meesha pisze:Bzdura. Co robi Stypuła podczas meczów ("Kto wygra mecz???")?
No a co robi? Przecież o Motorze nie wspomina.
Formalnie masz rację, bo nie używa tego słowa. Ale przecież jego "pytanie" nie jest tak naprawdę pytaniem, tylko zabawą - wie, jaka będzie "odpowiedź" i ją wywołuje - przecież to oczywiste, nie?
Nawet w polskim żużlu jest klub z takimi barwami - w Toruniu. Barwy to żaden argument.
A to to akurat jest bzdura. Klub z Torunia ma barwy żółto-niebiesko-białe Panie Ignorant...
Wiem, że są w innej kolejności, co jednak w żaden sposób nie zmienia faktu, że są to te same trzy barwy.
meesha pisze:W środowisku kibiców takie same barwy = te same kolory w takiej samej kolejności. I jest to tak oczywiste, że aż przykro takie rzeczy na forum podobno kibiców tłumaczyć...
Poważnie? A to co jest?

Koper pisze:Dzięki Torsen że mnie oświeciłeś że nowy klub startuje od zera i nie odpowiada za długi poprzednika.
Nie było to moją intencją. Napisałeś o zasadzie kontynuacji, co jest zupełnym nieporozumieniem, bo w rzeczywistości jest to zasada dokładnie odwrotna - dyskontynuacji. W celu wiadomym.
A już tak poważniej mówiąc to w którym miejscu mojej wypowiedzi którą cytujesz napisałem że obecny klub nosi nazwę Motor. Napisałem jedynie że przez 33 lata na ligowej mapie funkcjonował RKS Motor Lublin.
Nie wiem w którym, ale nie zaprzeczysz chyba, że do drużyny LW KMŻ notorycznie odnosisz się per "Motor". Nie wiem, i nie chce mi się sprawdzać, czy robisz to również w odniesieniu do samego klubu, ale to byłoby już kompletną paranoją.
Koper pisze:aż boję się pytać jaka podstawa prawna stoi Twoim zdaniem za tym aby uważać, że Mario Stypuła=klub

ale przyznam, że mnie zaskoczyłeś że nagle wyskoczyłeś z osobą Mario Stypuły, podczas gdy dyskusja dotyczyła gadżetów klubowych

Nie widzę sprzeczności - mówiliśmy o tym, na ile klub chce / może / powinien ignorować swoje rzeczywiste atrybuty na rzecz tych urojonych przez kibiców.
Co do Stypuły, to jest spikerem zawodów, zatrudnionym przez organizatora, którym jest Klub. Za to, co mówi podczas zawodów, odpowiada nie kto inny tylko właśnie Klub. Gdyby jakiś sponsor, PZM, GKSŻ, czy ktokolwiek inny miał z tymi tekstami jakiś problem, to z kim by, Twoim zdaniem, rozmawiał? Ze Stypułą?
Aha, dziękuję za głosy, że tak górnolotnie powiem, poparcia. Miło było je przeczytać.