Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
pewnie do kiedy Dziki jest "trenerem" to dla niego Baran moze byc kontuzjowany;/;/
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
racja, niech wraca Wilk.
;<
;<
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
odrazu Wilk, ciekawe czy to zwykły zbieg okoliczności, że z Tadkiem na treningach, meczach pojawia się Pan Wardzała 
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Na meczu tez był
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Żaden zbieg. Tadzik to wychowanek Wardzały, stąd ich wspólna obecność.
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
A tak w ogóle to Tadzio skończył wczoraj 21 lat. Wszystkiego najlepszego !!!
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Awizowane składy:
Lubelski Węgiel KMŻ
1. Robert Miśkowiak
2. Paweł Miesiąc
3. Daniel Jeleniewski
4. Cameron Woodward
5. Dawid Stachyra
6. Mateusz Łukaszewski
Lokomotiv Daugavpils
9. Mikael Max
10. Wadim Tarasienko
11. Kjastas Puodżuks
12. Jewgienij Karawackis
13. Roman Povazhny
14. Iwan Pleszakow
Początek spotkania: godz. 17:00 (czas polski)
Sędzia: Remigiusz Substyk
Lubelski Węgiel KMŻ
1. Robert Miśkowiak
2. Paweł Miesiąc
3. Daniel Jeleniewski
4. Cameron Woodward
5. Dawid Stachyra
6. Mateusz Łukaszewski
Lokomotiv Daugavpils
9. Mikael Max
10. Wadim Tarasienko
11. Kjastas Puodżuks
12. Jewgienij Karawackis
13. Roman Povazhny
14. Iwan Pleszakow
Początek spotkania: godz. 17:00 (czas polski)
Sędzia: Remigiusz Substyk
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
vadik pisze:Rozwieje trochę wątpliwości. Jedzie Cam
Nieciekawy mecz na debiut
Obiektywnie patrzac to czekaja nas baty w Dauga, ale o Gnieznie tak samo myslelismy:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
znalazłem małą podpowiedź - to o torze w Dauga mówił Maciek Fajfer: - Decydujące znaczenie miał start, ale na dystansie też można było atakować. Najgorsze było czwarte pole, które było bardzo twarde. Pozostałe były przyczepne, stąd były bardziej korzystne. Tor w Daugavpils ma specyficzną nawierzchnię, taką piaskową. Z tego względu z perspektywy kibiców wydawało się, że jest twardo, a tymczasem tor trochę "trzymał".
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Orientuje się ktoś czy będzie transmisja w tej Łotewskiej telewizji internetowej, jak na meczu Lokomotivu ze Startem?
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
A masz linka do tej łotewskiej TV?
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Gelo pisze:znalazłem małą podpowiedź - to o torze w Dauga mówił Maciek Fajfer: - Decydujące znaczenie miał start, ale na dystansie też można było atakować. Najgorsze było czwarte pole, które było bardzo twarde. Pozostałe były przyczepne, stąd były bardziej korzystne. Tor w Daugavpils ma specyficzną nawierzchnię, taką piaskową. Z tego względu z perspektywy kibiców wydawało się, że jest twardo, a tymczasem tor trochę "trzymał".
Swego czasu na sportowych faktach byl link do relacji z meczu Dauga - Gniezno.
Pierwszy luk nie nadawal sie do szarzy, ewentualnie do przycinki w kraweznik jak kogos za bardzo wynioslo. Natomiast na drugim wirazu miejscowi robili po szerokiej kogo chcieli i jak chcieli. Nie przecenialbym zatem wyjsc spod tasmy bo gnieznienscy GP (gminni playboye
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Lublin_Fan pisze:Gelo pisze:znalazłem małą podpowiedź - to o torze w Dauga mówił Maciek Fajfer: - Decydujące znaczenie miał start, ale na dystansie też można było atakować. Najgorsze było czwarte pole, które było bardzo twarde. Pozostałe były przyczepne, stąd były bardziej korzystne. Tor w Daugavpils ma specyficzną nawierzchnię, taką piaskową. Z tego względu z perspektywy kibiców wydawało się, że jest twardo, a tymczasem tor trochę "trzymał".
Swego czasu na sportowych faktach byl link do relacji z meczu Dauga - Gniezno.
Pierwszy luk nie nadawal sie do szarzy, ewentualnie do przycinki w kraweznik jak kogos za bardzo wynioslo. Natomiast na drugim wirazu miejscowi robili po szerokiej kogo chcieli i jak chcieli. Nie przecenialbym zatem wyjsc spod tasmy bo gnieznienscy GP (gminni playboye) czesto wychodzi pierwsi a na drugim luku tracili punkty. Najbardziej zapadla mi w pamieci akcja Podzuksa, ktory wszedl w wiraz bardzo szeroko i objechal dwoch przeciwnikow jednoczesnie.
hmm odrazu miesiąc mi sie skojarzył:p czyli pierwszy łuk nie za szeroko a drugi jak najszerzej :p to coś jak w lublinie