Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Gadal, stalismy w 50 osob i bylo troche uwag i takie tam. Najlepszym wyjsciem byloby zrobienie spotkania z kibicami no i z trenerem oczywiscie. Co by sie nikt nie przekrzykiwal jak dzis.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
freshrap pisze:Łoptymista pisze:kilar pisze:Tak mowil prezes. Po meczu wyszedl do kibicow i bylo pytanie o Pawlickich, czego ich w Lublinie nie ma.
a gadal z nimi?
z reszta jakie to ma teraz znaczenie. prezes powinien zajac sie ratowaniem innej dyscypliny sportu, ew. pojsc w polityke. Nasz klub maja tlumaczyc wyniki, a nie slodkie popierdywanie pana prezesa.
Gadaniem tego nie mozna nazwac tylko sie tlumaczyl z zarzutow. Na wiekszosc odpowiadal wymijajaco, zwalal wine na Piszcza, a co do treningow tak jak pislem albo to pytanie omijal albo nie potrafil wydusic slowa... Stalem tam z pol godziny ale zero konkretow...
czyli nic sie nie zmienilo
winni wszyscy tylko nie slonce trenuj z mistrzem. a zamiast konkretow wata slowna
panie prezesie poszukaj pan sobie innego zajecia.
jest jakas sila jaka oderwie pana DS od korytka?
