Obaj są mniejsijerry78 pisze:Jest tylko jedna różnica: Puzon 2010 <> Puzon 2011 (przynajmniej na razie)
Jak dla, dzisiejszy jest znacznie większy, co niestety jest odwrotnie proporcjonalne do wartości.
Obaj są mniejsijerry78 pisze:Jest tylko jedna różnica: Puzon 2010 <> Puzon 2011 (przynajmniej na razie)
Sledzio pisze:Powoli chłopaki rozkręcają się.
Torsen pisze:Obaj są mniejsi![]()
![]()
Tor dziś nie stwarzał dobrych warunków do walki, bo był dośc twardy i suchy. Orbita w ogóle nie niosła i nie można było za bardzo powywijać. Ogólnie bardzo fajne, wyrównane spotkanie z emocjami do końca. Myślę, że mogło się podobać kibicom. Mecz zakończył się szczęśliwie dla gospodarzy, ale przyjechaliśmy z takim okrojonym składem a mimo to, zrobiliśmy taki wynik. Myślę, że powinno to dać do myślenia działaczom z Lublina. Będą musieli trochę przebudować skład i sprężyć się, żeby potrenować za równo na twardych jak i przyczepnych torach. W końcu będą również mecze wyjazdowe, na różnych nawierzchniach i przeciwnik nie będzie im robił "pod koło", wręcz przeciwnie. W meczach ze słabszymi rywalami, warto potrenować jazdę na twardych torach, co przyniesie efekty w trakcie sezonu. Zostaje mi tylko pogratulować drużynie lubelskiej i życzyć im jak najwięcej sukcesów oraz awansu do pierwszej ligi
BR pisze:PS. Pojemność stadionu - 8000 w tym 4750 miejsc siedzących - większość krzesełek była zajęta + masa ludzi na 1 łuku (bez krzesełek) i na koronie
kylong pisze:A stąd te dane:
http://kmzlublin.pl/index.php?option=co ... &Itemid=51
jak ma patrzeć na tor, skoro mu bramę sklejką zasłonili?Spirit pisze:on niestety nie patrzy co się dzieje na torze tylko w program,
To zdanie warto podkreślić.Panowie, ale pragne przypomniec, ze w tym roku awans z miejsca maja II zespoly. Wystarczy pogonic wszystkich u siebie, wygrac "od biedy" II wyjazdy i awans w zasadzie mamy w kieszeni.