że dostaną w papę więcej razy. Języczkiem u wagi będzie u nich to, że teoretycznie wzmocnili parę juniorską, a dalej jest najsłabsza w całej lidze. Dzięki Bogu u nas jest Trofimov, a nie Rolnicki. Uff.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
W tym klubie nie pracują idioci. Jasną sprawą było, że jak ogłoszą taki skład to będzie lament aż światłowody popękają. Ale, do tego składu ma dojść jeden as, jeżeli ogłosiliby od razu skład z liderem to byłby niedosyt, że brakuje jednego, a czemu on itp. Teraz, kiedy kibice domagają się chociaż jednego mocnego eligowca, nagle pojawi się takowy i będzie wielka radość i jak to wspaniale że udało się kogoś ściągnąć. PR to podstawa :)
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Mozna odnieść wrażenie, że niektórym przez te 2 lata strasznie brakowało okazji do marudzenia i malkontenctwa. Było za dobrze i nie było się do czego przyczepić. Teraz wreszcie nadszedł ten moment i można dać upust swojemu niezadowoleniu. W dzisiejszych czasach ludzie nie lubią być szczęśliwi. Jak się nie ma do czego przyp***lić, to człowiek nie czuje się spełniony. Będziesz chciał pokazać komuś światło w tunelu, to przyjdzie z 2 wiadrami wody, żeby je szybciutko zgasić. Nie odnosi się to tylko do forum, ale też choćby do FB.
Miesiąc temu ludzie dyskutowali o nowym stadionie, o powrocie po 23 latach do Eligi, fajnym zarządzie. A teraz zaczynają się zastanawiać, kto ostatni zgasi światło w klubie :) Choć do rozpoczęcia sezonu jeszcze pól roku. Od wczoraj w naszym klubie jest 3 nowych zawodników. Na palcach jednej reki można policzyć ludzi, którzy tych zawodników przywitali dobrym słowem. ZAmiast tego Zengota, Trofimov i Michelsen wyczytują lamenty i żale jacy to są słabi i z hukiem spuszczą klub to 1 ligi. A tak się cały Lublin puszył, jaką to mamy super atmosferę i wspaniałych kibiców oddanych żużlowi. Szkoda, że teraz tego nie widać.
Mamy skład jaki mamy, lepszy już nie będzie. Zamiast zastanawiać się, czy u siebie z potężnym Grudziądzem dobijemy do 30 pkt, nie lepiej podyskutować o ustawienu składu, strategii i taktyce? Albo chociaż o tym, kto będzie trenerem naszych asów?
Miesiąc temu ludzie dyskutowali o nowym stadionie, o powrocie po 23 latach do Eligi, fajnym zarządzie. A teraz zaczynają się zastanawiać, kto ostatni zgasi światło w klubie :) Choć do rozpoczęcia sezonu jeszcze pól roku. Od wczoraj w naszym klubie jest 3 nowych zawodników. Na palcach jednej reki można policzyć ludzi, którzy tych zawodników przywitali dobrym słowem. ZAmiast tego Zengota, Trofimov i Michelsen wyczytują lamenty i żale jacy to są słabi i z hukiem spuszczą klub to 1 ligi. A tak się cały Lublin puszył, jaką to mamy super atmosferę i wspaniałych kibiców oddanych żużlowi. Szkoda, że teraz tego nie widać.
Mamy skład jaki mamy, lepszy już nie będzie. Zamiast zastanawiać się, czy u siebie z potężnym Grudziądzem dobijemy do 30 pkt, nie lepiej podyskutować o ustawienu składu, strategii i taktyce? Albo chociaż o tym, kto będzie trenerem naszych asów?
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Twierdza Grudziądzowi udała się znakomoicie, tak jak kiedyś Lokomotywie.
Było to trudniejsze niż u nas ale mogło dac i dało większe profity. Po prostu grudziądzki tor ma większe możliwości, jest tam sporo ścieżek, u nas odwrotnie.
Robienie takiego powtarzalnego toru który umożliwiał miejscowym zawodnikom robienie nawet na trasie faworyzowanych rywali, uważam za majstersztyk toromistrza i Golloba, a tam jeszcze dochodzi kwestia jak te ścieżki się zmieniały podczas meczu i jak świetnie nauczyli się je czytać gospodarze.
Generalnie im gorszy skład na papierze, tym bardziej należy zrobić tor na start i koniec. Żeby ci lepsi (szybsi) nas nie mijali. I nasz tor sprzyja właśnie temu. Uważam to za nasz największy atut. Drugi atut to juniorzy.
Więcej nie widzę, bo skład ogólnie prezentuje się jak Wanda Kraków Ekstraligi. Wanda sensacyjnie zdobyła jakieś punkty, ale oczywiście spadła.
Ten nasz sezon w SE będzie bardzo ciekawy z jednego względu, nigdy nikt nie zgłosił do rozgrywek takiego papierowego outsidera mając finanse na poziomie.
Zawsze odstajace sklady były efektem skromnego budżetu albo sporych kłopotów finansowych.
A nasi zwodnicy dostali spory kredyt zaufania, dobre kontrakty i brak większej presji, bo na papierze powinni przegrać wszystkie mecze.
Jestem więc ciekawy, jeśli uda im się nawiązać realną regularną walkę na torze (mniejsza o punkty meczowe, bo uzbierać 46 będzie piekielnie ciężko, a rachunek prawdopodobieństwa że ci żużlowcy zrzucą się na tę sumę jednocześnie, jest bezlitosny), to może przyczynimy się do innej polityki klubów, rzucania nowych żużlowców na głęboką wodę z dobrym zabezpieczeniem finansowym.
Chodzi przede wszystkim o beniaminków. Pamiętamy awans Gniezna i niefortunne postawienie na Ułamka.
Im udało się wyciągnąć Zagara z Gorzowa i Lindbacka który akurat wylosował sobie ten gorszy sezon, ale byli nie tak daleko utrzymania (fakt że z 10-SE). A my skrajność w drugą stronę. Nie zamierzaliśmy tego, żeby jechać bez ekstraligowca z prawdziwego zdarzenia, ale będzie to jakieś doświadczenie i eksperyment. Ewentualnego utrzymania bez kontuzji u rywali nawet w ogóle z tą kadrą nie biorę pod uwagę, bo to żużlowa abstrakcja, która na polskich torach we współczesnej erze się nie zdarzyła.
Też uważam że jeśli ma dojść jeden as, to lepiej ogłosić go osobno, bo ten skład nawet z tym asem i tak nie łapie się na szprycę pozostałym
Było to trudniejsze niż u nas ale mogło dac i dało większe profity. Po prostu grudziądzki tor ma większe możliwości, jest tam sporo ścieżek, u nas odwrotnie.
Robienie takiego powtarzalnego toru który umożliwiał miejscowym zawodnikom robienie nawet na trasie faworyzowanych rywali, uważam za majstersztyk toromistrza i Golloba, a tam jeszcze dochodzi kwestia jak te ścieżki się zmieniały podczas meczu i jak świetnie nauczyli się je czytać gospodarze.
Generalnie im gorszy skład na papierze, tym bardziej należy zrobić tor na start i koniec. Żeby ci lepsi (szybsi) nas nie mijali. I nasz tor sprzyja właśnie temu. Uważam to za nasz największy atut. Drugi atut to juniorzy.
Więcej nie widzę, bo skład ogólnie prezentuje się jak Wanda Kraków Ekstraligi. Wanda sensacyjnie zdobyła jakieś punkty, ale oczywiście spadła.
Ten nasz sezon w SE będzie bardzo ciekawy z jednego względu, nigdy nikt nie zgłosił do rozgrywek takiego papierowego outsidera mając finanse na poziomie.
Zawsze odstajace sklady były efektem skromnego budżetu albo sporych kłopotów finansowych.
A nasi zwodnicy dostali spory kredyt zaufania, dobre kontrakty i brak większej presji, bo na papierze powinni przegrać wszystkie mecze.
Jestem więc ciekawy, jeśli uda im się nawiązać realną regularną walkę na torze (mniejsza o punkty meczowe, bo uzbierać 46 będzie piekielnie ciężko, a rachunek prawdopodobieństwa że ci żużlowcy zrzucą się na tę sumę jednocześnie, jest bezlitosny), to może przyczynimy się do innej polityki klubów, rzucania nowych żużlowców na głęboką wodę z dobrym zabezpieczeniem finansowym.
Chodzi przede wszystkim o beniaminków. Pamiętamy awans Gniezna i niefortunne postawienie na Ułamka.
Im udało się wyciągnąć Zagara z Gorzowa i Lindbacka który akurat wylosował sobie ten gorszy sezon, ale byli nie tak daleko utrzymania (fakt że z 10-SE). A my skrajność w drugą stronę. Nie zamierzaliśmy tego, żeby jechać bez ekstraligowca z prawdziwego zdarzenia, ale będzie to jakieś doświadczenie i eksperyment. Ewentualnego utrzymania bez kontuzji u rywali nawet w ogóle z tą kadrą nie biorę pod uwagę, bo to żużlowa abstrakcja, która na polskich torach we współczesnej erze się nie zdarzyła.
Też uważam że jeśli ma dojść jeden as, to lepiej ogłosić go osobno, bo ten skład nawet z tym asem i tak nie łapie się na szprycę pozostałym
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
$korzen$ pisze:Ja natomiast uwazam, ze obaj byli juz wowczas eligowymi cieniasami. Ale mieli Kempinskiego, swoj magiczny wowczas tor z ktorego zrobili fortece i dopasowali swoich zawodnikow oraz oczywiscie kase na czas. Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby fortece zrobic z toru w Lublinie. Wszystko da sie zrobic, trzeba tylko fachowcow tym zakresie. GKM 2 lata z rzedu obronil elige niemalze samym torem. Tak wiem, byl i jest Artiom, ale lada moment Lambert wjedzie na ten sam poziom. Moze wystrzeli level wyzej juz w nastepnym sezonie? przy takim talencie "nie znasz dnia ani godziny" Dzisiaj Lambo-AJ-Michelsen w niczym absolutnie nie sa slabsi od owczesnego Golloba (ktory na wyjazdach zrobil wtedy srednia 0,9), Okonia a o Szombierskim czy Batcheloru nie wspomne. Pozdrawiam.
Życzę Wam, aby tak było.. ale skoro piszesz, że Okoń był wtedy eligowym cieniasem to to samo można powiedzieć o AJ. AJ - Lambo - Michelsen byliby dobrym uzupełnieniem składu, gdyby do tego doszedł ktoś z doświadczeniem, kto będzie pewniakiem... choćby taki właśnie ówczesny Gollob. Na ten moment nie ma się co licytować o składy, ale na tle wszystkich innych drużyn wygląda to na razie miernie... co nie znaczy, że Motor spadnie.. to zweryfikuje sezon.
Wystarczy, że wygramy na swoim torze więcej razy, niż Grudziądz w swoim domowych spotkaniach. A tor w Grudziądzu już znają wszyscy i zobaczycie, że dostaną w papę więcej razy.
Zobaczycie, że nie z Grudziądzem będziecie walczyć o utrzymanie. Tam nie ma żadnych dziur... W tym roku jechali w "4" a i Antonio i Buczek nie trafili z formą. Rolnicki będzie miał podobną średnią do Trofimova - który EL nie zna w ogóle.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Flagg pisze:Mozna odnieść wrażenie, że niektórym przez te 2 lata strasznie brakowało okazji do marudzenia i malkontenctwa. Było za dobrze i nie było się do czego przyczepić. Teraz wreszcie nadszedł ten moment i można dać upust swojemu niezadowoleniu. W dzisiejszych czasach ludzie nie lubią być szczęśliwi. Jak się nie ma do czego przyp***lić, to człowiek nie czuje się spełniony. Będziesz chciał pokazać komuś światło w tunelu, to przyjdzie z 2 wiadrami wody, żeby je szybciutko zgasić. Nie odnosi się to tylko do forum, ale też choćby do FB.
Miesiąc temu ludzie dyskutowali o nowym stadionie, o powrocie po 23 latach do Eligi, fajnym zarządzie. A teraz zaczynają się zastanawiać, kto ostatni zgasi światło w klubie :) Choć do rozpoczęcia sezonu jeszcze pól roku. Od wczoraj w naszym klubie jest 3 nowych zawodników. Na palcach jednej reki można policzyć ludzi, którzy tych zawodników przywitali dobrym słowem. ZAmiast tego Zengota, Trofimov i Michelsen wyczytują lamenty i żale jacy to są słabi i z hukiem spuszczą klub to 1 ligi. A tak się cały Lublin puszył, jaką to mamy super atmosferę i wspaniałych kibiców oddanych żużlowi. Szkoda, że teraz tego nie widać.
Mamy skład jaki mamy, lepszy już nie będzie. Zamiast zastanawiać się, czy u siebie z potężnym Grudziądzem dobijemy do 30 pkt, nie lepiej podyskutować o ustawienu składu, strategii i taktyce? Albo chociaż o tym, kto będzie trenerem naszych asów?
Podpisuję się obiema rękami. Żal już czytać to marudzenie pod płaszczem realnej oceny.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
