Lubelski klub w sezonie 2012
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Jezu, nie mogę... Jaka nowa nawierzchnia??? To jest w skali całego toru "kilka garstek" do załatania największych dziur. Takie ilości to można w każdej chwili dosypywać nawet i w trakciwe zawodów (zdarzały się takie historie). Ale nie, ponarzekać trzeba no bo przecież to nasz sport narodowy.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
meesha pisze:Jezu, nie mogę... Jaka nowa nawierzchnia??? To jest w skali całego toru "kilka garstek" do załatania największych dziur. Takie ilości to można w każdej chwili dosypywać nawet i w trakciwe zawodów (zdarzały się takie historie). Ale nie, ponarzekać trzeba no bo przecież to nasz sport narodowy.
meesha spokojnie bo ci żyłka pęknie
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ale to nie chodzi o Ciebie. Po prostu załamać się można jak się czyta to forum. Już normalnie chyba spadliśmy z powrotem do drugiej ligi, takie lamenty na wszystko.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Masz dużo racji meesha. Fakt, co niektórzy mocno popadają ze skrajności w skrajność i przejaskrawiają pewne sprawy. Trzeba podejść spokojnie do tego wszystkiego i mieć nadzieję, że Dzikowski wie co robi. Jest doświadczonym trenerem a i Ziółkowski z niejednego pieca jadł chleb.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/27608 ... zesciu-par
dla narzekających
dla narzekających
Wystąpi w nim sześć duetów, które stworzą tacy zawodnicy, jak Grzegorz Zengota, Mirosław Jabłoński, Rafał Szombierski (wszyscy Włókniarz Częstochowa), Grzegorz Walasek, Rafał Okoniewski, Maciej Kuciapa (wszyscy PGE Marma Rzeszów) czy Dawid Stachyra (Lubelski Węgiel KMŻ).
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
meesha pisze:Ale to nie chodzi o Ciebie. Po prostu załamać się można jak się czyta to forum. Już normalnie chyba spadliśmy z powrotem do drugiej ligi, takie lamenty na wszystko.
Meesha przeciez sam widzisz, ze wszystko poraz kolejny robione jest od d**y strony. Myslalem, ze Dzikowski ogarnie to bagienko, ale tutaj chyba nawet sam Cieslak by nie pomogl. Wszyscy u siebie trenuja, cala I liga jedzie sparingi z czolowka krajowa, a my jak jacys Afrykanie jak zwykle w takich momentach bawimy sie w dosypywanie sjenitu i pyrkanie z pol-amatorami... co gorsza na ich torze, ktory nijak nie ma sie do naszego. Czy w tym klubie nikt nie widzi, ze mecz z Grudziadzem bedzie mial niebagatelny wplyw na caly nadchodzacy sezon glownie pod wzgledem frekwencji? Czy w tym klubie nikt nie widzi, ze w I kolejce przyjezdza Ljung, Watt, Kosciuch, Andersen a nie Trojanowski, mlody Szczepaniak czy Hougaard? Przeciez my juz teraz powinnismy jechac przynajmniej 2 sparing poprzedzony rowniez treningiem na naszym torze. A pozniej beda wielkie zale jak to dostalismy z Grudziadzem do 38. Ktos wyzej napisal, ze chlopaki musza sie rozjezdzic. Byl czas, wszyscy poza nasza rzeszowska zajawka zaliczyli jakies jazdy.. wiec jedyne co trzeba zrobic, to ogarnac tor.
Ostatnio zmieniony 26 marca 2012, o 16:16 przez $korzen$, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Fakt, mój błąd 
Ostatnio zmieniony 26 marca 2012, o 19:33 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Meesha przeciez sam widzisz, ze wszystko poraz kolejny robione jest od d**y strony
No widzę, widzę. Ale tez daleki jestem od popadania w takie doły od razu. Mecz jest za 14, a nie za 4 dni. Można jeszcze 8 treningów i 4 sparingi zrobić
Tak czy siak, z tego co wiem wszyscy kibice mający same świetne pomysły i wiedzący jak należy prowadzić klub będą wkrótce mieli szansę się wykazać. Ale to w swoim czasie
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Mecz jest za 14, a nie za 4 dni. Można jeszcze 8 treningów i 4 sparingi zrobić![]()
Chyba interesujesz się lubelskim żużlem nie od wczoraj i wiesz, że to po prostu nierealne. Dwa razy w tygodniu plus (ale tu już niekoniecznie) jakiś zagraniczniak w dniu meczu około południa świeżo z samolotu trzy kółka - to nasz lubelski standard. Jasne, że brak treningów to najlepszy sposób na oszczędzenie sprzętu i jeszcze lepszy na uniknięcie kontuzji ale dlaczego akurat my co roku mamy wyjezdzać na tor jako ostatni w Polsce i potem drżeć do ostatniego biegu, bo objeżdzają naszych Nosowy i Poljuchowicze. W Grudziądzu takich leszczy nie ma, a u nas nie ma Nielsenów, co rzucą okiem na tor a potem trzepną komplecik.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
nic tylko, taczka dla Dzikowskiego!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
[czarny humor]kto spotyka na torze dzika ten na drzewo zaraz zmyka
Nowakowi (Bogusławowi) to powiedz
[/czarny humor]
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
[quote="meesha "Jaka nowa nawierzchnia??? To jest w skali całego toru "kilka garstek" do załatania największych dziur.[/quote]
No właśnie, do załatania... Te dziury powyłażą prędko i pewnie w najmniej spodziewanym momencie. Oby nie naszym pod kołami;)
Z tym zarzynaniem sprzętu, to trochę przegiąłeś "po Sprawkowskiemu". W innych klubach, to pewnie zarówno działaczom, kibicom, jak i zawodnikom nie przyszłoby do głowy, że potrzebne przed sezonem sparingi można ograniczać do minimum w "ramach" ryzyka zajeżdzenia maszyn. Sparingi i treningi mają służyć jak najlepszemu "wjeżdżaniu w tor" i testowaniu wszystkiego co nowe, żeby - kiedy przyjdzie do zarabiania pieniędzy na torze - nie przyjąć solidnego "gwoździa".
Żeby nie było. Wierzę, że w klubie myślą o sparingach z "prawdziwymi" zespołami, ale chodzi o to, że żal marnować tak dobrą pogodę, którą mamy już dłuższy czas, a która może pokrzyżować plany działaczom w najbliższej przyszłości. Poza tym "smutne" trochę, że pod koniec marca nasi nie mieli w całości żadnego wspólnego treningu.
PS. Z jednym się zgodzę. Do wstępnego rozjeżdżania się, wystarczy Rawicz.
No właśnie, do załatania... Te dziury powyłażą prędko i pewnie w najmniej spodziewanym momencie. Oby nie naszym pod kołami;)
Z tym zarzynaniem sprzętu, to trochę przegiąłeś "po Sprawkowskiemu". W innych klubach, to pewnie zarówno działaczom, kibicom, jak i zawodnikom nie przyszłoby do głowy, że potrzebne przed sezonem sparingi można ograniczać do minimum w "ramach" ryzyka zajeżdzenia maszyn. Sparingi i treningi mają służyć jak najlepszemu "wjeżdżaniu w tor" i testowaniu wszystkiego co nowe, żeby - kiedy przyjdzie do zarabiania pieniędzy na torze - nie przyjąć solidnego "gwoździa".
Żeby nie było. Wierzę, że w klubie myślą o sparingach z "prawdziwymi" zespołami, ale chodzi o to, że żal marnować tak dobrą pogodę, którą mamy już dłuższy czas, a która może pokrzyżować plany działaczom w najbliższej przyszłości. Poza tym "smutne" trochę, że pod koniec marca nasi nie mieli w całości żadnego wspólnego treningu.
PS. Z jednym się zgodzę. Do wstępnego rozjeżdżania się, wystarczy Rawicz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Do postów Gela i meeshu:
A co trenera, działaczy i nas kibiców obchodzi to czy sprzęt zostanie zajeżdżony czy nie? Dostali przecież na to pieniądze, zarobili też w zeszłym roku i zarobią w nadchodzącym sezonie. Poza tym, treningi i sparingi to w większości przypadków jazda na treningowych silnikach, zeszłorocznych czy jeszcze starszych. Te najlepsze po kilku próbach kończą na półce w warsztacie. Wiec nie tłumaczmy oczywistych zaniedbań takim argumentem. Z drugiej strony jest jeszcze sporo czasu. Obyśmy go wykorzystali efektywnie bo już jesteśmy 2 tygodnie za rywalami. Teraz możemy po prostu nie tracić więcej dystansu, a czy uda się nadrobić stracony czas?
A co trenera, działaczy i nas kibiców obchodzi to czy sprzęt zostanie zajeżdżony czy nie? Dostali przecież na to pieniądze, zarobili też w zeszłym roku i zarobią w nadchodzącym sezonie. Poza tym, treningi i sparingi to w większości przypadków jazda na treningowych silnikach, zeszłorocznych czy jeszcze starszych. Te najlepsze po kilku próbach kończą na półce w warsztacie. Wiec nie tłumaczmy oczywistych zaniedbań takim argumentem. Z drugiej strony jest jeszcze sporo czasu. Obyśmy go wykorzystali efektywnie bo już jesteśmy 2 tygodnie za rywalami. Teraz możemy po prostu nie tracić więcej dystansu, a czy uda się nadrobić stracony czas?
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6137
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
A ja myslalem, ze sparingi sa po to zeby wybrac najlepsze silniki i je poustawiac do toru. Jezeli trening-sparing bedzie dwa dni przed meczem to juz nic nie da sie poprawic, jesli cos bedzie nie tak. Postawa klubu jest lekcewazaca mowiac delikatnie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
I dobrze myślałeś bo między innymi po to są.
Sprawdzą, dopasują, zobaczą jak wygląda na tle innych rywali - jak będzie okej to idą w odstawkę. Do przedmeczowego treningu.
Chyba, że coś nie gra - to wtedy z powrotem do majstra i potem na tor. Jednak to zbyt cenne sprzęty, aby katować je non stop na treningach.
Sprawdzą, dopasują, zobaczą jak wygląda na tle innych rywali - jak będzie okej to idą w odstawkę. Do przedmeczowego treningu.
Chyba, że coś nie gra - to wtedy z powrotem do majstra i potem na tor. Jednak to zbyt cenne sprzęty, aby katować je non stop na treningach.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Jakos bardziej pasuje mi forumowa napinka niz ta wszechobecna paniczna sraczka 
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
sadychor pisze:Jakos bardziej pasuje mi forumowa napinka niz ta wszechobecna paniczna sraczka
Sraczka to będzie pewnie 3 dni przed, teraz to jeszcze są wzdęcia
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Mnie zawsze zadziwia paradoks, że zawodnicy z GP lub przynajmniej eligi podkreślają, że aby utrzymywać formę w sezonie to trzeba jeździć przynajmniej kilka razy w tygodniu, natomiast drugoligowe ogórki nie widzą potrzeby zarzynania sprzętu i ryzykowania kontuzji nawet przed sezonem.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Maxx pisze:Sraczka to będzie pewnie 3 dni przed, teraz to jeszcze są wzdęcia
Mozliwe, ale ciezko zaprzeczyc temu, ze juz niejeden skleil kleksa.
Dla tych ktorzy trzymaja juz resztkami sil:
Weekend ma byc paskudny, deszcz ze sniegiem i zimnica, dopiero w Swieta ma byc cieplej.

Nie bedzie treningow w liczbie nabankgwarantujacejzwyciestwo. Mozecie zostac w domu i zajac sie struganiem patykow.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
-
dominikkk78
- Posty: 20
- Rejestracja: 14 kwietnia 2011, o 00:12
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
A zmieniając temat na bardziej realny, bo przecież, my jako kibice, nic w sprawie treningów nie możemy zrobić, to czy ktoś patrzy na tekstówkę na syfach Wolwerhampton - Birmingham? Ty Proctor, jak na razie, 3,3,2 - objechał Klindta (jak by nie było ekstraligowca ;P), Ułamka, Barkera (ten akurat był wykluczony). Auty z kolei 3,1,3. Ciekawe rzeczy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
dominikkk78 pisze:A zmieniając temat na bardziej realny, bo przecież, my jako kibice, nic w sprawie treningów nie możemy zrobić, to czy ktoś patrzy na tekstówkę na syfach Wolwerhampton - Birmingham? Ty Proctor, jak na razie, 3,3,2 - objechał Klindta (jak by nie było ekstraligowca ;P), Ułamka, Barkera (ten akurat był wykluczony). Auty z kolei 3,1,3. Ciekawe rzeczy.
Nieźle Ty, nieźle. A od tematu nie odbiegłeś tak zupełnie bo tylko patrzeć, jak zacznie się sraczka, że Proctor'a nie ma u nas
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
-
dominikkk78
- Posty: 20
- Rejestracja: 14 kwietnia 2011, o 00:12
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Bo tak czytam o tej inauguracji i czytam i mi się przypomniała inauguracja poprzedniego. Gdyby nie Ty byłoby w plecy, ładnie chłopak pojechał, widać na początku sezonu zawsze jest w gazie 
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
dominikkk78 pisze:Bo tak czytam o tej inauguracji i czytam i mi się przypomniała inauguracja poprzedniego. Gdyby nie Ty byłoby w plecy, ładnie chłopak pojechał, widać na początku sezonu zawsze jest w gazie
Myślę, że nie bez znaczenia jest specyfika brytyjskich torów. Są bardziej techniczne a u nas kawałek prostej i dzidaaaa...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
