Panowie na syfach jak zwykle 100% KMO racji
Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 16:00
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... -ligi-na-/
Panowie na syfach jak zwykle 100% KMO racji
.
Panowie na syfach jak zwykle 100% KMO racji
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Pajace to zbyt słabe określenie. Błazny to tak pieszczotliwie.
Weźcie sobie wypijcie browara, albo dwa, bo uj nie dialog.
Weźcie sobie wypijcie browara, albo dwa, bo uj nie dialog.
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
RadeKas pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/09/11/analiza-sportowefaktypl-oceniamy-szanse-zespolow-ii-ligi-na-/
![]()
![]()
Panowie na syfach jak zwykle 100% KMO racji.
I typowali że Rawicz wygra w Opolu, "trochę" się pomylili
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
rzeczownik, rodzaj męski
(1.1) komiczna postać w dawnej krotochwili
(1.2) przen. pogard. ktoś zachowujący się niepoważnie, bez godności
(1.3) figurka z drewna lub tektury, o komicznym wyglądzie, zwykle z ruchomymi kończynami poruszanymi za pomocą sznurka
Skonczcie juz te placze na adminow bo to sie robi niesmaczne. Taki dobry mecz, a niektorzy musza prywate uprawiac. Albo przynajmniej przeniescie sie na stale do tematu o adminach.
(1.1) komiczna postać w dawnej krotochwili
(1.2) przen. pogard. ktoś zachowujący się niepoważnie, bez godności
(1.3) figurka z drewna lub tektury, o komicznym wyglądzie, zwykle z ruchomymi kończynami poruszanymi za pomocą sznurka
Skonczcie juz te placze na adminow bo to sie robi niesmaczne. Taki dobry mecz, a niektorzy musza prywate uprawiac. Albo przynajmniej przeniescie sie na stale do tematu o adminach.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Maxx pisze:GIGI pisze:Gelo pisze:jestem w szoku - gratulacje - i tak jak bylo do przewidzenia - bedziemy Karola nosic na rękach
do przewidzenia ??
No właśnie. Gdzie to Gelu napisałeś wcześniej...?
pisalem to i to kilka razy - facet jest treningowym odpuszczaczem, ale potencjał ma ogromny - dobrze ze eksplodował we wlasciwym momencie, bo po Pile u nas Karol był podpadziochą.
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
meesha pisze:Posprzątane. Dalsze płacze proszę uskuteczniać w odpowiednim do tego dziale i temacie
Maxx, GIGI, umiecie czytac?
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
A Ostrowscy napinacze syfowi nic sie nie nauczyli i twierdza, ze mecz przegrali przez farta Lublina, bo Boro defekty, bo Brucheiser zamiast Pecyny powinien jechac, bo to bo tamto. Ehh
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
No ładny prezent na urodziny
. GRATY!!
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Brawo dla naszych chłopaków i dla trenera, który przyszedł w trudnym momencie i poukładał te klocki. Dobrze, że udało się wygrać, ale teraz trzeba postawić jeszcze kropkę nad i wygrać z bonusem z Krakowem oraz w Równem. Chyba, że wcześniej Ostrów pogubi punkty.
Brawo brawo i jeszcze raz brawo!
Tutaj troche wypowiedzi na gorąco http://www.ostrow24.tv/
Brawo brawo i jeszcze raz brawo!
Tutaj troche wypowiedzi na gorąco http://www.ostrow24.tv/
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Mam nadzieję, że po tym wielkim meczu skończą się niekończące się propozycje najlepszych składów. Jeśli tym składem wygraliśmy w Ostrowie, to trzeba nim jechać do końca, jak to mówią: dobrze jest, nie trza psuć.
ps. Myślałem, że w tym roku jeszcze 2 meczyki w Lublinie sobie obejrzę, a tu się okazuje, że raczej tylko 1... lipa

ps. Myślałem, że w tym roku jeszcze 2 meczyki w Lublinie sobie obejrzę, a tu się okazuje, że raczej tylko 1... lipa
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
lublinianie, mozecie przestac plakac na forum ostrowskim? przeciez kazdy wie, ze flagi stracilismy w grupi sposob w zeszlym roku, ostrowianie dzisiaj sie przypucowali i powiesili na plocie kamikadze do gory nogami i koniec tematu, co tu wiecej kminic?
METHANOL ADVENTURE TEAM
- michal5555
- Posty: 72
- Wiek: 33
- Rejestracja: 31 lipca 2011, o 23:26
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Bardzo emocjonujący mecz. Już po pierwszym i drugim biegu miałem złe przeczucie, ale się udało
Super wyszła ta akcja z telebimem, zauważyłem, że nawet sporo przypadkowych osób przystawało i oglądało mecz, poniekąd dobra reklama w przyciągnięciu nowych kibiców. Teraz tylko pokonać Kraków i Ukraińców i od nowego sezonu zacznie się nowy etap Lubelskiego klubu. Jedyne co mi się nie spodobało na deptaku to to ,że niektóry jednak przesadzili z alkoholem i poniekąd przynosili wstyd, ale to tylko moje zdanie .
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Podbijam grzesiecka..
Co nie zmienia faktu, że do incydentu wieszania flag do góry nogami - nie powinno dojść.
Co nie zmienia faktu, że do incydentu wieszania flag do góry nogami - nie powinno dojść.
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
co prawda nie bylem w Ostrowie, bo klepalismy turniej na "Litwie" ale jestem w szoku po tym co zobaczylem na deptaku i naprawde jest dla kogo zrobic ZUZEL w Lublinie.
carpe diem!
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
powiem krótko wróciłem właśnie z Ostrowa i powiem tak :ZAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAJEBISTY mecz.Dla takich chwil warto żyć,ta podjęta walka na torze,a szał w naszym sektorze po biegu 14 coś pięknego.dziękuje dobranoc
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Mobilki, mobilki melduję się po powrocie z trasy 
Szybko, bo pać się chce...
1. Mecz od strony sportowej- pokazaliśmy, że mamy drużynę z prawdziwego zdarzenia. Walka na całej długości, piękne rozprowadzenia pierwszego łuku. Oprócz Łukaszewskiego każdy był bardzo silny. Nie chcę pisać, czy to Ostrovia była słaba, czy my tacy super... Liczy się sukces.
2. Organizacja meczu- trochę przypałowo... Głośniki odwrócone w drugą stronę, a wszystkie punkty kateringowe i wc po stronie kibiców Ovi....
3. Nasz doping- momentami piekło, chwilami słabiej, ale ogólnie daliśmy radę. Po każdym wygranym biegu szał radości jak w ulu, a apogeum po 14 biegu. Obcy ludzie rzucali się sobie w ramiona, niektórzy płakali, wszyscy się darli. Dziki szał, dla którego warto było w ten sposób spędzić dzień.
4. Kibice Ostrovi- Na prezentacji wywiesili "Kamikadze" do góry kołami, kilku naszych wystartowało- niestety bez efektu pozytywnego. Później grupka 5 od nich podbiega pod nasz sektor- szybka reakcja naszych, małe przepychanki, ale reaguje ochrona. Po tym chyba weszło kilka psów/ochrony stając pomiędzy naszym sektorem, a resztą. Potem spokój.
Po meczu, kiedy się cieszyliśmy jakiś pajac na torze coś zaczął krzyczeć- fajnie wyśmiany przez naszych zawodników, szczególnie Karola, szybko zareagowało ochrona
Ogólnie nasza dominacja na torze i na trybunach.
Dla takich dni warto żyć!
ps. http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... g=6091&z=5 ---> "Koksieee" & "cristiano ronaldo"
:D
spokojnej nocy wszystkim
Szybko, bo pać się chce...
1. Mecz od strony sportowej- pokazaliśmy, że mamy drużynę z prawdziwego zdarzenia. Walka na całej długości, piękne rozprowadzenia pierwszego łuku. Oprócz Łukaszewskiego każdy był bardzo silny. Nie chcę pisać, czy to Ostrovia była słaba, czy my tacy super... Liczy się sukces.
2. Organizacja meczu- trochę przypałowo... Głośniki odwrócone w drugą stronę, a wszystkie punkty kateringowe i wc po stronie kibiców Ovi....
3. Nasz doping- momentami piekło, chwilami słabiej, ale ogólnie daliśmy radę. Po każdym wygranym biegu szał radości jak w ulu, a apogeum po 14 biegu. Obcy ludzie rzucali się sobie w ramiona, niektórzy płakali, wszyscy się darli. Dziki szał, dla którego warto było w ten sposób spędzić dzień.
4. Kibice Ostrovi- Na prezentacji wywiesili "Kamikadze" do góry kołami, kilku naszych wystartowało- niestety bez efektu pozytywnego. Później grupka 5 od nich podbiega pod nasz sektor- szybka reakcja naszych, małe przepychanki, ale reaguje ochrona. Po tym chyba weszło kilka psów/ochrony stając pomiędzy naszym sektorem, a resztą. Potem spokój.
Po meczu, kiedy się cieszyliśmy jakiś pajac na torze coś zaczął krzyczeć- fajnie wyśmiany przez naszych zawodników, szczególnie Karola, szybko zareagowało ochrona
Ogólnie nasza dominacja na torze i na trybunach.
Dla takich dni warto żyć!
ps. http://foto.sportowefakty.pl/index.php? ... g=6091&z=5 ---> "Koksieee" & "cristiano ronaldo"
spokojnej nocy wszystkim
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Shack pisze:jesteście ludzmi dużej wiary skoro liczycie na zwyciestwo w 0vi i Równem.
Warto wierzyć Shacku
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Warto było wczoraj być w Ostrowie
No co Ty nie powiesz?
Ale w sumie to chyba lepiej, że nie byłem:
Kraków - pojechałem: wp..dol
Krosno - pojechałem: remis czyli porażka
Opole - nie byłem: zwycięstwo
Rawicz - nie byłem: zwycięstwo
Piła - pojechałem: wp...dol
Ostrów - nie byłem: zwycięstwo
Chciałbym pojechać do Równego, ale zaczynam sie bać. Chyba sobie sam kartki z paszportu wyrwę na wszelki wypadek
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Melduje się po powrocie.
Gardło zdarte - w serduchu radość.
Zeroviacy nas z flagą podku..wili. Nie mieliśmy głośnika w sektorze nie wiedzieliśmy kto jedzie, jakie zmiany i co w nominowanych. Wypiątkowaliśmy drużynę po meczu. Dla takich chwil warto było jechać przez pół Polski.
Gardło zdarte - w serduchu radość.
Zeroviacy nas z flagą podku..wili. Nie mieliśmy głośnika w sektorze nie wiedzieliśmy kto jedzie, jakie zmiany i co w nominowanych. Wypiątkowaliśmy drużynę po meczu. Dla takich chwil warto było jechać przez pół Polski.
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Kolejny meldunek: mój najlepszy wyjazd i przygoda życia! Niech żałują Ci co nie byli
a co do ostrowskich błaznów - no cóż, wieśniacy pozostaną wieśniakami
cristiano ronaldo kozak - szacun dla mojego ziomka 
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Dzisiaj bylismy druzyna, ktora dzieki swojej walce i determinacji pokonala burakow i napinaczy z Ostrowa. Wszyscy walczyli, nikt nie odpuszczal. Byc na tym meczu i kibicowac chlopakom - bezcenne ! Ostrow pokonany i na torze i na trybunach.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
- manjolo
- Junior
- Posty: 319
- Wiek: 38
- Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
haha, no ja identyczniemeesha pisze:Warto było wczoraj być w Ostrowie
No co Ty nie powiesz?![]()
Ale w sumie to chyba lepiej, że nie byłem:
Kraków - pojechałem: wp..dol
Krosno - pojechałem: remis czyli porażka
Opole - nie byłem: zwycięstwo
Rawicz - nie byłem: zwycięstwo
Piła - pojechałem: wp...dol
Ostrów - nie byłem: zwycięstwo
Chciałbym pojechać do Równego, ale zaczynam sie bać. Chyba sobie sam kartki z paszportu wyrwę na wszelki wypadek
motoru brum
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Jestem pod wrażeniem. Dawno nie widziałem naszych tak dobrze jeżdżących i...mądrze rozgrywających biegi, brawo!
Uznanie dla całej ekipy, bo prawie każdy w tym meczu wyprzedzał na trasie. Dziwnie wyglądały te defekty Borodulina i jakoś za każdym razem kiedy jechał z przodu miałem przeczucie, że nie dojedzie do mety;) No, ale na złośliwość rzeczy martwych nie poradzi
Osobne brawa należą się Dzikowskiemu. Miał dylemat, wybrał skład jaki wybrał i się nie pomylił. Po prostu fachowiec. Był "blisko" naszych podczas przygotowań, pewnie przeprowadził kilka rozmów z zawodnikami i postawił na Polaków. W takich sytuacjach wychodzi najdobitniej różnica pomiędzy nim, a Wilkiem. Jeden był w parkingu i na tym byciu się kończyło, a drugi był, myślał i działał.. pozdr.
Uznanie dla całej ekipy, bo prawie każdy w tym meczu wyprzedzał na trasie. Dziwnie wyglądały te defekty Borodulina i jakoś za każdym razem kiedy jechał z przodu miałem przeczucie, że nie dojedzie do mety;) No, ale na złośliwość rzeczy martwych nie poradzi
Osobne brawa należą się Dzikowskiemu. Miał dylemat, wybrał skład jaki wybrał i się nie pomylił. Po prostu fachowiec. Był "blisko" naszych podczas przygotowań, pewnie przeprowadził kilka rozmów z zawodnikami i postawił na Polaków. W takich sytuacjach wychodzi najdobitniej różnica pomiędzy nim, a Wilkiem. Jeden był w parkingu i na tym byciu się kończyło, a drugi był, myślał i działał.. pozdr.
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Trener wyciągnął drużynę za uszy z dołka mentalnego i wsi organizacyjnej i zaszczepił w nią ducha i mentalność zwycięzców i profesjonalistów. Myślę, że jednym z jego największych sukcesów jest wykrzesanie zajawki u Karola!
Re: Ostrovia Ostrów Wlkp. - Motor Lublin 11/09/2011, godz. 1
Mecz super i satysfakcja jak cholera, ze wreszcie forumowi znawcy i napinacze dostali porzadnie po lapach. Zwlaszcza ci od Steada zbawiciela i odstawiania Puzona od skladu.
Gdzies wczesniej ktos napisal cos w stylu "mamy super trenera, ktory spadl nam chyba z nieba". Nie, nie z nieba. Zatrudnil go ten zly i krytykowany zarzad klubu. Co wiecej - zatrudnil go wbrew powszechnej opinii forumowych znawcow, dla ktorych jedynym tekstem w tamtym okresie bylo "Janusz Stachyra wroc".
Warto tez oddac sprawiedliwosc Wilkowi - moze nie potrafil zgrac zespolu, ale zawodnikow dobral przed sezonem bardzo dobrze (pomimo narzekania coniektorych na zbyt wysoki KSM). Glownym bledem bylo wpakowanie sie w zagranicznych juniorow z ksm 6,5 i zaglerki zawodnikami. Tymczasem potwierdzila sie stara prawda, ktora funkcjonuje u nas od zawsze - jesli chcemy miec sukces, to trzeba jechac krajowym skladem z jednym pewnym obcokrajowcem.
Gdyby od poczatku jechal sklad taki jak ostatnio, to prawdopodobnie i z Pila byloby do przodu.
A co do flag i kibicow Ostrowa - flaga rzecz nabyta, mozna kupic/zrobic nowa. Awansu sie nie kupi. Kibicow na poziomie tym bardziej. Nie warto przepychac sie z ludzmi, dla ktorych wielkim powodem do dumy jest kradziez cudzej flagi i wieszanie jej do gory nogami. Lepiej ich po prostu wysmiac.
Gdzies wczesniej ktos napisal cos w stylu "mamy super trenera, ktory spadl nam chyba z nieba". Nie, nie z nieba. Zatrudnil go ten zly i krytykowany zarzad klubu. Co wiecej - zatrudnil go wbrew powszechnej opinii forumowych znawcow, dla ktorych jedynym tekstem w tamtym okresie bylo "Janusz Stachyra wroc".
Warto tez oddac sprawiedliwosc Wilkowi - moze nie potrafil zgrac zespolu, ale zawodnikow dobral przed sezonem bardzo dobrze (pomimo narzekania coniektorych na zbyt wysoki KSM). Glownym bledem bylo wpakowanie sie w zagranicznych juniorow z ksm 6,5 i zaglerki zawodnikami. Tymczasem potwierdzila sie stara prawda, ktora funkcjonuje u nas od zawsze - jesli chcemy miec sukces, to trzeba jechac krajowym skladem z jednym pewnym obcokrajowcem.
Gdyby od poczatku jechal sklad taki jak ostatnio, to prawdopodobnie i z Pila byloby do przodu.
A co do flag i kibicow Ostrowa - flaga rzecz nabyta, mozna kupic/zrobic nowa. Awansu sie nie kupi. Kibicow na poziomie tym bardziej. Nie warto przepychac sie z ludzmi, dla ktorych wielkim powodem do dumy jest kradziez cudzej flagi i wieszanie jej do gory nogami. Lepiej ich po prostu wysmiac.