LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#401 Postautor: jerry78 » 17 kwietnia 2011, o 23:41

Davv pisze:
jerry78 pisze:Davv, zrozum, że jest coś takiego jak maksymalny ksm. Ileż razy to można pisać, że nie chodzi o zamianę Puzona na Steada, tylko o zamianę Puzona+polskiego juniora na Steada i Auty'ego.

Że niby za Łukaszewskiego Auty, a za Puzona Stead? Chyba coś nie teges.


Nie, za trójkę Puzon+polski junior+polski junior można zmienić na Stead+polski junior + Auty/Sweetman. Teraz już rozumiesz? A tak na dobrą sprawę to póki co nie mamy dwóch polskich juniorów.
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2011, o 23:44 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
NoFear
Posty: 111
Rejestracja: 17 czerwca 2009, o 11:01

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#402 Postautor: NoFear » 17 kwietnia 2011, o 23:42

harry pisze:Ustalono, że w tym sezonie jeździmy u nas na betonie. Dla mnie to trochę nie happy, ale trudno. Wyjasnino, że jak wszędzie jeżdżą na betonach to i nam będzie łatwiej dopasowywać się do torów wyjazdowych.


Taaa, ale za to naszym przeciwnikom będzie się łatwiej dopasować u nas na torze. Nie wyobrażam się betonu w kolejnych meczach w Lublinie, to zabija ten sport. Więcej kopy! 8)

I jeszcze jedno: Świetna muzyka dzisiaj, dzieki Pepe!
Obrazek

Tobuls
Szkółkowicz
Posty: 181
Wiek: 47
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, o 09:37
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#403 Postautor: Tobuls » 17 kwietnia 2011, o 23:43

Torsen pisze: Nie ma sprzętu, czyli nic nowego.


Czyżbyś sobie sam odpowiedział?
Każdy wie że w zeszłym roku za wiele nie zarobił. Za podpis też nie zgarnął. To pytam sie po jaką cholerę pchał się do tej Anglii z której nigdy pożytku nie miał? Myślę że silnik/ki , dojazdy kosztowały go więcej niz zarobił. Wiedząc że z kasą krucho było ją zainwestować w jeden porządny. Zrobił by po 7-10 pkt w 3 meczach i wszystko mogłoby być inaczej a tak to lipa.
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5293
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#404 Postautor: tezetomaniak » 17 kwietnia 2011, o 23:45

Większych pierdół dawno nie czytałem. Inni maja beton, to my też zróbmy ? :lol:
Na wyjazdach będzie prawie tak samo, a u siebie tracimy swój największy atut.
Masakra jakaś. Ciekawe co na to Baran i Miesiąc ; ]

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#405 Postautor: Bozena » 17 kwietnia 2011, o 23:45

niespokojny pisze: Po piate i najwazniewjsze. Ze Steadem w miejsce Puzona moze jechac Sweetman albo Auty. Z Puzonem mozemy tylko krajowymi juniorami.

Jeżeli np. Twój as Sweetman pojedzie tak jak na meczu barażowym w Łodzi to sorry bardzo, ale niewiele stracimy :wink:

kylong
Junior
Posty: 387
Rejestracja: 25 października 2004, o 20:08
Kontakt:

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#406 Postautor: kylong » 17 kwietnia 2011, o 23:51

Jeszcze o frekwencji nikt nie wspomniał. Według syfów widzów 3500, ale moim zdaniem o 1000 więcej na pewno.
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#407 Postautor: niespokojny » 17 kwietnia 2011, o 23:51

Skoro wiedzieli ze beda robic beton to trzeba bylo brac betoniarzy vide Staszek Burza. Baran, Miesiac uczyli sie jezdzic na przyczepnym i na takim sa najlepsi. Puzon krecil w ubieglym roku czasy kolo rekordu. Australijczyk i Anglik raczej tez nie powinni miec problemow z przyczepna nawierzchnia. Wiec ja sie pytam po jakiego grzyba, w roku w ktorym MUSI(podobno) byc awans robimy sobie na zlosc i pozbawiamy sie najwiekszego atutu? Dzisiaj szalal Nosow i Pojluchowicz, a przyjada obaj Pawliccy i kazdy zrobi lepszy wynik od Burzy, a kto wie czy i Staszek nie powalczy :? .
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Tobuls
Szkółkowicz
Posty: 181
Wiek: 47
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, o 09:37
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#408 Postautor: Tobuls » 17 kwietnia 2011, o 23:54

JAG pisze: testow wydolnosciowych zawodnikom nikt z nas nie robil stad nie wiemy kto jedzie kiepsko bo sprzetu nie ma a kto nie ma siły i kondycji zeby te 4 kolka w kilku biegach wytrzymac.


Szczerze to bardzo jestem ciekaw jakby wyszły. Jeszcze sprint na 60m, 100m i 1km. Kogo obstawilibyście ?

Sorry za off topa
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5293
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#409 Postautor: tezetomaniak » 17 kwietnia 2011, o 23:55

wygrałby na bank nasz stadionowy sprinter :idea:

soniak
Szkółkowicz
Posty: 241
Rejestracja: 12 stycznia 2010, o 11:44
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#410 Postautor: soniak » 17 kwietnia 2011, o 23:56

Piszcze jednak (o dziwo) nie miał problemów sprzętowych.

We wcześniejszym biegu przyjechał bowiem ostatni, a potem w ogóle nie pojawił się już na torze. Dlaczego? – To pytanie do trenera, ja nie chcę tego komentować. Powiem tylko, że byłem gotowy, nie miałem żadnych problemów ze sprzętem. A to, że przegrałem z Burzą o niczym nie świadczy, bo inni też nie dawali mu rady – mówi Tomasz Piszcz.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#411 Postautor: harry » 17 kwietnia 2011, o 23:57

NoFear pisze:
harry pisze:Ustalono, że w tym sezonie jeździmy u nas na betonie. Dla mnie to trochę nie happy, ale trudno. Wyjasnino, że jak wszędzie jeżdżą na betonach to i nam będzie łatwiej dopasowywać się do torów wyjazdowych.


Taaa, ale za to naszym przeciwnikom będzie się łatwiej dopasować u nas na torze. Nie wyobrażam się betonu w kolejnych meczach w Lublinie, to zabija ten sport. Więcej kopy! 8)

Dodać należy do tego, że u nas nie umiano zrobić dobrze przyczepnego toru. A ponieważ wszyscy sędziowie na to narzekali i wpisywali to do ksiązki toru to zachodziła obawa że w końcu zaczna sie sypać kary. A taka kara potrafi zabrać i połowe utargu z meczu... A tego akurat klub nie chciał. Wszystko to do kupy wziete spowodowało, że raczej będziemy ogladać betonik.
No chyba, że ktoś wymyśli jak zrobic dobra regulaminowa kopę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#412 Postautor: niespokojny » 17 kwietnia 2011, o 23:57

Czyli to jednak Lysak go objechal,a nie defekt? :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#413 Postautor: harry » 17 kwietnia 2011, o 23:59

kylong pisze:Jeszcze o frekwencji nikt nie wspomniał. Według syfów widzów 3500, ale moim zdaniem o 1000 więcej na pewno.

NA PEWNO nie. Ja dawałem 3tys. 3,5 tys to na pewno górna granica.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#414 Postautor: BR » 18 kwietnia 2011, o 00:00

róbmy beton, nie będzie trzeba na wyjazdy jeździć żeby zobaczyć jak nasi jadą gęsiego za przeciwnikiem ;)


PS. Pojemność stadionu - 8000 w tym 4750 miejsc siedzących - większość krzesełek była zajęta + masa ludzi na 1 łuku (bez krzesełek) i na koronie
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2011, o 00:02 przez BR, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#415 Postautor: Torsen » 18 kwietnia 2011, o 00:02

Tobuls pisze:
Torsen pisze: Nie ma sprzętu, czyli nic nowego.


Czyżbyś sobie sam odpowiedział?
Ja po prostu uważam, inaczej niż wszyscy, że Piszcz nie pojechał dziś jakiejś totalnej padaki. Przywiózł 4:2, przegrywając z facetem, który, oprócz Piszcza, pokonał każdego z naszych oraz miał defekt, podobnie jak dwóch innych z naszej drużyny. Więcej nie jeździł.
Uważam, że defekt nie był pozorowany, ponieważ na każdej kolejnej prostej motocykl jechał wolniej, w łukach nie było widać problemów. Nie sądzę więc, by był to sposób na ukrycie bólu nogi lub braku kondycji / siły - tym bardziej, że, jak słusznie zauważyła dr JAG, nasza dzisiejsza gładź szpachlowa nie wymagała jakiegoś niesamowitego przygotowania fizycznego. Odstawienie Piszcza od jazdy też - moim zdaniem - wskazuje na defekt. W innym wypadku Aspgren jeździłby za Łukaszewskiego, a nie za Piszcza.

Swoją drogą - brak testów wydolnościowych? W profesjonalnym sporcie? Dobre...
Jak ja byłem zawodnikiem 20 lat temu, chociaż w zupełnie innej dyscyplinie sportu, to testy wydolnościowe były przed każdym sezonem, nawet dla młodzików i juniorów. A dziś, kiedy wszystko jest jest łatwiej dostępne, a na zawodników, zanim wyjadą nawet na tor, wydaje się dziesiątki tysięcy zł, nikt nie uważa za stosowne sprawdzić, czy zawodnik wykonał w zimie swoje obowiązki?

Odpowiednie wyniki testów wydolnościowych powinny być warunkiem np. wypłaty kasy na przygotowanie do sezonu. Może wtedy co niektórzy nie pojawialiby się po zimowej przerwie z wyraźnie zarysowanym pod kewlarem bandziochem.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#416 Postautor: Davv » 18 kwietnia 2011, o 00:02

jerry78 pisze:
Davv pisze:
jerry78 pisze:Davv, zrozum, że jest coś takiego jak maksymalny ksm. Ileż razy to można pisać, że nie chodzi o zamianę Puzona na Steada, tylko o zamianę Puzona+polskiego juniora na Steada i Auty'ego.

Że niby za Łukaszewskiego Auty, a za Puzona Stead? Chyba coś nie teges.


Nie, za trójkę Puzon+polski junior+polski junior można zmienić na Stead+polski junior + Auty/Sweetman. Teraz już rozumiesz? A tak na dobrą sprawę to póki co nie mamy dwóch polskich juniorów.

Skoro piszesz, że nie mamy dwóch polskich juniorów to po co zaczynasz temat? Panie wszechwiedzący jeśli nie wiesz to Cię uświadamiam - zmiana Puzona na Steada nie powoduje przekroczenia maksymalnego KSM. O tym trwała dyskusja, Ty wpadłeś w połowie i ubzdurałeś sobie jakiegoś juniora o którym nikt wcześniej nie pisał.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#417 Postautor: jerry78 » 18 kwietnia 2011, o 00:04

Ten beton to jakaś porażka. My musimy myśleć także o tym, żeby wysoko u siebie wygrywać. Bonusy w dwumeczach też się liczą a nawet odegrają ważną rolę w końcowej klasyfikacji.

Tobuls
Szkółkowicz
Posty: 181
Wiek: 47
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, o 09:37
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#418 Postautor: Tobuls » 18 kwietnia 2011, o 00:05

harry pisze:
NoFear pisze:
harry pisze:Ustalono, że w tym sezonie jeździmy u nas na betonie. Dla mnie to trochę nie happy, ale trudno. Wyjasnino, że jak wszędzie jeżdżą na betonach to i nam będzie łatwiej dopasowywać się do torów wyjazdowych.


Taaa, ale za to naszym przeciwnikom będzie się łatwiej dopasować u nas na torze. Nie wyobrażam się betonu w kolejnych meczach w Lublinie, to zabija ten sport. Więcej kopy! 8)

Dodać należy do tego, że u nas nie umiano zrobić dobrze przyczepnego toru. A ponieważ wszyscy sędziowie na to narzekali i wpisywali to do ksiązki toru to zachodziła obawa że w końcu zaczna sie sypać kary. A taka kara potrafi zabrać i połowe utargu z meczu... A tego akurat klub nie chciał. Wszystko to do kupy wziete spowodowało, że raczej będziemy ogladać betonik.
No chyba, że ktoś wymyśli jak zrobic dobra regulaminowa kopę.


Tylko czy ten genialny pomysł ( i jeżeli rzeczywiście ziółka to się mu dziwie i zaczynam żałować ze wrócił) trochę nie za późno. 3/4 naszych zawodników lubią kope pod koło. Było myśleć o tym w październiku.
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#419 Postautor: jerry78 » 18 kwietnia 2011, o 00:07

Davv pisze:Skoro piszesz, że nie mamy dwóch polskich juniorów to po co zaczynasz temat? Panie wszechwiedzący jeśli nie wiesz to Cię uświadamiam - zmiana Puzona na Steada nie powoduje przekroczenia maksymalnego KSM. O tym trwała dyskusja, Ty wpadłeś w połowie i ubzdurałeś sobie jakiegoś juniora o którym nikt wcześniej nie pisał.


Panie nic-nie-wiedzący! Policz sobie KSM, zapoznaj się z regulaminem i wtedy się wypowiadaj.

To powiedz jaki ksm ma wg ciebie drużyna? (przy założeniu że jedziemy jednym polskim juniorem bo drugiego nie mamy)
1. Puzon
2.Suchecki
3.Miesiąc
4.Proctor
5.Baran
6.Łukaszewski
7.Auty

Jak się nauczysz liczyć to wyjdzie ci ponad 40, jak zmienisz Puzona na Steada to wtedy będzie to skład regulaminowy. Czaisz już trochę? Co za typ :shock:

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5293
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#420 Postautor: tezetomaniak » 18 kwietnia 2011, o 00:22

Torsen:

Trykacz pisze:Dlaczego? – To pytanie do trenera, ja nie chcę tego komentować. Powiem tylko, że byłem gotowy, nie miałem żadnych problemów ze sprzętem. A to, że przegrałem z Burzą o niczym nie świadczy, bo inni też nie dawali mu rady – mówi Tomasz Piszcz.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#421 Postautor: Davv » 18 kwietnia 2011, o 00:30

jerry78 pisze:
Davv pisze:Skoro piszesz, że nie mamy dwóch polskich juniorów to po co zaczynasz temat? Panie wszechwiedzący jeśli nie wiesz to Cię uświadamiam - zmiana Puzona na Steada nie powoduje przekroczenia maksymalnego KSM. O tym trwała dyskusja, Ty wpadłeś w połowie i ubzdurałeś sobie jakiegoś juniora o którym nikt wcześniej nie pisał.


Panie nic-nie-wiedzący! Policz sobie KSM, zapoznaj się z regulaminem i wtedy się wypowiadaj.

To powiedz jaki ksm ma wg ciebie drużyna? (przy założeniu że jedziemy jednym polskim juniorem bo drugiego nie mamy)
1. Puzon
2.Suchecki
3.Miesiąc
4.Proctor
5.Baran
6.Łukaszewski
7.Auty

Jak się nauczysz liczyć to wyjdzie ci ponad 40, jak zmienisz Puzona na Steada to wtedy będzie to skład regulaminowy. Czaisz już trochę? Co za typ :shock:



Kur.a jego mać. Czy ktoś pisał o juniorze,KSM-ie, czy regulaminie? Dyskusja toczyła się o to czy Stead będzie pewniejszy od Puzona. W obecnej chwili - jak sam napisałeś, nie mamy drugiego polskiego młodzieżowca więc nie wiem o co walczysz.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#422 Postautor: jerry78 » 18 kwietnia 2011, o 00:37

Davv pisze:Kur.a jego mać. Czy ktoś pisał o juniorze,KSM-ie, czy regulaminie? Dyskusja toczyła się o to czy Stead będzie pewniejszy od Puzona. W obecnej chwili - jak sam napisałeś, nie mamy drugiego polskiego młodzieżowca więc nie wiem o co walczysz.


Czy ty człowieku zrozumiesz, że to czy Puzon będzie lepszy czy gorszy od Steada tutaj nie ma znaczenia w kontekscie meczu w Krakowie?
Liczy się to czy "Puzon + drugi polski junior, którego jeszcze nie ma" będzie lepszy od "Steada i np Auty'ego".
Jeśli ty nie bierzesz pod uwagę regulaminu i ksmu, to twoj problem.

Napisałeś
Davv pisze:2.Puzon - nie napisze nic nowego - punkty lepsze od jazdy. Mimo wszystko nie odważyłbym się odsuwać go na Kraków. Nic pewniejszego nie ma w obwodzie...


Więc jak wyobrażasz sobie skład w Krakowie z Puzonem? Skoro nie chcesz odsuwać od składu Puzona to kogo odsuniesz? Wstawisz Piszcza, za Misiąca lub Proctora czy drugiego polskiego juniora pod 7 (którego jeszcze nie ma)? Widać, że nie masz pojęcia o czym piszesz.
Koniec gadki z tobą. Dobranoc.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2011, o 00:56 przez jerry78, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#423 Postautor: Torsen » 18 kwietnia 2011, o 00:41

tezetomaniak pisze:Torsen:
Trykacz pisze:Dlaczego? – To pytanie do trenera, ja nie chcę tego komentować. Powiem tylko, że byłem gotowy, nie miałem żadnych problemów ze sprzętem. A to, że przegrałem z Burzą o niczym nie świadczy, bo inni też nie dawali mu rady – mówi Tomasz Piszcz.
Tak czasem bywa, jak na siłę chce się pokazać, jak bardzo jest się pokrzywdzonym.
Może to też oznaczać, że zdaniem Piszcza drugi jego motocykl pozwalał mu na kontynuowanie udziału w zawodach, albo że nareperował pierwszy - innymi słowy, był gotów do jazdy, kiedy został zmieniony.
Jak dla mnie defekt w III biegu był oczywisty. To jest tylko zdanie wyrwane z jakiegoś kontekstu, poza tym, aż za dobrze wiem, jak ludzie potrafią przedobrzyć, kiedy chcą swoimi słowami osiągnąć zamierzony efekt.

EDIT
Żeby było jasne - jestem za zmianą Piszcza w pakiecie z Puzonem, który nałapał dziś punktów psim swędem. Chodzi mi tylko o to, że Tomek nie pojechał dziś takiej padaki, jaką bodaj wszyscy SUGERUJĄ (a wprost nie mówią, bo przecież konkretów brak). Z punktu widzenia drużyny nieistotnym jest, czy Piszcz przywozi zera, czy defekty, więc powinien być odstawiony od składu. Ale nie zgadzam się, że dał dziś ciała po całości. Pojechał 2 razy, z czego raz zdefektował, a raz przywiózł cenne 4:2.
Ostatnio zmieniony 18 kwietnia 2011, o 00:46 przez Torsen, łącznie zmieniany 1 raz.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#424 Postautor: jerry78 » 18 kwietnia 2011, o 00:44

Na moje oko było tak, że jadącemu Piszczowi na 3-ciej pozycji nagle przerwał motocykl, stracił na rzecz Łysaka 3-cią pozycję, potem nagle ruszył, próbował gonić rywala, po czym na czwartym okrążeniu znowu było coś nie tak z motocyklem bo zwolnił albo już markował defekt.

Awatar użytkownika
manjolo
Junior
Posty: 319
Wiek: 38
Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#425 Postautor: manjolo » 18 kwietnia 2011, o 06:22

jerry78 pisze:Na moje oko było tak, że jadącemu Piszczowi na 3-ciej pozycji nagle przerwał motocykl, stracił na rzecz Łysaka 3-cią pozycję, potem nagle ruszył, próbował gonić rywala, po czym na czwartym okrążeniu znowu było coś nie tak z motocyklem bo zwolnił albo już markował defekt.

dokładnie tak samo jeździł w sparingo-treningu z marmo-orłem. ruszał spod taśmy obiecująco, a czasem nawet bardzo dobrze, a na dystansie to była kompletna katastrofa. dziwi mnie tylko, że tak doświadczony zawodnik nie umie wyciągnąć wniosków.
motoru brum