Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Borodulin jest niezly ale jako rezerwowy spod 7, w parze z Brucheiserem sukcesow nie wroze. Nigdy nie jezdzili ze soba w parze, Borodulinowi jak widac sprzet siada, Brucheiser na wyjazdach tragedia, Sowka na wyjazdach srdnia ponizej 1. Mysle ze Rawicz sie zepnie na ostatni mecz u siebie i ich rozjedzie.
- Jezus Maria! Puszakowski nie ma deflektora, nie wytrzymam!
- Wytrzymasz, wytrzymasz, człowiek wszystko wytrzyma...
- Deflektor, k**wa !!!
- Wytrzymasz, wytrzymasz, człowiek wszystko wytrzyma...
- Deflektor, k**wa !!!
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Borodulinowi sprzet nie siada, tylko 3 razy lancuszek zerwal. Bywa i tak. Mimo tego ustawienia, to on bedzie prowadzil pare i pewnie punktow zrobi troche.
Wazne, zeby Rawicz pojechal najmnocniejszym skladem.
Wazne, zeby Rawicz pojechal najmnocniejszym skladem.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011
Oczywiście że Borodulin umie jeździć. Ale na razie kojarzy mi się z tym ruskim którego łańcuszki załatwiły nam zwycięstwo sezonu w Ostrowie 
