Motor Lublin - KSM Krosno 07.08.2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
agu87
Posty: 97
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 10:09
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - KSM Krosno 07.08.2011

#176 Postautor: agu87 » 7 sierpnia 2011, o 21:01

Nuda, nuda, nuda...
Stead w pierwszych dwóch biegach katastrofa - zrobił 2 punkty na...nikim. Potem ok, ale to nie to na co liczyłam w jego wykonaniu. Ciekawe co powie o swojej postawie sam zainteresowany.
Baran fajnie ze startów i na trasie. Juniorzy na plus. Miesiąc wg mnie jest najlepszym z krajowych, 15 bieg -> :)
Woodward i Proctor bardzo dobrze.
Czemu za Proctora w 15 jechał Borowicz?

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - KSM Krosno 07.08.2011

#177 Postautor: jerry78 » 7 sierpnia 2011, o 21:04

Maxx, po pierwsze to nie cytuje się posta, pod którym piszesz, po drugie swój 3 i 4 start miał Stead dobry, na pewno dużo lepszy od dwóch pierwszych. Może kwestia dopasowania. Po trzecie, pewnie byś chciał Puzona w miejsce Steada, ale nie zmieści się w górnym ksm.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

Re: Motor Lublin - KSM Krosno 07.08.2011

#178 Postautor: Fork » 7 sierpnia 2011, o 21:06

Zauważ, że Borowicz również startował po raz pierwszy na naszym owalu i w pierwszym swoim starcie wywalczył 2 punkty a Stead 1.

Zauważ, że juniorzy z Krosna w pierwszym starcie mieli problem żeby złożyć się w łuk. :?
Z resztą, nie ma co porównywać szesnastolatka z zawodnikiem, który miał być naszym liderem. Sądziłem, że będzie coś a'la Dryml, pierwszy start kicha a poźniej ogień. Niestety wyszło przeciętnie ale to już każdy przewałkował w 2 godziny.

Wstrzymałbym się z opiniami, że Baran czy Miesiąc mieli dobre starty, bo ciężko było się odnieść do jakiegokolwiek rywala oprócz Miturskiego. Choć akurat na tle tego ostatniego wypadli blado. Nie twierdze, że Miturski jest ogórkiem ale nie jest też jakimś meganapieraczem, a umówmy się, że w 1 biegu po prostu pozamiatał rzeszowiaków. Warto dodać, że ten sam zawodnik w Ostrowie zdobył zaledwie 5 punktów w 6 startach.

W takim składzie:
Piszcz
Suchecki
Puszakowski
Fierlej
Baran
Łukaszewski
Borowicz

Wynik by był pewnie identyczny

Wynik tak, ale przecież wałkowane było tyle razy, że trenejro chce zrobić przegląd par. No to teraz przejrzał 8)

Ogólnie to taki trening za dwie dychy. Chyba pierwszy raz w tym sezonie widziałem Miesiąca wyprzedzającego zawodnika z przeciwnej drużyny. 8)


PS: Rzeszow dostal wysoko w palnik więc, rosną akcje Sparty na awans. Może być ciężko z Malitowskim..
Ostatnio zmieniony 7 sierpnia 2011, o 21:12 przez Fork, łącznie zmieniany 1 raz.
trening czyni mistrza.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18