Lubelski klub w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3851 Postautor: sadychor » 31 sierpnia 2012, o 14:34

Davv pisze:(...)Tylko czemu na treningu nie zrobił takiego jak w dniu meczu tylko stwierdził, że trening ma służyć rozjeżdżeniu bo na mecz i tak będzie inny tor...?

Najlepiej zapytac :)

BTW w Grudziacu pojawil sie glos, ze w razie cyrku w najblizsza niedziele sedzia nie wyjdzie z budy :D :D U nas jest pelna kultura pod tym wzgledem, samochod Bryly moze cos powiedziec na temat imprez u krzyzakow 8)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3852 Postautor: meesha » 31 sierpnia 2012, o 15:08

Dla mnie sprawa jest prosta:
- sędzia przybywa na stadion na co najmniej 2 h przed meczem,
- po przybyciu na stadion sprawdza stan toru,
- jeśli według niego tor nie spełnia warunków regulaminu nakazuje jego poprawienie,
- organizator ma czas na "oddanie" toru do 1 h przed meczem,
- jak się nie wyrobi dostaje karę (tym wyższą im dłużej to zajmie).

No i teraz pytanie: jak to jest możliwe, że tor jest ok w momencie przybycia sędziego i sprawdzenia,
a jest do niczego godzinę później jeśli przez ten czas nic nie było przy nim robione? Farsa po prostu.
Powinno być tak - 2 h przed meczem sędzia wpisuje do książki toru ocenę jego stanu (a nie po meczu!!!) i jeśli jest to ocena "dobry" lub "bardzo dobry" to jakikolwiek Ślączka, Kędziora czy inny Kryjom może sobie pogwizdać co najwyżej. A jak to wygląda? No widać na załączonym obrazku...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3853 Postautor: Koper » 31 sierpnia 2012, o 15:27

Nic dodać nic ująć do tego co napisał meesha.

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3854 Postautor: Hela » 31 sierpnia 2012, o 16:47

meesha pisze:Dla mnie sprawa jest prosta:
- sędzia przybywa na stadion na co najmniej 2 h przed meczem,
- po przybyciu na stadion sprawdza stan toru,
- jeśli według niego tor nie spełnia warunków regulaminu nakazuje jego poprawienie,
- organizator ma czas na "oddanie" toru do 1 h przed meczem,
- jak się nie wyrobi dostaje karę (tym wyższą im dłużej to zajmie).

No i teraz pytanie: jak to jest możliwe, że tor jest ok w momencie przybycia sędziego i sprawdzenia,
a jest do niczego godzinę później jeśli przez ten czas nic nie było przy nim robione? Farsa po prostu.
Powinno być tak - 2 h przed meczem sędzia wpisuje do książki toru ocenę jego stanu (a nie po meczu!!!) i jeśli jest to ocena "dobry" lub "bardzo dobry" to jakikolwiek Ślączka, Kędziora czy inny Kryjom może sobie pogwizdać co najwyżej. A jak to wygląda? No widać na załączonym obrazku...


A czy było inaczej? Sedzia, z tego co się orientuje musi odebrac tor na godzine przed rozpoczeciem zawodow. Jeśli tor jest w jego opinii zły - nakazuje prace. Ja nie wiem jak było w tym przypadku, chyba nikt z nas nie ma dostepu do sprawozdania sedziego. Ale sugerujesz, że sedzia tor odebral zgodnie z procedura, nie nakazl dodatkowych prac a tuz przed rozpoczeciem zawodow stwierdzil że tor jest nieregulaminowy??? Tak wynika że sprawozdania sedziego czy to informacja kibicowska???
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3855 Postautor: rieper » 31 sierpnia 2012, o 17:29

Czyli niestety sprawdziło się to o czym półgębkiem po meczu wspominał meesha:
To jest mały pikuś w porównaniu z tym co nas jeszcze może spotkać. Ale wolę głośno o tym nie mówić, żeby "nie wywołać wilka z lasu".


Mam rozumieć, że widziałeś sprawozdanie sędziego odnośnie stanu toru, które zostało napisane po meczu?

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3856 Postautor: meesha » 31 sierpnia 2012, o 18:04

Hela pisze:
meesha pisze:Dla mnie sprawa jest prosta:
- sędzia przybywa na stadion na co najmniej 2 h przed meczem,
- po przybyciu na stadion sprawdza stan toru,
- jeśli według niego tor nie spełnia warunków regulaminu nakazuje jego poprawienie,
- organizator ma czas na "oddanie" toru do 1 h przed meczem,
- jak się nie wyrobi dostaje karę (tym wyższą im dłużej to zajmie).

No i teraz pytanie: jak to jest możliwe, że tor jest ok w momencie przybycia sędziego i sprawdzenia,
a jest do niczego godzinę później jeśli przez ten czas nic nie było przy nim robione? Farsa po prostu.
Powinno być tak - 2 h przed meczem sędzia wpisuje do książki toru ocenę jego stanu (a nie po meczu!!!) i jeśli jest to ocena "dobry" lub "bardzo dobry" to jakikolwiek Ślączka, Kędziora czy inny Kryjom może sobie pogwizdać co najwyżej. A jak to wygląda? No widać na załączonym obrazku...


A czy było inaczej? Sedzia, z tego co się orientuje musi odebrac tor na godzine przed rozpoczeciem zawodow. Jeśli tor jest w jego opinii zły - nakazuje prace. Ja nie wiem jak było w tym przypadku, chyba nikt z nas nie ma dostepu do sprawozdania sedziego. Ale sugerujesz, że sedzia tor odebral zgodnie z procedura, nie nakazl dodatkowych prac a tuz przed rozpoczeciem zawodow stwierdzil że tor jest nieregulaminowy??? Tak wynika że sprawozdania sedziego czy to informacja kibicowska???


Po pierwsze wydaje mi się, że powszechną praktyką wśród sędziów jest wpisywanie oceny toru dopiero po meczu (oceny za stan: przed, w trakcie i po zawodach). I to powinno się zmienić. Podobnie jak to, że stan toru powinien być oceniany przez sędziego wcześniej niż na godzinę przed i wtedy zarządzane ewentualne prace. Oceniany PRZEZ SĘDZIEGO, a nie kierownika czy trenera gości bo to NIE JEST ICH ROLĄ.
Na tym konkretnie meczu byłem dopiero jakieś 45 minut przed jego rozpoczęciem więc nie wiem w którym momencie zostały zarządzone prace na torze, ale jakoś wydaje mi się, że było to z 15 minut przed godziną rozpoczęcia meczu, nie wcześniej (mogę się mylić, pamięć płata figle). Od osób, które były na stadionie 2h przed meczem wiem, że początkowo arbiter nie miał uwag do toru. Oczywiście mogli mnie również wprowadzić w błąd taką informacją. Tylko coś za dużo tych "dziwnych okoliczności" jednocześnie, czyż nie?

Mam rozumieć, że widziałeś sprawozdanie sędziego odnośnie stanu toru, które zostało napisane po meczu?

Nie widziałem, nie mam dostępu do takich rzeczy. Natomiast regulamin jest dokumentem dostępnym publicznie i to co jest w nim pozapisywane odnośnie wysokości kar finansowych za nieregulaminowe przygotowanie nawierzchni, z poprawieniem tego stanu do 1 godziny po godzinie rozpoczęcia meczu, nie jest żadną wiedzą tajemną :/ Skojarzyłem fakty już w momencie gdy spiker ogłosił, że sędzia poinformował, iż mecz rozpocznie się 45 minut po czasie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3857 Postautor: Koper » 31 sierpnia 2012, o 18:16

Hela, myślisz że jeśli nawet sędzia poddał się presji ekipy z Łodzi i właśnie dlatego nakazał prace na torze to później dokładnie opisał to w sprawozdaniu, że motywem jego decyzji był fakt, że naskoczyła na niego ekipa z Łodzi? Tego na pewno nie przeczytasz w sprawozdaniu sędziego do którego się odwołujesz.

Gdyby stosowano procedurę jaką zaproponował meesha czyli odbiór toru 2h przed meczem przez sędziego BEZ udziału osób trzecich zupełnie wykluczyłoby takie dywagacje czy sędzia poddał się presji gości czy też rzeczywiście uznał że tor nie jest prawidłowo przygotowany do zaowodów.

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3858 Postautor: meesha » 31 sierpnia 2012, o 18:19

Nie musi być dwie, może być i półtorej, a nawet zostać ta 1 godzina. Ale do ciężkiej cholery to sędzia ma decydować o tym czy w jego ocenie tor jest dobry czy nie, a nie kierownik drużyny, koleżka od zapychania motórów, lekarz czy chronometrażysta. To jest chyba jasne.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3859 Postautor: Koper » 31 sierpnia 2012, o 18:27

Ja optowałbym jednak za tymi 2h przed meczem, kiedy jeszcze jest w miarę spokojnie można podejmować takie decyzje i ewentualnie bez niepotrzebnej nerwówki realizować prace na torze które ewentualnie zaleci sędzia. Z tej godziny przed meczem należy odjąć co najmniej 15 minut na prezentację, a więc robi się max 45 minut aby wyrobić się z ewentualnymi pracami tak aby pierwszy bieg odbył się punktualnie o godzinie kiedy zaplanowano początek meczu. Oczywiście w tym wypadku to nie czas odbioru toru jest najważniejszy ale zapewnienie optymalnych warunków, w których sędzia mógłby podjąć obiektywną ocenę przygotowania toru do zawodów.

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3860 Postautor: meesha » 31 sierpnia 2012, o 18:31

Koperku, godzina rozpoczęcia meczu podana w programie, na plakatach itd. to jest właśnie godzina rozpoczęcia prezentacji, a nie - jak błędnie sądzi wiele osób - pierwszego biegu. Więc żaden kwadrans na nic nie odpada ;) Skoro tak się gorliwie wygania wszystkich (na czele z zawodnikami) z toru, żeby po nim nie łazili to i to samo tyczyć się powinno osób funkcyjnych i trenerów. Sędzia jest władzą najwyższą na zawodach i o wszystkim decyduje. Kropka. Co to w ogóle za łażenie za nim i szukanie - dosłownie - dziury w całym?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3861 Postautor: sadychor » 31 sierpnia 2012, o 18:34

meesha pisze:(...)Na tym konkretnie meczu byłem dopiero jakieś 45 minut przed jego rozpoczęciem więc nie wiem w którym momencie zostały zarządzone prace na torze, ale jakoś wydaje mi się, że było to z 15 minut przed godziną rozpoczęcia meczu, nie wcześniej (mogę się mylić, pamięć płata figle).(...)

Z pamiecia pofiglujesz przy innej okazji.
sadychor w temacie Motor Lublin - Orzeł Łódź 15.07.2012 godz. 18:00 dnia 16-07-12, 17:57 pisze:(...)Zachcialo sie jasnie panu sedziemu manewrow na torze na 15 minut przed poczatkiem spotkania i klub ma za to placic :?: (...)

Pierwsze lamenty i procesje po torze zaczely sie ok.17.30.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3862 Postautor: Koper » 31 sierpnia 2012, o 18:38

meesha pisze:Koperku, godzina rozpoczęcia meczu podana w programie, na plakatach itd. to jest właśnie godzina rozpoczęcia prezentacji, a nie - jak błędnie sądzi wiele osób - pierwszego biegu. Więc żaden kwadrans na nic nie odpada ;)


OK, przyznaję rację, ale w takim razie dodatkowo powinna być stosowana zasada podawania nie tylko początku zawodów ale również początku pierwszego biegu. Tak jak w przypadku Grand Prix gdzie w programie zawodów zawsze widnieje godzina kiedy rozpocznie się pierwszy bieg, przykładowo i najczęściej jest to 19:15. Ale odbiegamy od meritum ;)

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3863 Postautor: Hela » 31 sierpnia 2012, o 22:40

meesha pisze:Nie musi być dwie, może być i półtorej, a nawet zostać ta 1 godzina. Ale do ciężkiej cholery to sędzia ma decydować o tym czy w jego ocenie tor jest dobry czy nie, a nie kierownik drużyny, koleżka od zapychania motórów, lekarz czy chronometrażysta. To jest chyba jasne.


Jeśli dobrze mi się wydaje to dokładnie tak wygląda sytuacja obecnie. Sędzia podejmuje decyzję na 1 h przed zawodami. Jeśli ma uwagi nakazuje dodatkowe prace.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3864 Postautor: sadychor » 31 sierpnia 2012, o 22:52

W kontekscie zaistnialej sytuacji sa trzy mozliwosci:
- zle Ci sie wydaje, chociaz nie sadze 8) ,
- Substyk wraz z pryncypalami ma w dooopie przepisy,
- ww. nalgal zdrowo w kwitach.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3865 Postautor: Hela » 31 sierpnia 2012, o 23:05

Koper pisze:Hela, myślisz że jeśli nawet sędzia poddał się presji ekipy z Łodzi i właśnie dlatego nakazał prace na torze to później dokładnie opisał to w sprawozdaniu, że motywem jego decyzji był fakt, że naskoczyła na niego ekipa z Łodzi? Tego na pewno nie przeczytasz w sprawozdaniu sędziego do którego się odwołujesz.

Gdyby stosowano procedurę jaką zaproponował meesha czyli odbiór toru 2h przed meczem przez sędziego BEZ udziału osób trzecich zupełnie wykluczyłoby takie dywagacje czy sędzia poddał się presji gości czy też rzeczywiście uznał że tor nie jest prawidłowo przygotowany do zaowodów.


Myślę ze jeśli poddał się presji na 15 minut przed prezentacja to kmz nie ma się czego obawiać bo odwoła się od kary i będzie udowadniał ze sędzia tor odebrał, nie nakazujac dodatkowych prac ,a potem nagle coś się zmieniło.

Chyba ze było tak, ze sędzia toru nie odebrał i nakazał prace - to można zweryfikować bo chyba takie polecenia można/trzeba przekazywać na piśmie. Ewentualnie zdecydowałby zeznania świadków. A może jego poleceń organizator nie wykonywał? Wariantów jest dużo więc ciężko gdybac bo nie mamy podstawowej wiedzy o faktach. Opieramy się na domyslach. Podsumowując:KMZ pewnie się odwoła i sprawa będzie jeszcze raz rozpatrzona. Jeśli było jak piszecie to chyba nie ma się o co bać.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Deri
Senior
Posty: 676
Rejestracja: 17 marca 2011, o 21:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3866 Postautor: Deri » 1 września 2012, o 00:02

A ja wysłał bym pismo do GKSZ :
W związku z tym ze Gniezno nie wywiązało się z zainstalowania świateł w określonym termine,Lublin nie wywiązał się z regulaminowym przygotowaniem toru :lol:
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3867 Postautor: Cz@rek » 1 września 2012, o 09:27

Odwołanie się od tej decyzji jest koniecznością i jesli nawet komisja nie uzna naszych argumentów,to ze względu ze to pierwsza ( o ile sie nie mylę) od kilku lat taka kara dla naszego klubu powinny istnieć jakies "zawiasy" na egzekucje tej kary.

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3868 Postautor: KosaRKS » 1 września 2012, o 09:33

spokojnie, klub się już odwołał od tej decyzji.
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2753
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3869 Postautor: GIGI » 1 września 2012, o 10:22


Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3870 Postautor: yamahaR1 » 1 września 2012, o 10:34

Mam nadzieję, że ten cyrk nie wpłynie na sposób przygotowania nawierzchni i w niedzielę będzie porządny trening przed meczem z Grudziądzem

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3871 Postautor: sadychor » 4 września 2012, o 16:08

Nie mam pojecia skad taka argumentacja kary dla Lublina rodem z TZ, tj. czy jest autorstwa dziennikarza, czy z GKSZ.
Brzmienie:

Kod: Zaznacz cały

Kara za nieregulaminowy tor stwierdzony przez sedziego zawodow w godzinie rozpoczecia zawodow i dostosowanie toru do wymogow regulaminowych w czasie do 1 godziny po godzinie rozpoczecia zawodow, Dotyczy meczu z Orlem Lodz rozegranym w Lublinie 15 lipca

Jak to naskrobal Szymkowiak to pol biedy :? :? Bo jesli nie, to Substykowi albo komus z GKSZ przydalby sie nowy zegarek. Ten od komunii juz zle wskazuje czas.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3872 Postautor: meesha » 4 września 2012, o 16:23

No ale przecież tak było. Przedziały są godzinowe a 45 minut to mniej niż godzina czyż nie? :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3873 Postautor: sadychor » 4 września 2012, o 19:34

No :D Tylko poczatek spotkania wyznaczony byl na 18.00, a prace na torze zlecone ok. 17.45, wiec gdzie ten nieregulaminowy tor o wyznaczonej godzinie :?:
Poza tym to dostosowywanie pod batuta "sendziego" wyszlo jak Grycankom Jezioro Labedzie.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7687
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3874 Postautor: meesha » 4 września 2012, o 22:58

Nie to, żebym był "za", gdyż wręcz przeciwnie, jestem "przeciw" ;) ale wedle tego posratatanego regulaminu jest tak:
**mecz o 18 - tor gotowy do jazdy o 17 - ok, wszyscy szczęśliwi i jedziemy "namase",
**mecz o 18 - zastrzeżenia do stanu toru o 17:59 - gospodarze mają minetę, tfu - minutę na przygotowanie go wedle zaleceń sędziego, jeśli zdążą to 12 tysia kary ("pacz" Grudziądz)
**mecz o 18 - gospodarze kończą przygotowanie toru o 18:01, albo o 18:59 - tak czy siak "w ciągu godziny od rozpoczęcia meczu" - kara 50 tysięcy, albo i dwieście ("pacz" Lublin).

I tak to niestety wygląda. Możemy sobie protestować jako klub (a nuż ktoś nagrał materiał wideło jak sędzia Substyk dopuszcza tor do meczu godzinę przed, a następnie ulega naciskom drużyny gości), albo możemy sobie protestować jako kibice i nie przyjść na następny mecz (jak to się mówi "zagłosować nogami").
Po tym co widać na meczach polskich żulowych lig wszelakich, a mówię tu o spadającej na łeb, tudzież (Eugeniusz) na szyję frekwencji, ludzie mają dosyć tej szopki i wypinają się żopą czy też rzycią do tego "czegoś"

Tak więc panowie działacze - więcej tego grrrówna, a tłumy was pokochają. Jego mać...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Lubelski klub w sezonie 2012

#3875 Postautor: sadychor » 5 września 2012, o 00:27

Ociechuuu, co za mundralek takie cuda nawymyslal :?: :lol: :lol:
Przeciez to jawna dzwignia korupcyjno-jajcarska, za ktora latwo pociungnac :D "Remek" zarzadzil 45 minutowe rownanie i ubijanie "za pietnascie", to jak mielibysmy sie uwinac w ta minete, tfu, wlos, tfu, wroc ,minute :?: :lol: Brak slow...
Ciekawe czy o godzinie rozpoczecia zawodow tj. godzine przed mial jakies uwagi
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji