Lubelski klub w sezonie 2013
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Tym samym gwiazdom opłaca się za połowę tego ścigać z ogórasami w Czechach czy innej Danii. Wot fienomen...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Meesha, ale za polowe czego?
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Ale ja mówię o naszych podstawowych rajderach. Założę się, że taki Jeleń w Szwecji nie zarabia więcej niż jest w tych aneksach, a do tego na przygotowanie do sezonu dostaje dobre słowo od prezesa
No ale w polskiej drugiej lidze jeździć za "takie" stawki? Tosztoszok...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Według mnie największą wadą, jaką można zarzucić Darkowi jest brak promocji żużla w Lublinie. Przecież wynajęcie bilbordu na miesiąc w Lublinie kosztuje 500 zł netto. Wynajęcie 20 na 3 miesiące to koszt 30 000 netto. Patrząc na kwoty, jakie w żużlu funkcjonują, są to wręcz śmieszne pieniądze. Co więcej, licząc średnią cenę biletu 20zł i 6 meczów u siebie, wystarczyłoby, żeby na każdy mecz przyszło średnio po 250 osób więcej i cały koszt 20 bilbordów przez 3 miesiące wiszących na mieście się zwraca. Nie mówiąc już o korzyściach dla sponsorów, poprawie wizerunku klubu w oczach mieszkańców i sponsorów, oraz o dotarciu z informacją o meczach do osób, do których ta informacja teraz nie jest w stanie dotrzeć.
Zamiast tego mamy śmieszny żółty baner na stadionie, bez którego nikt przyjezdny nie domyśliłby się, że w Lublinie jest w ogóle żużel (ręce opadają).
Widać jak na dłoni, że to nie kibice, a sponsorzy decydują o sytuacji finansowej klubu. Żeby ich pozyskać, trzeba stworzyć produkt wysokiej jakości z odpowiednim opakowaniem i promocją. A my mamy niestety do czynienia z żebraniną po firmach, która od lat się nie zmienia.
Zamiast tego mamy śmieszny żółty baner na stadionie, bez którego nikt przyjezdny nie domyśliłby się, że w Lublinie jest w ogóle żużel (ręce opadają).
Widać jak na dłoni, że to nie kibice, a sponsorzy decydują o sytuacji finansowej klubu. Żeby ich pozyskać, trzeba stworzyć produkt wysokiej jakości z odpowiednim opakowaniem i promocją. A my mamy niestety do czynienia z żebraniną po firmach, która od lat się nie zmienia.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
@ Meesha
"Zaloze sie", bez obrazy dla Twej zacnej osoby, to malo konkretna informacja jesli chodzi o zarobki.
"Zaloze sie", bez obrazy dla Twej zacnej osoby, to malo konkretna informacja jesli chodzi o zarobki.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
meesha pisze:Ale ja mówię o naszych podstawowych rajderach. Założę się, że taki Jeleń w Szwecji nie zarabia więcej niż jest w tych aneksach, a do tego na przygotowanie do sezonu dostaje dobre słowo od prezesaNo ale w polskiej drugiej lidze jeździć za "takie" stawki? Tosztoszok...
To Jelen nie ma gwarancji startow u nas do konca sezonu i bedzie negocjowal costam?
Tosztoszok
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Tak samo konkretna jak ta o proponowanych obecnie kwotach. Znasz je dokładnie? Ja też nie, piszę jedynie na podstawie pewnych uogólnień.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Hayden pisze:Jackowi Rempale, Gavendzie, Tadziowi Kostro i Łopaczewskiemu opłaca się jeździć za takie ochłapy a naszym gwiazdom już nie?
Jacek zarobił swoje w ciągu kariery, poza tym jako tuner z pewnością ma na czym jechać. A reszta? Pewnie z bogatych domów skoro ich stać
Co do całego zamieszania to cóż... Nie ma kasy, to jedziemy tym którzy zgodzą się jeździć za mniejsze pieniądze i tyle. Trzeba być idiotą żeby zadłużać się i jechać wiedząc że tańszy skład da nam to samo na koniec, czyli 3-4 miejsce. Oddzielną kwestią jest to że ktoś (Sprawka) powinien zapewnić większy budżet aby przynajmniej dojechać normalnym składem do końca. Nie udało się, więc mogą spełnić się nasze obawy co do składu... A skoro tak psioczycie na prezesa, to co w takim razie było by najlepszym wyjściem? Odejście Sprawki? I niby co dalej? Jakoś nikt nie wali drzwiami i oknami do klubu aby zająć jego miejsce...

- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Znam propozycje. Niektore, ale znam.
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Prezesu nagłośnił sprawę, ponieważ :
albo zna dobrze "charakter" swoich zawodników i wie, że z nimi po cichu niewiele wskóra i i tak będzie musiał pójść do mediów, by choć trochę wytłumaczyć się kibicom
albo będąc z natury człowiekiem lubiącym się po prostu tłumaczyć zawsze i wszędzie z podjętych przez siebie decyzji (taki typ osobowości
), woli to robić zanim lawina na niego spadnie, a nie odwrotnie 
Wśród zawodników wymienianych do odstrzału w rundzie finałowej mlody nie wymienia Daniela. Z racji tego, że on jako jedyny nie otrzymał nowej "propozycji"? Czy też z racji tego, że dziurę finansową załata jego sponsor? Czy też po prostu szafa gra i Daniel szybko się na nowe warunki zgodził?
Opcja totalnie rezerwowa trochę nie mieści mi się w głowie - wiele konsekwencji wynikających z tego było już poruszanych na forum, więc powielał nie będę. Ale pamiętajmy, że zawsze i w każdej sytuacji istnieje jakaś "opcja"
Nadwyrężony wizerunek klubu i ewentualna niechęć naszych dotychczasowych zawodników, co do występów w naszym klubie w przyszłym sezonie, może zostać zniwelowana prostym sierpowym, czyli dymisją dotychczasowego prezesa, który całą winę i smrodek zabierze ze sobą, a nowa "figura" od działań poprzedniego włodarza może się odciąć, wot co
Na sam koniec. Wielu z nas, już po ogłoszeniu "bohaterskiego" składu wątpiło w ekonomiczny sukces Sprawki po sezonie w myśl zasady: z tym Panem zawsze sezon będzie na minusie, czy to z Piszczem, czy to z Miśkowiakiem w składzie. I nudne się to wszystko robi, jak się cały czas czyta o jakimś zaskoczeniu, co do sytuacji finansowej naszego klubu.
Każdy z kibiców sam powinien podjąć decyzję, czy wytrzyma bez oglądania za przeproszeniem dziadostwa w rundzie finałowej (bo to, że ono będzie raczej jest pewne i to niezależnie od tego, czy pojedziemy optymalnym, czy rezerwowym składem), czy też bez względu na wszystko wyskrobie te 25zł na bilet celem powąchania żużlowego smrodku na stadionie.
Ja dalej się waham, lecz podejrzewam, że przynajmniej na Grudziądz pójdę, by fizycznie i psychicznie pożegnać się z ligowym żużlem w tym roku.
albo zna dobrze "charakter" swoich zawodników i wie, że z nimi po cichu niewiele wskóra i i tak będzie musiał pójść do mediów, by choć trochę wytłumaczyć się kibicom
albo będąc z natury człowiekiem lubiącym się po prostu tłumaczyć zawsze i wszędzie z podjętych przez siebie decyzji (taki typ osobowości
Wśród zawodników wymienianych do odstrzału w rundzie finałowej mlody nie wymienia Daniela. Z racji tego, że on jako jedyny nie otrzymał nowej "propozycji"? Czy też z racji tego, że dziurę finansową załata jego sponsor? Czy też po prostu szafa gra i Daniel szybko się na nowe warunki zgodził?
Opcja totalnie rezerwowa trochę nie mieści mi się w głowie - wiele konsekwencji wynikających z tego było już poruszanych na forum, więc powielał nie będę. Ale pamiętajmy, że zawsze i w każdej sytuacji istnieje jakaś "opcja"
Na sam koniec. Wielu z nas, już po ogłoszeniu "bohaterskiego" składu wątpiło w ekonomiczny sukces Sprawki po sezonie w myśl zasady: z tym Panem zawsze sezon będzie na minusie, czy to z Piszczem, czy to z Miśkowiakiem w składzie. I nudne się to wszystko robi, jak się cały czas czyta o jakimś zaskoczeniu, co do sytuacji finansowej naszego klubu.
Każdy z kibiców sam powinien podjąć decyzję, czy wytrzyma bez oglądania za przeproszeniem dziadostwa w rundzie finałowej (bo to, że ono będzie raczej jest pewne i to niezależnie od tego, czy pojedziemy optymalnym, czy rezerwowym składem), czy też bez względu na wszystko wyskrobie te 25zł na bilet celem powąchania żużlowego smrodku na stadionie.
Ja dalej się waham, lecz podejrzewam, że przynajmniej na Grudziądz pójdę, by fizycznie i psychicznie pożegnać się z ligowym żużlem w tym roku.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
JohnGotti pisze:To co wedlug Ciebie mamy jechac ponad stan i dla twojego widzimisie za rok klub ma przestac istniec? Wedlug mnie to nie jest karanie zawodnikow tylko normalna renegocjacja kontraktow. Klub jest jak firma. Ma slabe wyniki finansowe to obcina place zawodnikom. To zwykla zmiana umowy cywilnej praktykowana wszem i wobec w obrocie gospodarczym. Zrozumcie to wreszcie
Ale zawodnik to także firma. Zarejestrowana, płacąca podatki, ZUSy i VATy. Jeżeli tej firmie nie oplaca się jakis biznes to się za niego nie bierze. Chyba proste. Jeżeli firma bierze się za zadanie które jej sie nie opłaca to ludzie kreślą kółka na czole i przebąkują coś o frajerach. Dlatego dodawanie epitetów takich jak świete krowy, czy złotówy zupełnie nie przystoi. Jeżeli gdzieś jest święta krowa czy złotówa w tej historii to na pewno nie jest to żaden zawodnik.
Święta krowa - to ktoś nietykalny. Ktoś kto mimo błędów i głupot robionych na bieżąco i na zawołanie jest nie do usunięcia ze swojego świętego stołka.
Złotówa to przeważnie ktoś kto nie lubi się rozstawać z pieniędzmi a nie ktoś kto robi za darmo.
Teraz do sedna czyli dlaczego wybrano najgorsze wyjście z trudnej sytuacji. Czy dlatego że było najłatwiejsze? Chyba tak. Wielka szkoda bo przekreślono cały dorobek tego sezonu. Nawet jeżeli zawodnicy z klubem się w końcu dogadają to smród właśnie się rozszedł i to na całą Polskę. Niepotrzebnie i bez sensu. Wyjść z tej sytuacji było co najmniej kilka ale trzeba było najpierw porozumieć się i pogadać z zawodnikami a dopiero potem obwieszczać światu wątpliwe rewelacje.
Dla przykładu: zwołujemy zawodników i mówimy: nie ma szmalu w kasie. Są różne warianty. Albo zamykamy klub, albo dostajecie ryczałtem po 2 tys za mecz albo np pracujecie na soje wypłaty. Po każdym meczu w domu bierzemy utarg, wypłacamy koszty a reszta się dzielicie procentowo. Z meczów wyjazdowych nie ma kasy. Tam pracujecie na swoje wypłaty w domu. Jak dobrze pojedziecie na wyjazdach to macie duzo ludzi na stadionie i dobre wypłaty.
Ot coś takiego przyszło mi na szybko do głowy. Co tym zyskujemy?
Nie ma negatywnych informacji z klubu.
Mozemy za to mówić wszystkim, że jedziemy do końca o jak najlepszy wynik a jak się uda to o awans. Dzięki temu mamy dużą frekwencję na stadionie a już mecz z Grudziądzem mógłby pobić wpływami ostatni Gdańsk co już by dało spokojnie ponad stóweczkę koła a zawodnicy już na takim meczu byliby mocno do przodu niż na ryczałtówkach za sześć spotkań.
Kibice zadowoleni jak nigdy, zawodnicy w sumie szczęśliwi że zamiast 6 x 2 tys mają ze trzy - cztery razy więcej i do tego są szanse na szybkie podpisanie kontraktów.
No i sponsorzy zadowoleni, miasto zadowolone. No i zarząd też zadowolony bo w końcu wszyscy ich kochają.
A tak gó....zik. Jak jeszcze zawodnicy się postawią i nie podpiszą aneksów to dopiero się zacznie. Po co i dla kogo ta ryzykowna gra?
I jeszcze do coopera. To nie jest do końca tak że jak zawodnikowi machniesz forsą przed nosem to od razu leci jak do miodu. Zawodnik najpierw rozmawia ze wszystkimi swoimi znajomymi na temat danego klubu. Wypłacalność jest tutaj bardzo ważna. Powaga klubu też i to wprost proporcjonalnie do klasy zawodnika. Im lepszy zawodnik tym musi mieć większe zaufanie do klubu. Do tego dochodzi to, że my do tej pory nie mieliśmy dużej kasy na dobre zakupy, więc przynajmniej musieliśmy szpanować dobrym i wypłacalnym imieniem klubu. Jak zawodnik nie jest do końca przekonany do klubu to po prostu robi stary numer. Po dogadaniu warunków każe sobie przesłać kontrakt, po czym odkłada go na półkę i zaczyna szukać dalej. Jak niczego nie znajdzie to dzień przed końcem kontraktowania podpisuje i wysyła a jak znajdzie to wtedy klub ma problem.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
meesha pisze:Ale ja mówię o naszych podstawowych rajderach. Założę się, że taki Jeleń w Szwecji nie zarabia więcej niż jest w tych aneksach, a do tego na przygotowanie do sezonu dostaje dobre słowo od prezesaNo ale w polskiej drugiej lidze jeździć za "takie" stawki? Tosztoszok...
Masz w stu procentach rację.
Ale tak było jest i pewnie będzie.Też nigdy tego nie mogłem zrozumieć. Ale to już mentalność wszystkich żużlowców. Polska jest dla nich Eldorado i tu nikt nie zamierza jeździć za stawki zagraniczne. No chyba że jest na dorobku i musi wyrabiać sobie nazwisko.
Dla przykładu powiem że 10 lat temu stawki w pierwszej lidze były mniejsze niż teraz w drugiej lidze. A dla klubów walczących o wejście do I ligi to nikt by nie chciał słyszeć o takich stawkach.
A Euro wtedy było po 4,3 zł. Teraz też tyle kosztuje. To a pro po sprzetu.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Jakoś mam wątpliwości że zawodnik zgodziłby się jechać nie będąc pewnym ile zarobi w trzech kolejnych meczach u siebie, a wszystko byłoby zależne od frekwencji na trybunach.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
A pytał go ktoś ? A jakieś inne warianty przedstawił?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Myślę, że raczej takiej propozycji nie było. Gdyby tak zawodnicy jechali w rundzie finałowej, tzn. podział kasy z biletów zamiast punktówki to byłaby chyba mega nowość w skali kraju, przy czym tak jak napisałem wyżej, to mało prawdopodobne moim zdaniem aby zawodnicy poszli na coś takiego.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
No coż, ie znam stawek ryczałtowych jakie zaproponował prezes bo one są tu języczkiem u wagi. Jeżeli jest to 2 tys zł to na miejscu zawodników od razu bym sie zgadzał na dzielenie z biletów. Z tego powodu że już na Grudziądz przyszłoby tyle osób że byliby do przodu.
Przy frekwencji 5,5 tys i przy założeniu że srednia za bilet to 20zł to daje 110 tys zł. Koszty meczu to 10-15 tys więc do podziału zostaje 100tys dzielone w dużej mierze na 5 co juz daje około 20 tys przy 12 tys za 6 meczów przy ryczałtówce. Oczywiście zakładając, że to 2 tys zł na mecz. A jeszcze dochodzą dwa dodatkowe mecze.
Plus oczywiście wszystkie plusy, wymienione wcześniej.
No i w końcu prezes też jest od tego żeby taki ( takie) pomysły negocjować, zachwalać, przekonywać i utwierdzać w przekonaniu że są najlepsze. Przecież dopiero co Truskawa pisał, że w takich akcjach prezes sprawdza się najlepiej i za to bierze kasę
. Do roboty więc, jeszcze czasu trochę zostało...
Przy frekwencji 5,5 tys i przy założeniu że srednia za bilet to 20zł to daje 110 tys zł. Koszty meczu to 10-15 tys więc do podziału zostaje 100tys dzielone w dużej mierze na 5 co juz daje około 20 tys przy 12 tys za 6 meczów przy ryczałtówce. Oczywiście zakładając, że to 2 tys zł na mecz. A jeszcze dochodzą dwa dodatkowe mecze.
Plus oczywiście wszystkie plusy, wymienione wcześniej.
No i w końcu prezes też jest od tego żeby taki ( takie) pomysły negocjować, zachwalać, przekonywać i utwierdzać w przekonaniu że są najlepsze. Przecież dopiero co Truskawa pisał, że w takich akcjach prezes sprawdza się najlepiej i za to bierze kasę
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Tak sobie myślę, że tutaj może dochodzić jeszcze jeden wątek. W obecnej sytuacji ligowo - kontuzjowo - finansowej, awans do ekstraligi przy jeździe dotychczasowym składem staje się niezwykle realny. Może się bowiem okazać, że do EL awansuje druga drużyna 1 ligi. Może jest tak, że Dariusz się tego boi i pod przykrywką oszczędzania próbuje tego uniknąć. Jak myślicie?
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Szczerze powiedziawszy to ten pomysł chodzi mi po głowie od dłuższego czasu. Juz tak mówiłem znajomym, ze w tym roku może być taka sytuacja że nikt nie bedzie chciał awansować do eligi. MMoże byc w tym obawa Dariusza ale mógł to załatwić o wiele subtelniej.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Ale wstyd...
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
No i jednak zaczęło sie. Ostrzegałem.
Oj będzie się działo.
Oj będzie się działo.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Brawo Panowie !
Oby prezes poszedł po rozum do głowy, a nie przypadkiem jeszcze toczył wojnę z zawodnikami poprzez syfy...
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
W tym przypadku, w kontekście wypowiedzi o treści "Nikt z nami nie rozmawiał" stoję murem za zawodnikami. Jeśli Sprawka stworzy nowy skład w NIE SWOIM tylko lubelskim klubie to walić to wszystko i olać sprawkowy speedway team. Niech sam siedzi na trybunie i kibicuje.
Co ten facet wyrabia?
Żenada i wstyd!
Ręce opadają...
Co ten facet wyrabia?
Żenada i wstyd!
Ręce opadają...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
To są jaja co ten gość robi. Tak jak wspomniałeś, jesli to prawda, że nawet z nimi nie rozmawiał to ja też jestem murem za zawodnikami.
Re: Lubelski klub w sezonie 2013
Wygląda na to, że Sprawka wolał najpierw załatwić temat medialnie, żeby nie musieć rozmawiać wcześniej z zawodnikami. Ten typ rozwali żużel w Lublinie.
Albo już to zrobił...
Albo już to zrobił...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80