Lubelski klub w sezonie 2016
Lubelski klub w sezonie 2016
Pora chyba zacząć dywagacje 
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
i tak pare miesiecy pozniej niz w zeszlym roku....
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Do połowy grudnia z dwie strony się uzbierają więc będzie co czytać:) .
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Temat optymistyczny, bo zakłada, że sezonie 2016 będzie lubelski klub.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
20lat temu spadlismy z extraligi jubileusz mamy
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Witam,
Start sekcji żużlowej jest tylko i wyłącznie oparty na dwóch opcjach:
1. Miasto coś sypnie = ktoś przytuli kasę na początku, a potem ... "po lubelsku"
2. SPONSOR FANATYK = awans do NICE ligi i budowa marki (składu) pod szyldem ów fanatyka...
Pozdrawiam
Start sekcji żużlowej jest tylko i wyłącznie oparty na dwóch opcjach:
1. Miasto coś sypnie = ktoś przytuli kasę na początku, a potem ... "po lubelsku"
2. SPONSOR FANATYK = awans do NICE ligi i budowa marki (składu) pod szyldem ów fanatyka...
Pozdrawiam
...
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Myślę, że wariantów jest znacznie więcej, ale do wyborów (te już tuż tuż) a może nawet cały listopad nie spodziewam się niczego tj. żadnego działania. Do połowy grudnia wszystkie kluby mają czas na złożenie papierów na przyznanie licencji na rok 2016. Podejrzewam, że zbierze się Pan z Panem i papiery złożą, a odpowiedź będzie negatywna- bo nie spełniamy warunków.
Już poprzednio mówiło się o tym, że Lublin zgłosi dwa kluby. Ostatecznie okazało się, że drugi "klub" zajął się szkoleniem młodzieży. Podejrzewam, że Centrala bez uregulowania zaległości nie dopuści żadnego lubelskiego klubu do rozgrywek. Na sponsora nie liczyłbym bo na dzień dzisiejszy żużel nie ma w mieście żadnej marki, więc nikt nie wyrzuci pieniędzy w błoto. Turniej Polska-Reszta świata to inna bajka. Jedyna nadzieja w mieście. Trzeba rozmawiać. I bez znaczenia jest czy Prezydent da na KMŻ bezpośrednio, czy też KMŻ podpisze dwustronną umowę z KM Cross. Innego rozwiązania nie widzę, no chyba że Prezio uniesie się honorem i na zasadzie zastaw się a postaw się, weźmie jakiś kredycik albo sprzeda jakąś nieruchomość, ale odkąd pamiętam to nikt w żużel nie wkładał swoich pieniędzy na przetracenie, choć czy można je było lepiej wydać to jest już sprawa dyskusyjna. Trzeba mieć i trochę szczęścia w tym sporcie np. do pogody, terminów itd. a niejednokrotnie do zawodników bo już było tu kilku którzy niewiele zrobili a dużo wzięli. Może wróci też stara wiara, bo ludzie z obsługi zawodów którzy przez lata byli związani z tym klubem, w tym sezonie siedzieli na trybunach.
Już poprzednio mówiło się o tym, że Lublin zgłosi dwa kluby. Ostatecznie okazało się, że drugi "klub" zajął się szkoleniem młodzieży. Podejrzewam, że Centrala bez uregulowania zaległości nie dopuści żadnego lubelskiego klubu do rozgrywek. Na sponsora nie liczyłbym bo na dzień dzisiejszy żużel nie ma w mieście żadnej marki, więc nikt nie wyrzuci pieniędzy w błoto. Turniej Polska-Reszta świata to inna bajka. Jedyna nadzieja w mieście. Trzeba rozmawiać. I bez znaczenia jest czy Prezydent da na KMŻ bezpośrednio, czy też KMŻ podpisze dwustronną umowę z KM Cross. Innego rozwiązania nie widzę, no chyba że Prezio uniesie się honorem i na zasadzie zastaw się a postaw się, weźmie jakiś kredycik albo sprzeda jakąś nieruchomość, ale odkąd pamiętam to nikt w żużel nie wkładał swoich pieniędzy na przetracenie, choć czy można je było lepiej wydać to jest już sprawa dyskusyjna. Trzeba mieć i trochę szczęścia w tym sporcie np. do pogody, terminów itd. a niejednokrotnie do zawodników bo już było tu kilku którzy niewiele zrobili a dużo wzięli. Może wróci też stara wiara, bo ludzie z obsługi zawodów którzy przez lata byli związani z tym klubem, w tym sezonie siedzieli na trybunach.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Myślę, że powinno się zorganizować debatę na temat przyszłości lubelskiego żużla. Skład: Zając, Więckowski, Kępa, ktoś z ratusza, kibice. Najgorsza dla lubelskiego żużla jest cisza.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Czarek Ty poważnie z tą debatą ? Może sprawka ma jakieś pomysły jak nam pomóc ?
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Fantys pisze:Czarek Ty poważnie z tą debatą ? Może sprawka ma jakieś pomysły jak nam pomóc ?
Nie. Lepiej siedzieć cicho i nic nie robić. Niech samo umrze.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
W Tygodniku Żuzlowym jest wywiad z przewodniczącym GKSŻ Piotrem Szymanskim który na pytanie czy wszyscy pojadą w 2016 odpowiada że najprawdopodobniej zabraknie żużla w Rawiczu i Lublinie
Mam nadzieje że to nie prawda
Mam nadzieje że to nie prawda
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Ja bym sie nie zdziwił. Wykończyliście nas finansowo walkowerem
Jeszcze raz powtórzę. Jak klub mają prowadzić dotychczasowi ludzie - lepiej jak nie będzie żużla wcale. Mając najlepszą drużynę w lidze i nie awansować, oddać półfinał bez walki, dostać walkowera, narobić długów przy czterech meczach u siebie - to za dużo jak na jeden sezon.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
he he. Gelu zmięknie ci rura zobaczysz.
Co do tego czy mieliśmy najlepszą drużynę to sprawa dyskusyjna. Dwóch zawodników wzięło kasę na przygotowanie do sezonu i nic nie pokazali. W naszym przypadku sprawdziło się powiedzenie Janucza Stachyry "nazwiska nie jeżdżą".
Nie wiem czy Karol był, aż tak drogi, ale to od niego trzeba było zacząć budowę składu z myślą o awansie. Walka była ale jakoś tak jakbyśmy mieli pecha...nie wiem co to było...fatum jakieś hehe. Walkower był zbiegiem wielu przyczyn. Kupując bilet i wchodząc na stadion byłem przekonany, że to pojedziemy...jak nie od razu to za dwie godziny albo w innym terminie. Okazało się, że niczego nie można być pewnym a sędzia z ostrowa nas nie lubi.
Fakt, że wyszła kiszka ale nie tragizujmy. O ile nie rozbabrają toru pod zegarem i będzie można na Zygmuntowskich pyrkać, a mielibyśmy w przyszłym sezonie wystartować ogórkami (bo dlaczegóż takie Świętochłowice wracają a my Lublin z lepszą tradycją mielibyśmy zniknąć?) to wtedy wszystko jedno kto tym będzie dalej kierował. No chyba, że zechce to wziąć ktoś z kasą albo układami a najlepiej jednym i drugim. Wtedy samo się ułoży.
Co do tego czy mieliśmy najlepszą drużynę to sprawa dyskusyjna. Dwóch zawodników wzięło kasę na przygotowanie do sezonu i nic nie pokazali. W naszym przypadku sprawdziło się powiedzenie Janucza Stachyry "nazwiska nie jeżdżą".
Nie wiem czy Karol był, aż tak drogi, ale to od niego trzeba było zacząć budowę składu z myślą o awansie. Walka była ale jakoś tak jakbyśmy mieli pecha...nie wiem co to było...fatum jakieś hehe. Walkower był zbiegiem wielu przyczyn. Kupując bilet i wchodząc na stadion byłem przekonany, że to pojedziemy...jak nie od razu to za dwie godziny albo w innym terminie. Okazało się, że niczego nie można być pewnym a sędzia z ostrowa nas nie lubi.
Fakt, że wyszła kiszka ale nie tragizujmy. O ile nie rozbabrają toru pod zegarem i będzie można na Zygmuntowskich pyrkać, a mielibyśmy w przyszłym sezonie wystartować ogórkami (bo dlaczegóż takie Świętochłowice wracają a my Lublin z lepszą tradycją mielibyśmy zniknąć?) to wtedy wszystko jedno kto tym będzie dalej kierował. No chyba, że zechce to wziąć ktoś z kasą albo układami a najlepiej jednym i drugim. Wtedy samo się ułoży.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Jezeli wogole wystartujemy, to trzeba jechac szkolka + jakies mlode wilczki typu Nick Morris, Jason Garrity, Stefan Nielsen itp itd i tyle. Na nic wiecej i tak nas nie stac.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
lombard pisze:bo dlaczegóż takie Świętochłowice wracają a my Lublin z lepszą tradycją mielibyśmy zniknąć?)
Czym mierzysz ową tradycję?
Jeśli porównać osiągnięcia w rozgrywkach mistrzowskich w Polsce to:
Drużynowe Mistrzostwa Polski Motor Lublin: Srebro w 1991 roku, Śląsk Świętochłowice: Srebro 1969, 1970, 1973, Brąz: 1972
Młodzieżowe Drużynowe Mistrzostwa Polski: Motor Lublin: Złoto 1984, Brąz:1990 Śląsk: brak medali
Indywidualne Mistrzostwa Polski: Motor brak medali, Świętochłowice: Srebro: 1969, 1972, Brąz: 1975.
Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwa Polski Motor Srebro: 1975, 1981, 1985, Śląsk brak medali
Mistrzostwa Polski Par Klubowych: Motor brak medali, Świętochłowice Srebro: 1973, 1983
Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Par Klubowych Motor i Śląsk brak medali
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Jak bym miał odjechać sezon juniorami to bym w ogóle odpuścił.nikt na to nie przyjdzie i byłby to finansowy gwóźdź do trumny. Nikt na takie cos nie wyrzuci własnych pieniędzy i kibice i sponsorzy.sklady drugoligowców mniej więcej są do przewidzenia.najmocniejsza pewnie będą czewa i pila. Ja bym utrzymał Drymla Lahtiego i Mastersa (pod warunkiem większej dyspozycyjności)
Fajnie by było wyciągnąć np.Thomsena.(odpuściłbym Mathiasa wtedy) do tego Edek i ktoś jeszcze plus Bober.Zakładam że Malita będzie w Opolu Pulczasy w Poznaniu, Stachyra Czaja Miturski i Karlik w Czewie. Pewnie na Miesiąca i Kuciapkę nie będzie chętnych w 1 lidze
Fajnie by było wyciągnąć np.Thomsena.(odpuściłbym Mathiasa wtedy) do tego Edek i ktoś jeszcze plus Bober.Zakładam że Malita będzie w Opolu Pulczasy w Poznaniu, Stachyra Czaja Miturski i Karlik w Czewie. Pewnie na Miesiąca i Kuciapkę nie będzie chętnych w 1 lidze
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Gelu zejdz na ziemie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Jestem na ziemi.dlatego jak mamy dziadować lepiej odpuścić.a jak mamy jechać to nie wyobrażam sobie żeby prezesem miał być dotychczasowy prezes. I nie wyobrażam sobie sensu jazdy juniorami i dostawania wszystkiego u siebie.nikt w to nie wejdzie
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Odpuscic mozemy, ale co dalej? ponad 200 tys i tak trzeba bedzie splacic, czy za rok czy za piec ale i tak nas to nie minie. W zimie trzeba bedzie chyba ruszyc pod ratusz z jakas presja na Zuka bo inaczej nie ma szans na start. Nie wspominajac juz o kontraktowaniu Drymlow czy innych Lahti.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Co dalej?nic. Walkower dla Piły chyba przelał czarę goryczy nie tylko u mnie.takim prowadzeniem klubu można zniechęcić największych zapaleńców. O sponsorach nawet nie mowie
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Koper pisze:lombard pisze:bo dlaczegóż takie Świętochłowice wracają a my Lublin z lepszą tradycją mielibyśmy zniknąć?)
Czym mierzysz ową tradycję?
Jeśli porównać osiągnięcia w rozgrywkach mistrzowskich w Polsce to:
Drużynowe Mistrzostwa Polski Motor Lublin: Srebro w 1991 roku, Śląsk Świętochłowice: Srebro 1969, 1970, 1973, Brąz: 1972
Młodzieżowe Drużynowe Mistrzostwa Polski: Motor Lublin: Złoto 1984, Brąz:1990 Śląsk: brak medali
Indywidualne Mistrzostwa Polski: Motor brak medali, Świętochłowice: Srebro: 1969, 1972, Brąz: 1975.
Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwa Polski Motor Srebro: 1975, 1981, 1985, Śląsk brak medali
Mistrzostwa Polski Par Klubowych: Motor brak medali, Świętochłowice Srebro: 1973, 1983
Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Par Klubowych Motor i Śląsk brak medali
Ano właśnie tym, że to stare dzieje a ostatnim zawodnikiem tego klubu który przychodzi mi w tej chwili na myśl to niejaki Fabisiak.
Gelo pisze:Jestem na ziemi.dlatego jak mamy dziadować lepiej odpuścić.a jak mamy jechać to nie wyobrażam sobie żeby prezesem miał być dotychczasowy prezes. I nie wyobrażam sobie sensu jazdy juniorami i dostawania wszystkiego u siebie.nikt w to nie wejdzie
Niech to przejmie za porozumieniem stron obojętnie kto. Może być nawet KM Cross albo inny twór i inne twarze aby nie zniknąć z mapy sportowej. Jak nie spłacimy zaległości czeka nas los Częstochowy co najmniej rok przerwy w rozgrywkach. Już to przerabialiśmy. Czy po tej przerwie było lepiej? Było bo przyszła Bogdanka. Ale jak Bogdanka odeszła wróciła smutna rzeczywistość. Przestańmy nosić głowy w chmurach. Jak się nie ma kasy to się jeździ tak jak Rawicz. Trudno, że nas leją - czekamy na lepsze czasy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Tylko, że Rawicz to akurat nie jest najlepszy przykład. Dostawali od wszystkich, a teraz podobnie jak my prawdpodobnie nie wystartują. Mają po 150 osób na trybunach i to takich którzy zamiast ekscytować się wyścigami omawiają mecz Lecha z dnia poprzedniego.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Niby dlaczego trzeba będzie spłacić? Rok przerwy, powołuje się nowy klub i startuje z czystym kontem.$korzen$ pisze:Odpuscic mozemy, ale co dalej? ponad 200 tys i tak trzeba bedzie splacic, czy za rok czy za piec ale i tak nas to nie minie.
Również uważam, że jazda na poziomie Rawicza czy jazda jakimiś juniorami nie ma sensu.
Jeśli już się jest w tej najniższej klasie rozgrywkowej to trzeba osiągnąć poziom pozwalający przynajmniej walczyć o zwycięstwo w meczach u siebie, jeśli takiego poziomu nie udaje się osiągnąć to nie ma sensu w ogóle do rywalizacji przystępować.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Istred wlasnie nie jest tak jak piszesz, juz wiele razy zwracalem na to uwage. Jezeli sa dlugi to nawet jak zalozysz nowy klub to zeby moc startowac na Zygmuntowskich bedziesz musial splacic dlugi poprzedniego klubu. Od wielu lat centrala nie wiedziala jak poradzic sobie z cwaniackim chwytem ktory przytoczyles
wpadli wiec na pomysl, zeby dlugi podczepic nie tylko pod dany klub ale i stadion na ktorym ten klub startowal. Ktos kiedys (chyba Sting) przytaczal nawet jakies punkty regulaminu. Mi sie nie chce szukac, za leniwy jestem
ale jest na 100% tak jak napisalem. Z mniej wiecej tego samego powodu w rozgrywkach nie wystartowalo nowe stowarzyszenie z Czestochowy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2016
Ale odczekało rok i teraz zamierza startować... OK, nie dyskutuję bo i sam nie mam czasu grzebać w regulaminach.
Jeśli to prawda...
już roczna karencja była absurdem. Tego nawet nie będę komentował.
PS. Co w tym cwaniackiego? Jak Ci spożywczak na osiedlu upadnie to nikt nie ma prawa otworzyć w tym samym lokalu nowego dopóki nie spłaci długów poprzednika? Absurd.
A centrala może ze zjawiskiem walczyć w inny sposób - chociażby dyskwalifikować dożywotnio osoby kierujące takim upadłym klubem.
Komuś się pomieszały role... związek powinien robić wszyscy, żeby istniało jak najwięcej ośrodków żużlowych.
I akurat w tym przypadku to nie powinien być problem związku, że zawodnicy, którzy dysponują setkami tysięcy złotych i stać ich na profesjonalną obsługę czy to prawną czy i inną obsługę doradczą, nagminnie podpisują kontrakty z klubami, które nie są w stanie tych kontraktów zrealizować.
Jeśli to prawda...
już roczna karencja była absurdem. Tego nawet nie będę komentował.
PS. Co w tym cwaniackiego? Jak Ci spożywczak na osiedlu upadnie to nikt nie ma prawa otworzyć w tym samym lokalu nowego dopóki nie spłaci długów poprzednika? Absurd.
A centrala może ze zjawiskiem walczyć w inny sposób - chociażby dyskwalifikować dożywotnio osoby kierujące takim upadłym klubem.
Komuś się pomieszały role... związek powinien robić wszyscy, żeby istniało jak najwięcej ośrodków żużlowych.
I akurat w tym przypadku to nie powinien być problem związku, że zawodnicy, którzy dysponują setkami tysięcy złotych i stać ich na profesjonalną obsługę czy to prawną czy i inną obsługę doradczą, nagminnie podpisują kontrakty z klubami, które nie są w stanie tych kontraktów zrealizować.