Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3010
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Żużlowe różności

#8851 Postautor: kilar » 20 lipca 2011, o 21:26

Baraze ? Przez ostatnie lata w ogole nam nie lezaly.

Awatar użytkownika
poli
Senior
Posty: 900
Rejestracja: 2 listopada 2005, o 16:08
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#8852 Postautor: poli » 21 lipca 2011, o 14:28

kto chetny na komentatora :D ?
http://www.itvl.pl/news/konkurs--wygraj ... strow-wlkp
Konkurs: Wygraj wyjazd na mecz z Ostrovią Ostrów Wlkp
UWAGA! KONKURS DLA WSZYSTKICH NASZYCH FANÓW! Nagrodą jest wyjazd z ekipą ITVL do Ostrowa Wielkopolskiego na spotkanie Ostrovia Ostrów Wlkp. vs Lubelski Węgiel KMŻ Lublin 11.09.2011r. Zwycięzca będzie mógł spędzić dzień z ekipą ITVL jako komentator, reporter sportowy i operator.
Jak ją zdobyć? Wystarczy być pełnoletnim oraz być naszym fanem na Facebooku oraz przesłać pocztą elektroniczną wiadomość zawierającą hasło konkursowe "Dzień z ITVL na żużlu" na adres redakcja@itvl.pl. Na zgłoszenia czekamy do 28 lipca 2011 roku do północy.

Spośród osób, które wyślą do nas maila wylosujemy zwycięzcę. Losowanie LIVE z udziałem trenera Grzegorza Dzikowskiego odbędzie się 29 lipca o godzinie 14:00.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Żużlowe różności

#8853 Postautor: Davv » 22 lipca 2011, o 01:06

W imprezie nie wystąpi Wadim Tarasienko, który nie otrzymał wizy. Możliwe, że jego miejsce zajmie pierwszy rezerwowy - Joe Haines.

http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... j-w-poole/

Jak to możliwe, że przy imprezach tej rangi jak IMŚJ czy DPŚ zawodnicy nie dostają wizy. To nie są zawody w układaniu puzzli tylko poważna impreza sportowa. Chociaż w historii KMŻeta są nie mniej kompromitujące wpadki. 8)

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2512
Wiek: 34
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Żużlowe różności

#8854 Postautor: Hayden » 22 lipca 2011, o 01:45

A. Laguta tez nie dostal wizy i nie byl na GP w Cardiff.
Motor mocny

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Żużlowe różności

#8855 Postautor: turek » 22 lipca 2011, o 09:48

Cóż, niestety... To tylko pokazuje jak niszową dyscypliną sportu jest żużel. Może coś by drgnęło, gdyby GP zorganizowali Rosjanie albo wygrali DPŚ. To już się nudne robi, że jesteśmy ciągle najlepsi. Ogólnie Mistrzostwa Świata Żużlowe to jakieś nieporozumienie. Wystarczy wspomnieć, że niemal co dwa lata odbywają się w Polsce, a głównym sponsorem jest PGE...

Rudy
Junior
Posty: 423
Rejestracja: 5 września 2010, o 17:17

Re: Żużlowe różności

#8856 Postautor: Rudy » 22 lipca 2011, o 11:25

turek pisze: a głównym sponsorem jest PGE...


Przecież jak masz z tym problem zawsze Ty możesz zostać sponsorem.Zamiast się cieszyć ,że sponsor jest to tradycyjnie polaczek narzeka ehhh.

Ps.Nie mogłem się powstrzymać.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".

Robson
Senior
Posty: 817
Wiek: 45
Rejestracja: 5 września 2002, o 21:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#8857 Postautor: Robson » 22 lipca 2011, o 12:02

Chodzi o to, że całym tym żużlem tylko my sie jaramy, a poza Polską zainteresowanie jest znikome. To trochę wygląda jakbysmy sami sibie organizowali mistrzostwa po to żeby byc mistrzem. W takiej Austarlii to pewnie mało kto wie, że maja drużynę w takiej dyscyplinie jak żużel. O ile wiedzą, ze taka dyscyplina istnieje :)

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Żużlowe różności

#8858 Postautor: turek » 22 lipca 2011, o 12:18

Dokładnie tak. Miałem okazję porozmawiać ostatnio z kilkoma studentami z Australii. Pytałem się, czy kiedykolwiek słyszeli o nazwisku Crump, Adams, czy Sullivan. Niestety, nie. Wystarczy spojrzeć na kewlary Australijczyków. Agromix, Polcopper, Almark. I to nie są sponsorzy indywidualni, tylko reprezentacji... ;)

Prokurator
Posty: 29
Rejestracja: 27 maja 2010, o 14:40

Re: Żużlowe różności

#8859 Postautor: Prokurator » 22 lipca 2011, o 12:42

Wymienione przez Ciebie firmy nie są sponsorami reprezentacji Australii. To byli opiekunowie Leigha Adamsa. Australijczycy pokazali, że pamiętają o kontuzjowanym koledze, dogadali się z tymi firmami a cały dochód z akcji zostanie przeznaczony na rehabilitację Leigha. Ładny gest. Zauważ, że wszystkie kevlary zawierały też logo Unii Leszno, które było widoczne na kombinezonie Adamsa. Kevlary będzie można teraz zakupić na pewnym portalu aukcyjnym.

turek
Szkółkowicz
Posty: 244
Rejestracja: 3 maja 2009, o 09:50

Re: Żużlowe różności

#8860 Postautor: turek » 22 lipca 2011, o 12:43

Zwracam honor w takim razie. ;)

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Żużlowe różności

#8861 Postautor: radonis » 22 lipca 2011, o 13:02

Widziałem na nich też logo Swindon Robins - brytyjskiego klubu Leigh

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Żużlowe różności

#8862 Postautor: Egon » 22 lipca 2011, o 15:26

Robson pisze:Chodzi o to, że całym tym żużlem tylko my sie jaramy, a poza Polską zainteresowanie jest znikome. To trochę wygląda jakbysmy sami sibie organizowali mistrzostwa po to żeby byc mistrzem. W takiej Austarlii to pewnie mało kto wie, że maja drużynę w takiej dyscyplinie jak żużel. O ile wiedzą, ze taka dyscyplina istnieje :)
A Ty wiesz że istnieje taka dyscyplina jak football australijski? Znasz zasady i wymienisz chociaż 3 graczy z setek lub może nawet tysięcy, które uprawiają ten sport? Jaki sens ma takie gadanie.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#8863 Postautor: meesha » 22 lipca 2011, o 15:40

Mnie też wkurza to narzekanie, że Polska za dużo sukcesów w żużlu odnosi :lol: Jak się zaczynałem interesować tym sportem, to Duńczykom (w składzie Nielsen, Gundersen, "Jano" Pedersen, Knudsen) reszta świata mogła co najwyżej buty wyczyścić, albo motóry zapychać, przez lata łoili wszystkich i wszędzie. Polacy mogli wtedy tylko pomarzyć o kontakcie ze światową czołówką (owszem, w dużej mierze z powodów politycznych). Felietoniści w gazetach rozpisywali się jaka to nas przepaść dzieli od tych Dunów, Amerykanów, czy Norwegów (tak, tak :D), jakie trzeba reformy wprowadzić, żeby ich dogonić itd.
Minęło 20 lat, sporo się zmieniło w polskim i światowych speedway'u (nie tylko na lepsze ;) ) i oto Polacy stają na dwóch pierwszych miejscach podium IMŚ, seriami wygrywają DPŚ, mają najsilniejszą ligę na świecie. Czyli doszliśmy do tego, o czym przez dekady mogliśmy sobie pomarzyć jedynie. Ja się z tego cieszę jak jasna cholera. Ale widać są i tacy, co im się to nie podoba. Taki redaktor Jaźwiecki w swoich felietonach na łamach Tygodnika Żużlowego co najmniej raz w miesiącu płacze, że Polska wszystko zdominowała i nuda, i w ogóle. A przecież nic nie trwa wiecznie. Era Polaków też się kiedyś skończy (choć jak patrzę co wyczyniają tacy Pawliccy to nie jestem do końca przekonany 8) ) więc cieszmy się ze swoich "pięciu minut" w światowym żużlu, bo za 5 czy 10 lat będziemy sobie tylko wspominać w długie zimowe wieczory jak to Gollob rządził i dzielił na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI wieku, a teraz nas Ruscy łoją pod każdym względem :)

To tyle na dziś ;)