Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#626 Postautor: bkapusta » 7 czerwca 2011, o 12:04

istred pisze:Szczerze mówiąc nie przypominam sobie "większych", a historię TŻ pamiętam dość dobrze.
Możesz mi przypomnieć.

Slaba masz pamiec. Wystarczy przeklikac forum zeby zauwazyc, ze liczba postow przeciwko Sprawce i Wilkowi jest niczym przy tych wycieczkach w kierunku harrego, Jasia czy slawnego menago Kasy. Dostawalo sie Wojciechowskiego. Ja ma pamiec mam slaba, ale pamietam, ze co sezon to byla z czyms kupa. Od sprzedazy karnetow, wygladu programow, organizacji zawodow, maszyny startowej... po takie historie jak kontrakty z czepy zawodnikow, ktorzy nie mieli zamiaru do nas przyjechac, zawodnikow odmawiajacych jazdy, balaganie w prakingu takim, ze jeden z drugim nie wiedzial z jakim kaskiem jedzie, dlugach, ktorych niby nie ma, a sa i licencja jest zagrozona, braku profesjonalnej oferty dla sponsorow, nieustannym "nie wiem, nie mam, nie znam sie, zarobiony jestem, a panskiego plaszcza nie mam i co mi pan zrobisz?".

Sorry nie widze aby na liscie przebojow Problemy Lubelskiego Zuzla 2011 bylo cos innego niz covery hitow z przed lat.

Zeby bylo jasne - ja sie tam do tego burdelu przyzywczailem. Nawet lubilem ten grajdolek za harrego, bo mimo ze bylo jak bylo to harry chociaz mial szczere serce do zuzla (chociaz bez urazy harry - zimny profesjonalista, opanowany organizator etc. to raczej z Ciebie nie jest), a i ten lubelski zuzel byl troche bardziej lubelski. Juniorzy byli padaka - ale nasza padaka. Trener byl padaka - ale nasza padaka. Piszczu, Sledz, Truminski, Jelen, Dawid - czesto byla padaka, ale w koncu to byla nasza padaka. Teraz mamy jakas taka odmiejscowiona padake kolesi glownie z Rzeszowa.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
niuniek
Posty: 22
Wiek: 49
Rejestracja: 18 kwietnia 2011, o 14:20
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#627 Postautor: niuniek » 7 czerwca 2011, o 12:10

J. Z. wrócił i to on powinien zostać sternikiem. Ten człowiek zna się na tym. Znam go od czasów TŻ i wiem co wyczyniał aby wyciągnąć jakie kolwiek pieniądze dla zawodników od sponsorów. A co do Wojciechowskiego to za to co powiedział w zeszłym sezonie to ja bym go dawno odsunął od klubu i to na dość daleką odległość. Dopóki będzie w klubie lansowanie się vipów nie będzie dobrego sterowania klubem.
Moich żyłach płynie metanol, a w sercu Motor od małego

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#628 Postautor: bkapusta » 7 czerwca 2011, o 12:13

Dobromir pisze:Ja też nie przypominam. Nie kontraktowaliśmy na aferę dziadów typu Woodward, Nieminen, itp. Wszystko miało ręce i nogi.

Nie no jasne, wszystko mialo rece i nogi. Franek kolanko szlifowal wiraze w Lublinie wylacznie dlatego, ze jego wyniki i jazda miala rece i nogi. Dominiczak, pol tony anglikow, Dominiczaki... "Lubelska taktyka - brak zawodnika" :)

Dzizas forum ma 13 podstron - jak zagladam na te ostatnie, to widze, ze zmieniaja sie nazwiska, nicki, daty - ale nie problemy :)

Ehh panowie ostatni sezon jaki byl "ok" to byl swojski awans wraz z Gwardia do I ligi.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Stachoo
Posty: 38
Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 09:04

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#629 Postautor: Stachoo » 7 czerwca 2011, o 12:18

niuniek pisze:J. Z. wrócił i to on powinien zostać sternikiem. Ten człowiek zna się na tym. Znam go od czasów TŻ i wiem co wyczyniał aby wyciągnąć jakie kolwiek pieniądze dla zawodników od sponsorów. A co do Wojciechowskiego to za to co powiedział w zeszłym sezonie to ja bym go dawno odsunął od klubu i to na dość daleką odległość. Dopóki będzie w klubie lansowanie się vipów nie będzie dobrego sterowania klubem.


A co takiego powiedział? Bo ja chyba sobie nie przypomnę... :?
Nie ma ciszy na stadionie na Zygmuntowskich...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#630 Postautor: grzesieck » 7 czerwca 2011, o 12:21

bkapusta pisze:Dominiczaki... "Lubelska taktyka - brak zawodnika" :)


juniorke mielismy pierwsza klasa, Dominiczak, Łyko, Śmieja... : D
METHANOL ADVENTURE TEAM

mariusz1987
Junior
Posty: 398
Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#631 Postautor: mariusz1987 » 7 czerwca 2011, o 12:23

kiedys było jeszcze ciekawiej, Cieślak, Lipniacki, Kurtz :wink:

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#632 Postautor: grzesieck » 7 czerwca 2011, o 12:26

etam, Cieślak do momentu dzwona jezdzil calkiem ladnie w parze z Jurkiem Mordelem, w meczu z Wanda w 1997 albo 1998 roku zrobil nawet 12+3 albo 12+2 :]

no ale koniec offtopa, bo zaraz tu jakis ostatni sprawiedliwy sie do mnie przyczepi, ze innym to postu usuwam jak pisza nie na temat : P
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
Stachoo
Posty: 38
Rejestracja: 25 kwietnia 2011, o 09:04

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#633 Postautor: Stachoo » 7 czerwca 2011, o 12:26

mariusz1987 pisze:kiedys było jeszcze ciekawiej, Cieślak, Lipniacki, Kurtz :wink:


I oczywiście Krzysiu Martynuska i Paśko (ech te czasy kelnerów z Interpolanu - bezcenne...) :lol: :lol: :lol:
Nie ma ciszy na stadionie na Zygmuntowskich...

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#634 Postautor: Dobromir » 7 czerwca 2011, o 12:28

Nie bój niedługo będziesz mógł oglądać takich samych.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#635 Postautor: istred » 7 czerwca 2011, o 12:37

Wystarczy przeklikac forum
Popatrz na posty z tamtych lat (np. regulamin forum w dziale "inne" :) )

liczba postow przeciwko Sprawce i Wilkowi jest niczym przy tych wycieczkach w kierunku harrego, Jasia czy slawnego menago Kasy. Dostawalo sie Wojciechowskiego.
Kasa - owszem.
Jasio - wrzuty za trening na dwa palce. Pozostałe uwagi, to były w większości merytoryczne dyskusje (owszem, zawsze zdarzy się taki, który lubi wrzucać na cokolwiek) dotyczące zestawienia par itp.
Harry - wrzuty owszem były, ale szybko zamieniały się w merytoryczne, ciekawe dyskusje (z luckym, hollywoodem). To jest postać publiczna i zawsze zdarzy się taki, który ma inną wizję. Tylko, że nie było cyrków jak tutaj z nieuzyskaną dotacją, czy z jechaniem trzema zawodnikami w najważniejszym meczu sezonu.
Od sprzedazy karnetow, wygladu programow, organizacji zawodow, maszyny startowej...
Daj boże nam takie kłopoty.
po takie historie jak kontrakty z czepy zawodnikow, ktorzy nie mieli zamiaru do nas przyjechac
To były wyjątki. Coś mi świta, że coś takiego mogło być, ale nie mogę skojarzyć nazwiska. Jakkolwiek, były to wyjątki i to bardzo rzadkie. Tak rzadkie, jakie spotyka się w innych klubach. W ciągu tych dwóch ostatnich lat obrażonych zawodników było więcej niż w całej dotychczasowej historii lubelskiego żużla.
balaganie w prakingu takim, ze jeden z drugim nie wiedzial z jakim kaskiem jedzie
Bzdura. Jak są emocje, to zawsze może zdarzyć się jakiś błąd, ale takie sytuacje zdarzało się tak samo rzadko jak w ekstralidze.
dlugach, ktorych niby nie ma, a sa i licencja jest zagrozona
O pieniądzach pisałem. Był ich kompletny brak. Wystarczy wspomnieć, że w I lidze dostawaliśmy od Sipmy 300tys (?) na sezon, teraz w II lidze dostaliśmy bańkę.
braku profesjonalnej oferty dla sponsorow
Nieprawda. Profesjonalna oferta była, sam miałem ją w rękach. Dostępna nawet w necie była. Kolorowy, ładny folder.


Problemy są w każdym klubie. To normalne i nawet jakbyśmy w elidze jeździli to też do czegoś można byłoby się przyczepić.
Poziom jednak nie jest ten sam.
Nie ma innego w Polsce klubu, w którym są takie problemu jak u nas. Nawet w tych najbiedniejszych.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#636 Postautor: istred » 7 czerwca 2011, o 12:38

grzesieck pisze:
bkapusta pisze:Dominiczaki... "Lubelska taktyka - brak zawodnika" :)

juniorke mielismy pierwsza klasa, Dominiczak, Łyko, Śmieja... : D
Wcześniej juniorzy byli naszym dużym atutem (choć widzimy to dopiero teraz). Jeleń i Dawid potrafili jako jedyni w lidze pokonać w Gorzowie juniorów Stali.
W Lublinie standardem było 5:1 w biegu juniorskim.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#637 Postautor: Sztyvny » 7 czerwca 2011, o 12:53

Bez przesadnego optymizmu co do przeszlosci prosze. Wiadomo, ze wszystko minione, wydaje sie lepsze, ale kiedys wcale rozowo nie bylo.

- "Lubelska taktyka - brak zawodnika". Mowi ci co cos? Jak dla mnie chyba najlepszy symbol tego, ze bylo nie za fajnie.
- Baran nie przyjezdzajacy na treningi to tez zadna nowosc. Mielismy takiego co to zazwyczaj "trenowal w pile" i tez do nas zbytnio sie nie kwapil.
- Ciagle apele o kase i widmo nieukonczenia / nieprzystapienia do sezonu co sezon byly tak silnie wpisane w dzialanosc klubu, ze kazdy kibic do nich przywykl
- Juniorzy a wlasciwie ich brak podobnie. Byly lata dobre gdy z juniorki jechal Jelen i Dawid, ale byly tez czasy Dominiczaka, Wrony czy innych takich wynalazkow i nie na co o tym zapominac
- Wpadki z torem (np. przerzniety mecz z rybnikiem)
- totalnie nietrafione transfery i chybiona wizja skladu (Pulpet, mistrz kraweznika Pietraszko, itp)
- treningi "na dwa palce" i konflikty z zawodnikami
- maszyna startowa odmawiajaca posluszenstwa po kilka razy w jednym biegu
- i wiele, wiele innych

Teraz jest podobnie, w niektorych kwestiach moze nawet lepiej. Prawda jest jednak taka, ze jak nie ma wyniku, to zwraca sie uwage tylko na negatywne rzeczy (co akurat nie dziwi). Ale juz calkowite zapominanie bledow lat poprzednich to dla mnie nieco dziwne.

P.S. - Zeby nie bylo, nie bronie klubu ani zawodnikow. To co dzieje sie w tym roku to nieprzecietna lipa i tyle. Co nie zmienia faktu, ze wczesniej nie bylo lepiej.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#638 Postautor: Dobromir » 7 czerwca 2011, o 12:59

Co do paru kwestii się nie zgodze:

Franków - owszem nie kwapił sie na treningi, ale wtedy był wynik, a on swoje 7-8pk dorzucał.
Pietraszko - gość uratował nam wtedy ligę. Zapomniałeś kto zrobił 18pkt w Opolu?
Jeśli chodzi o treningi Jasia to w proównaniu z tym co było teraz to niebo a ziemia.

Sztyvny
Szkółkowicz
Posty: 264
Rejestracja: 3 maja 2004, o 14:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#639 Postautor: Sztyvny » 7 czerwca 2011, o 13:26

Jeśli chodzi o treningi Jasia to w proównaniu z tym co było teraz to niebo a ziemia.


Teraz podstawowym problemem byl prawie calkowity brak treningow i glownie do tego mozna odniesc to "niebo i ziemie" :) Co do samego przebiegu treningow - zarowno za Wilka jak i za Stachyry byly takie same. Popyrkali, pojechali pare razy spod tasmy i tyle.
Nie moge zrozumiec, czemu do cholery nigdy nie cwiczy sie u nas jazdy konkretna sciezka, jakiejs minimalnej chociaz wspolpracy z partnerem albo pierwszego luku?

Kod: Zaznacz cały

Franków - owszem nie kwapił sie na treningi, ale wtedy był wynik, a on swoje 7-8pk dorzucał.


Dorzucal na poczatku, zaraz po zakontraktowaniu i wtedy nikt sie nie czepial, ze trenuje w Pile. Wrzuty zaczely sie, gdy przestal punktowac a na treningi nie przyjezdzal.

Pietraszko - gość uratował nam wtedy ligę. Zapomniałeś kto zrobił 18pkt w Opolu?


Tutaj w sumie racja. Chociaz z drugiej strony, w zalozeniu mial jechac na wyzszym poziomie, niz to robil. Sytuacja odrobine podobna do tej Baranem w tym sezonie - mial wyskok w Krosnie, w meczach u siebie na poziomie drugiej linii, ale spodziewalismy sie o wiele wiecej.

Awatar użytkownika
KOJOT
Posty: 31
Rejestracja: 28 stycznia 2010, o 23:22
Lokalizacja: Brodnica/Warszawa/Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#640 Postautor: KOJOT » 7 czerwca 2011, o 14:05

Widzę ze na tym forum to trzeba powtarzać pewne sprawy inaczej się nie zauważycie :P...a Puzon trenuje systematycznie w Grudziądzu i Toruniu, podkreslam systematycznie i zrobił 11 punktów i było mało ...ma nowego osiołka i zadbał o kondycje i lecz dla niektórych i tak to za mało by był w składzie, bo ma za duży ksm, bo tak jak ruszy i jaką wtedy pozycje wywalczy, to tak dojedzie. To popatrzcie na innych tzn Paweł, Karol... Na nowych tłumikach szeroka nie jedzie, szczególnie jak tor co mecz jest inny i tez mi się zygać chce jak słyszę ze przez tłumik, choć to prawda jest.. te wszystkie sprawy na torze... ale to to jest także uzasadniony powód, bo chyba Paweł a tym bardziej Karol i Puzon nie zapomnieli jak się jeździ po szerokiej..
a nagle taka niemoc... bardzo dziwne, nie chcą zarabiać!! Dziwne ;>

Co innego jest to ze niema ducha w zespole, nie pomaga się Piszczowi, nie robi treningów, i sparingów i ma się poczucia zespołu!

Zawodnik jest tylko jak samotna wyspa :)

===
Janusz Stachyra na trenera takie mam zdanie, ludzie się zmieniają i sadze ze on nie popełni poprzednich błędów, zna tor, a przy braku toromistrza z prawdziwego zdarzenia to on tor zrobi tak jak się patrzy, tym razem sadze ze zcementuje zespól, weźmie sprawy za ryj, gdzie trzeba coś naprawić - naprawi i ma jaja!
Wtedy to nawet w barażu wygramy z Łodzią!

Na prezesa ktoś z Bogdanki - ekonomista, co będzie miał mocne baczenie na Pana Ziółko i
wtedy to nawet w barażu wygramy z Łodzią!

To jest plan naprawczy Kojota :D !!!
Pozdro:)
"Droga w górę jest drogą w dół"

Pirat

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#641 Postautor: Pirat » 7 czerwca 2011, o 14:08

niuniek pisze: A co do Wojciechowskiego to za to co powiedział w zeszłym sezonie to ja bym go dawno odsunął od klubu i to na dość daleką odległość. Dopóki będzie w klubie lansowanie się vipów nie będzie dobrego sterowania klubem.


zgadzam sie z Tobą w 100% :lol:
chociaż by to co było na rozpoczeciu sezonu przed meczem z Równem,jakieś plastrony lizanie dupy wszystkim dookoła i dobra mina do tego żeby wydusić jak najwiecej szmalu z klubu!
SPOŁECZNIKI to z nich słabe,każdy kto kandyduje na jakieś stanowisko tylko obiecuje złote góry,a gdy juz,je obejmie wtedy zaczyna sie lament żę tego sie nie da,tamtego juz nie mozna itd. zarzad powinien sie zmienic na ludzi z bogdanki wtedy w tym klubie dopiero był by porządek!a teraz wszyscy w tym klubie sa do spraw zbytecznych!

Pirat

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#642 Postautor: Pirat » 7 czerwca 2011, o 14:12

[quote="KOJOT"]Co innego jest to ze niema ducha w zespole, nie pomaga się Piszczowi, nie robi treningów, i sparingów i ma się poczucia zespołu!

Zawodnik jest tylko jak samotna wyspa :)

w naszej drużynie każdy jest skazany na siebie,zamiast każdy ,każdemu pomagac uzyczac sprzetu doradzac z przełozeniami itd to każdy ma każdego w d...e! i ci amatorzy nazywaja sie kolegami z drużyny???!!! drugą rzeczą powinna byc nauka jazdy parą a nie para klubowa jeszcze miedzy sobą sie blokuje mija itd!

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#643 Postautor: asid » 7 czerwca 2011, o 14:17

Czy to prezes odpowiada przed sponsorem strategicznym za wizualizację kombinezonów zawodników?
Przecież to jak oni wygladają jest żenujące jak ich forma. Jakiś czas temu było mówione, że wszyscy kevlary szyją i co? Zakładają te bluzy i wyglądaja w nich jak...KMŻ Lubelski Wegiel. Stead i Puzon mają kevlary i nie jeżdżą.
Może teraz nowy trener na polecenie prezesa będzie się kierował tym jakim strojem dysponuje dany zawodnik. Dziwne, że jeszcze nikt z Bogdanki nie interweniuje w tej sprawie.

Pirat

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#644 Postautor: Pirat » 7 czerwca 2011, o 14:24

żeby całkiem przypadkiem nie okazało sie że po meczu w rawiczu (jeśli przegramy) LW BOGDANKA nie wycofał sie z dalszego sponsoringu-bo wydaje mi sie ze oni juz tego mają dość ,tym bardziej że widzą co sie dzieje a nie grzmią

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#645 Postautor: Masi » 7 czerwca 2011, o 14:27

Ale dlaczego mieliby się wycofać? Kasę na ten sezon juz dali zapewne. Teraz juz i tak jej nie odzyskaja, więc jesli się wycofają to dopiero po sezonie.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6180
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#646 Postautor: grzesieck » 7 czerwca 2011, o 14:34

kasa od Bogdanki miala byc wyplacana w 3 transzach, pierwsza przed sezonem, druga miala byc na poczatku czerwca, trzecia pewnie jakos w sierpniu, jezeli bedzie wtopa w Rawiczu to na transze nr 2 i 3 PODOBNO nie ma co liczyc
METHANOL ADVENTURE TEAM

Pirat

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#647 Postautor: Pirat » 7 czerwca 2011, o 14:34

w sumie racja . dokładnie nie wiem jak to sie odbywa,czy od razu cała pule daja przed sezonem czy może odbywa sie to ratalnie-systematycznie przez cały sezon???

Awatar użytkownika
Saint
Zawodowiec
Posty: 1496
Rejestracja: 24 czerwca 2004, o 12:38
Lokalizacja: LUBLIN/Warszawa

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#648 Postautor: Saint » 7 czerwca 2011, o 14:56

A ile taki prezes może zarobić? Bo jakby coś to ja chętnie wrócę do Lublina... ;)

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#649 Postautor: bkapusta » 7 czerwca 2011, o 14:59

Saint pisze:A ile taki prezes może zarobić? Bo jakby coś to ja chętnie wrócę do Lublina... ;)

Co, zle Ci "u nas" w Warszawie? :twisted:
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka

#650 Postautor: Łoptymista » 7 czerwca 2011, o 15:00

Saint jestes pewien, ze chcialbys stanac na czele stowarzyszenia, o ktorego finansach nic nie wiesz i za ktorego (ewentualne) dlugi odpowiedzialnosc spadnie na Twoje barki? :o