Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Powtorz sobie 10 razy, bo pewnie tyle razy w meczu pojada 
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
RadeKas pisze:Bo jego optymizm nie dotyczyl zwyciestwa czy porazki, tylko ilosci punktow jakie mozemy uzbierac.
Dzięki RadeKas,są jescze ludzie którzy czytają ze zrozumieniem
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
piwo4ever pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/07/11/pilanie-rozpoczynaja-akcje-lublin/
A co robione jest u Nas, aby ten mecz wygrać???
Trener Dzikowski bardzo chciał nawet 2 sparingów, ale działaczy mamy jakich mamy - czyli prawdopodobnie najgorszych w Polsce. Sam masz w avatarze środek lokomocji dla prezesa, więc skąd to zdziwienie
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Skoro sytuacja wygląda jak wygląda, oznacza to ni mniej ni więcej, że Bogdanka daje określone pieniążki i nie interesuje się pozasportowymi rzeczami typu wygodny stadion czy jak tu piszecie sparingi. Więc nie ma co jechać po działaczach którzy robią co mogą żeby było jak najlepiej i wszystko trzymało się kupy. Pilanie robią akcję oczywiście. To dla nich bardzo ważny mecz. Jak wygrają to mogą świętować
Niestety to oni są faworytem, ale mam nadzieję, że nasi tanio skóry nie sprzedadzą 
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Tak, można powiedzieć, że to wszystko wina prezesa Tarasa..brak sparingów, i przykurzone krzesełka, brak oświetlenia i cała ta reszta, a nasz biedny klub i biedni działacze robią co mogą, żeby jakoś to wszystko działało, pomimo kłód pod nogi jakie rzuca nam LWB.

Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."