Kolejny mecz RF, tydzien po tym jak padly dwie "twierdze", spotykaja sie pokonani z poprzedniej rundy.
Enjoy.
Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz. 17
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz.niewia
Zanim zacznie gdybanie czy wygramy czy nie, należałoby zastanowić się poważnie nad tym, czy w tym roku to my mamy jechać baraże, czy może lepiej będzie wypuścić Grudziądz. Bo my tu się spinamy wszyscy myśląc, że to wszystko jest naprawdę, a tymczasem "Piłkarski poker" itd...
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz.niewia
Ravajas kto się spina ten popełnia błąd ja mówiłem i powtórzę,że nie ma żadnego ciśnienia a cel został osiągnięty zanim jeszcze zaczęła się RF teraz wszystko co wygramy jest "in +" ale jak się nie uda to żadna głowa za to nie spadnie.
Osobiście mimo to liczę na wygraną w Dauga i emocje o baraż do samego końca.
Osobiście mimo to liczę na wygraną w Dauga i emocje o baraż do samego końca.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz.niewia
Nie ma żadnej przesłanki żeby być optymistą przed tym meczem. To co najpiękniejsze w polskiej lidze to jazda pod presją. Nie można chłopakom odmówić woli walki ale jakoś nie czuje się tej presji - a szkoda. To o czym pisze GeloSMT że cel został osiągnięty i w związku z tym można spocząć na laurach to postawa nie mająca nic wspólnego ze sportem. Tym bardziej, że do wczoraj baraż był na wyciągnięcie ręki. Grudziądz radzi sobie w Dauga bardzo dobrze, musiał wygrać i wygrał. My radzimy sobie kiepsko, nic nie musimy i dlatego prawdopodobnie (tfu tfu) polegniemy. Nasi nie znoszą tego toru, chociaż wiadomo jaki będzie i jak trzeba na nim jechać. Jedyne co daje nam resztkę szans to fakt, że Loko to drużyna kelnerów, aczkolwiek spasowanych z własnym torem. Max, Poważny i Lebiediew powinni poszczypać ale reszta... jest a przynajmniej powinna być w zasięgu np. Karola.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz.niewia
Gelo pisze: Nie można chłopakom odmówić woli walki ale jakoś nie czuje się tej presji - a szkoda. To o czym pisze GeloSMT że cel został osiągnięty i w związku z tym można spocząć na laurach to postawa nie mająca nic wspólnego ze sportem..
Otóż nawet nie wiesz jak się mylisz bo od kiedy to presja powinna kojarzyć się ze sportem?
W klubie panuje dobra atmosfera w parkingu jeszcze lepsza i właśnie to dodaje chłopakom skrzydeł i chęci walki na torze,uwierz na słowo,że nasi Zawodnicy wręcz gryzą każdy kawałek toru sami dla siebie,dla kibiców ale nikt nie wywiera na nich sztucznej presji bo owa mogłaby tylko pogroszyć to co już udało się zdobyć.
Presja w przypadku naszej drużyny nie powinna się pojawiać w RF i nie pojawia się za co brawo dla Pana DS
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz.niewia
Otóż nawet nie wiesz jak się mylisz bo od kiedy to presja powinna kojarzyć się ze sportem?
Od zawsze. Jest to jeden ze sposobów motywowania zawodników do pracy.
W klubie panuje dobra atmosfera w parkingu jeszcze lepsza i właśnie to dodaje chłopakom skrzydeł i chęci walki na torze,uwierz na słowo,że nasi Zawodnicy wręcz gryzą każdy kawałek toru sami dla siebie,dla kibiców ale nikt nie wywiera na nich sztucznej presji bo owa mogłaby tylko pogroszyć to co już udało się zdobyć. Presja w przypadku naszej drużyny nie powinna się pojawiać w RF i nie pojawia się za co brawo dla Pana DS
Oczywiście - i dwa mecze RF w plecy - prawda? Poklepujmy się po plecach, uśmiechajmy, latajmy z wywiadami do mediów jak jest super. A to, że moczymy tyłek i to co zostało wypracowane ucieka nam sprzed nosa - to pikuś.
Re: Lokomotiv Dyneburg - Motor Lublin 19.08.2012 godz.niewia
Gelu, pełna zgoda.
Sport bez presji to najwyżej w TKKF-ie. To natomiast jest sport zawodowy za kosmiczne dla większości tutaj, ze mną włącznie, pieniądze, na dodatek cudze, bo sponsorów. Jeśli w takiej sytuacji ktoś leje na wynik, to zasługuje co najwyżej na karę finansową.
Sport bez presji to najwyżej w TKKF-ie. To natomiast jest sport zawodowy za kosmiczne dla większości tutaj, ze mną włącznie, pieniądze, na dodatek cudze, bo sponsorów. Jeśli w takiej sytuacji ktoś leje na wynik, to zasługuje co najwyżej na karę finansową.