Lubelski klub w sezonie 2015.

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
asoibar
Posty: 72
Rejestracja: 22 kwietnia 2014, o 11:17

Re: Lubelski klub w sezonie 2015.

#951 Postautor: asoibar » 9 stycznia 2015, o 14:41

Szkoda zdrowia , nic przez te 10 lat nie wydoroślałeś ... już pewnie ok 30 lat na karku a dalej dziecko.
Jacy kibice taki klub.
miłej zabawy , pozdrowienia.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2015.

#952 Postautor: Cooper » 9 stycznia 2015, o 14:46

Ladna samokrytyka, lepiej bym tego nie ujal.

bez odbioru.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2015.

#953 Postautor: $korzen$ » 9 stycznia 2015, o 14:58

asoibar pisze:
$korzen$ pisze:Kolego, przypominam, ze na starcie sezonu jestesmy -350tys do tylu....


Co do Anglików ...

pierwsza 4 : Taj,Harris,Stead,King
rezerwowa rep : Cook,Bridger,Lambert,Allen

zastanawiam dlaczego po głowie chodzi Ci Morris , skoro Anglicy nawet nie doceniają go na tyle że nie mieści nawet w rep rezerwowej ?

Co do długu ...

Jak myślisz ile osób by przyszło na ostrovie na I ligę a ile na Rawicz w II lidzę ?
kasa z biletów ostrovia - 150 000 zł
kasa z biletów Rawicz - 10 000 zł



Ale chyba sie nie zrozumielismy? Ja nie mam na celu wmawiac Ci, ze Morris to kozak i jest lepszy od Harrisa czy Bridgera. Az takim durniem nie jestem, zeby sobie tak strzelac w kolano 8) Ale sposrod twoich nazwisk realny jest tylko Allen. Cook nie gwarantuje nic, poza tym on wcale nie chce startowac w Polsce. Gorzow wzial go tylko na alternatywe. Lambert ma zaledwie 17 lat i tez nie sadze, zeby juz teraz porywal sie na polska lige.... reszta poza naszym zasiegiem. Przy zalozeniu, ze zgarniemy Stachyre lub Barana i przy zalozeniu, ze dlug mamy faktyznie -350 to 1 miejsce w skladzie trzeba bedzie pewnie przeznaczyc na jakiegos typowego ogorka. Ja Morrisa w zeszlym sezonie pare razy widzialem na streamie i chlopak na prawde gryzie tor. Czy to bedzie Morris, Nielsen czy inny Frankow ryzyko jest mniej wiecej to samo. Kwestia zeby jakos "zminimalizowac" ryzyko, ja w przypadku Morrisa uwazam, ze za niewielka kase mozna sprobowac. Tez bym wolal Nilssona, ale niestety, mieszkamy w Lublinie i my to sobie mozemy wolec ... :)