
przed momentem wrocilem z Rzeszowa...... mecz byl zajebisty!! i stal na wysokim poziomie, cieszy zwyciestwo skromne ale 2 pkt sa.......Co do postawy naszych zawodnikow to niemialbym duzych zastrzezen ale postawa piszczyka i jelenia stawia nas w nie komfortowej sytuacji przed meczem w gorzowie

. Uwazam jednak ze do meczu pozostalo jeszcze sporo czasu i mam nadzieje ze uda sie nadrobic troche zaleglosci. Wracajac jeszcze do piszcza chcialem swoja uwaga skierowac, ze tomek jest bardzo slabo przygotowany do sezonu sprzetowo jak i kondycyjnie

... Mysle ze jazdy Petera Karlssona nie trzeba komentowac, zrobil to co do niego nalezalo, a nawet wiecej !

Ostatnio zmieniony 16 kwietnia 2004, o 22:12 przez
Gr@cEk, łącznie zmieniany 1 raz.