Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
to już nawet sztandar
ale to, że los nam sprzyja (wolny czas na treningi) a my losowi się nie rewanżujemy - to absolutna słuszność.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
to wiadomo dlaczego nie ma już trenujzmistrzem@@@pl
no cóż nas prezio uwaza pewnie ze szkoda katowad silnikow
nóz sie otwiera w kieszeni
no cóż nas prezio uwaza pewnie ze szkoda katowad silnikow
nóz sie otwiera w kieszeni
Z niczego może być tylko nic.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... a-ii-ligi/
A u nas oczywiscie nikt nie kwapi sie ze zrobieniem punktowanego treningu czy sparingu...
A u nas oczywiscie nikt nie kwapi sie ze zrobieniem punktowanego treningu czy sparingu...
Nosił Wilk razy kilka, ponieśli i Wilka...
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Standard. To już chyba weszło w nasz klub. Ale my z tym nic nie zrobimy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Zawsze możemy ponapierdzielać bezsensowne posty na forum. Ulży nam przynajmniej. Zdaje się, że trening wczoraj był...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dziś w Poznaniu, Grudziądzu i Rybniku odbywają się półfinały Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych.
12 ekip wystawiło skład trzyosobowy, 7 dwuosobowy a jedna jedzie jednym zawodnikiem. Chyba nie muszę wspominać która. Żenada
12 ekip wystawiło skład trzyosobowy, 7 dwuosobowy a jedna jedzie jednym zawodnikiem. Chyba nie muszę wspominać która. Żenada
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ale za to zadnych zer nasi nie przywoza
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jaka żenada, o czym Ty mówisz? To jest nowe, lubelskie oblicze profesjonalizmu przez wielkie ,,P"
"Nie ilość jest ważna, a jakość" Zapamiętaj do końca życia
"Nie ilość jest ważna, a jakość" Zapamiętaj do końca życia
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6132
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... -kociemby/
No to Mlitowski nam na razie wypada. Propouje Adamczewskiego sprowadzic do Krosna.
No to Mlitowski nam na razie wypada. Propouje Adamczewskiego sprowadzic do Krosna.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A jeśli nie uda się Adamczewskiego, bo "cośtam" to ważne żeby zakontraktować w ogóle jakiegoś Polaka. Kogo to w zasadzie mało ważne, bo nie on będzie w tym meczu od zdobywania wielu punktów. Nie możemy pojechać kolejnego wyjazdu z zagranicznym juniorem i bez Barana albo Puszakowskiego.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://fotoforum.gazeta.pl/5,2,stiopa58,0.html
Tutaj jest kilka fajnych fotek dzieciaków, które garną się do żużla na zachodzie Polski.
Może warto byłoby pomyśleć o czymś takim w Lublinie?
Taki minitor to koszt pewnie znacznie mniejszy niż nawet szkółka. Pamiętam jeszcze za czasów LKŻ jak w przerwach, albo przed meczami takie dzieci jeździły na motocyklach, najmłodsze - Jendrej(?) miało z 6 lat.
Takie dzieci jeżdżą na crossach, coraz popularniejsze są quady, więc nie wierzę, że na żużel czy miniżużel nie byłoby chętnych.
Kombinują z lokalizacją toru crossowego, tworzy się tego typu tereny (tor rowerowy) na Janowskiej - może warto byłoby się postarać o stworzenie takiego minitoru - koszt pewnie niewielki, a dzieci miałyby gdzie się ścigać.
Warto też przypomnieć temat OPP (organizacji pożytku publicznego).
Korzyści z tego to nie tylko 1% podatku.
Więcej jest opisane tutaj: http://www.pozytek.gov.pl/OPP,-,obowiaz ... e,901.html
Przypuszczam, że dzięki temu, że KM Cross ma status OPP udaje mu się co roku uzyskiwać dotacje celowe - w ciągu dwóch lat uzyskał z takich dotacji min. 100 000 zł (moglibyśmy za te pieniądze mieć np. Monberga
). Można zapewne też ubiegać się o pieniądze z wielu różnych innych źródeł... także otwiera to spore możliwości pozyskiwania funduszy, a to powinno zarząd interesować.
Oczywiście jak zawsze jest jeden problem, trzeba składać sprawozdanie finansowe, a to może być barierą nie do przeskoczenia - bez uszczypliwości oczywiście.
Tutaj jest kilka fajnych fotek dzieciaków, które garną się do żużla na zachodzie Polski.
Może warto byłoby pomyśleć o czymś takim w Lublinie?
Taki minitor to koszt pewnie znacznie mniejszy niż nawet szkółka. Pamiętam jeszcze za czasów LKŻ jak w przerwach, albo przed meczami takie dzieci jeździły na motocyklach, najmłodsze - Jendrej(?) miało z 6 lat.
Takie dzieci jeżdżą na crossach, coraz popularniejsze są quady, więc nie wierzę, że na żużel czy miniżużel nie byłoby chętnych.
Kombinują z lokalizacją toru crossowego, tworzy się tego typu tereny (tor rowerowy) na Janowskiej - może warto byłoby się postarać o stworzenie takiego minitoru - koszt pewnie niewielki, a dzieci miałyby gdzie się ścigać.
Warto też przypomnieć temat OPP (organizacji pożytku publicznego).
Korzyści z tego to nie tylko 1% podatku.
Więcej jest opisane tutaj: http://www.pozytek.gov.pl/OPP,-,obowiaz ... e,901.html
Przypuszczam, że dzięki temu, że KM Cross ma status OPP udaje mu się co roku uzyskiwać dotacje celowe - w ciągu dwóch lat uzyskał z takich dotacji min. 100 000 zł (moglibyśmy za te pieniądze mieć np. Monberga
Oczywiście jak zawsze jest jeden problem, trzeba składać sprawozdanie finansowe, a to może być barierą nie do przeskoczenia - bez uszczypliwości oczywiście.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.youtube.com/watch?v=w4niUyImprI to będą śpiewac jak nie poprawią swojej jazdy hehe
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5293
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Tymczasem Fisher wolny. Przydałby się ; )
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Bardziej przydalby sie Fisher szybki
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A najbardziej to przydał by się trening i to niejeden naszych i spora ich praca przy sprzęcie, wtedy mogą jechać tak jak Fisher i nie trzeba dodatkowej kapusty na ten cel...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hmmm moze ta obecnosc Jacka Z. na meczu z Bucza nie byla dzielem przypadku:)
A moze jako niepoprawny optymista sam sie oszukuje i licze na cuda-wianki
Fisher w formie i ZE SPRZETEM bylby prawdziwym wzmocnieniem. ale co nasz klub planuje to...
A moze jako niepoprawny optymista sam sie oszukuje i licze na cuda-wianki
Fisher w formie i ZE SPRZETEM bylby prawdziwym wzmocnieniem. ale co nasz klub planuje to...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Łoptymista pisze:A moze jako niepoprawny optymista sam sie oszukuje
Nick zobowiązuje
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ale do czerwca to juz tyl;ko blysk szprychy
A jesli o chopdzi o tanich to tutaj jest ich cala armia
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... -polmetku/
A jesli o chopdzi o tanich to tutaj jest ich cala armia
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... -polmetku/
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Mówiąc nie dużo, chodziło mi o to że mniej niż Monberg, czyli dajmy na to 30 tys. a nie ok. 100tys.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Fisher, to w obecnej chwili najlepsze wyjście dla nas. Założe się, że natychmiast po jego zakontraktowaniu Puzon i Karol zaczeliby regularnie pojawiać się na treningach, a za niedługo złapali formę z poprzedniego sezonu. Mam nadzieje, że więcej osób na tym forum zacznie lobbować za Fisherem, to może coś z tego wyjdzie:)
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Fisher + Stead + junior zagraniczny lub Puzon + Baran + junior polski
pierwsza opcja może wydaje się być mocniejsza, jednak tylko trening (których u nas nie ma) może to wyjaśnić...
Do tego nie wiadomo jak takie roszady podziałały by na i tak (wątpliwą) dobrą atmosferę...
pierwsza opcja może wydaje się być mocniejsza, jednak tylko trening (których u nas nie ma) może to wyjaśnić...
Do tego nie wiadomo jak takie roszady podziałały by na i tak (wątpliwą) dobrą atmosferę...

Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Trzeba zauważyć, że Fisher pojechał u nas na silnikach Kuciapy, które zawsze śmigały na naszym torze aż miło. Aczkolwiek na jego plus można zaliczyć to, że zrobił dobry wynik praktycznie bez żadnego porządnego treningu. Na swoich silnikach nie wiadomo jakby to było, dodatkowo nie zna torów II-ligowych, ale może jemu to by nie przeszkadzało.
Ponadto gdyby miał do nas trafić po dobrych układach z Rzeszowem, to dlaczego Stal rozwiązywała z nim kontrakt? Mogli nam go wypożyczyć a blokować przejście do innego zespołu. Teraz jest wolnym zawodnikiem i pójdzie tam gdzie mu dadzą najwięcej i teraz znajomości Ziółkowskiego z Rzeszowem nie mają żadnego znaczenia.
Ponadto gdyby miał do nas trafić po dobrych układach z Rzeszowem, to dlaczego Stal rozwiązywała z nim kontrakt? Mogli nam go wypożyczyć a blokować przejście do innego zespołu. Teraz jest wolnym zawodnikiem i pójdzie tam gdzie mu dadzą najwięcej i teraz znajomości Ziółkowskiego z Rzeszowem nie mają żadnego znaczenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A co ze Stead'em ? Wraca do zdrowia, jest naszym zawodnikiem, ma potencjał. Nie ma sensu ponosić dodatkowych kosztów przed sprawdzeniem formy Anglika.
Co niektorzy to juz go nawet zakontraktowali.
Co niektorzy to juz go nawet zakontraktowali.

