A co do Miśka i Dawida to mógł powiedzieć im - jedźcie po 5 punktów, na więcej nas nie stać
Już oczami wyobraźni słyszę jak kibice GKM krzyczą po 15 biegu na Zygmuntowskich - "Pierwsza liga dla Lublina taki ch*j"
Rabiosa pisze:Czarek pisze:... nie podjął męskiej decyzji o odstąpieniu od bicia się o Ekstraligę i np. jazdy 3 juniorami, albo "wycelowaniu" w 5 miejsce.
Twoim zdaniem miał powiedzieć Miśkowiakowi i Stachyrze jedzcie po 5 pkt w meczu żebym mógł wam mniej zapłacić ? Podpisując kontrakty zawarł umowę od której nie można od tak sobie odstąpić w trakcie sezonu.
klops pisze:Już oczami wyobraźni słyszę jak kibice GKM krzyczą po 15 biegu na Zygmuntowskich - "Pierwsza liga dla Lublina taki ch*j"![]()
Rabiosa pisze: Wy myślicie że oni jadąc meczu pomyśleli sobie a ch... tam pojadę dziś za 5000 zł a spokojnie mogliby wziąść 15 000 zł.
Czarek pisze:Mam do Prezesa Sprawki pretensje o jedną sprawkę: przez kilka lat przyzwyczaił nas do tego, że mówi głośno o wszystkich problemach klubu. Często mówił o tym za dużo, ale w trakcie zeszłego sezonu nic nie powiedział o generowaniu ogromnego długu i nie podjął męskiej decyzji o odstąpieniu od bicia się o Ekstraligę i np. jazdy 3 juniorami, albo "wycelowaniu" w 5 miejsce.