LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4359
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#376 Postautor: ravajas » 17 kwietnia 2011, o 22:26

tezetomaniak pisze:czy posiada ktos nagrany przedmeczowy apel Zbyszka ?!? :D

potrzebujesz, żeby wstawić sobie w podpis, bo dotychczasowy trochę stracił ważność? ;)

aha, jeszcze jedno spostrzeżenie mi się nasunęło: jak to jest, że nasi goście choćby wpadali w studzienki, choćby ich stawiało na koło, choćby jechali na prostej bokiem (Burza), choćby jechali prawie "buspasami" (Rempała), to bronili swoich pozycji, a nasi po szkolnych błędach byli objeżdżani jak dzieci, nie przymierzając - w pieluszkach?
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5293
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#377 Postautor: tezetomaniak » 17 kwietnia 2011, o 22:29

na razie chciałem sie podzielic tym widowiskiem ze znajomymi, którzy nie byli na stadionie. A nie da sie tego opisac slowami :lol:

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7685
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#378 Postautor: kibicLBN » 17 kwietnia 2011, o 22:30

W wyniku emocji nie zanotowałem czasów niektórych biegów, a na SyFach brak, wrzuci ktoś komplet?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Spirit
Szkółkowicz
Posty: 174
Wiek: 41
Rejestracja: 8 lipca 2010, o 12:18
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#379 Postautor: Spirit » 17 kwietnia 2011, o 22:33

1 68,89
2 70,09
3 69,30
4 69,13
5 68,53
6 68,86
7 68,97
8 69,36
9 68,89
10 68,93
11 68,58
12 68,57
13 68,40
14 69,64
15 69,22

Awatar użytkownika
Jcob
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 12 marca 2008, o 00:01
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#380 Postautor: Jcob » 17 kwietnia 2011, o 22:34

No i potwierdziło się, że Puzon i Piszcz nie nadają się do pierwszego składu. 11 pkt Puzona na dużym farcie i baaardzo wymęczone. W zeszłym sezonie z palcem w d.. zrobiłby 15 pkt wygrywając każdy bieg z dużą przewagą. Piszcza nie będę komentował bo szkoda słów. Mam nadzieję, że Wilk będzie miał jaja i do Krakowa pojedziemy takim składem:

Miesiąc
Suchecki
Stead
Proctor
Baran
Łukaszewski
Auty

Dla mnie jest to jedyne zestawienie gwarantujące sukces w lany poniedziałek.
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."

Tobuls
Szkółkowicz
Posty: 181
Wiek: 47
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, o 09:37
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#381 Postautor: Tobuls » 17 kwietnia 2011, o 22:35

To i ja się podzielę swoim zdaniem.

1. TOR - takiego to się nie spodziewałem wcale i chyba nikt by się nie spodziewał. Na niby konferencji po meczu sam T Rempała pierwsze co powiedział to że tor był wielkim zaskoczeniem i stawiał na całkiem co innego. Puszak też niezłymi kurw... rzucał i nawet wielce się nie krył. Może nie powinno to być zaskoczeniem dla naszych skoro mamy być niepokonani ale jeżeli się zawodnikom mówi że będzie tak jak na treningu i dotychczas u nas a jest całkiem co innego to można się wkurzyć.

Proctor - bardzo ok. Starty w porównaniu do wszystkich pozostałych świetne.

Piszcz - swój chłopak i szkoda mi go ale chyba to już koniec. Jak nie miał kasy na sprzęt to po jaki grzyb zaczął bawić się w tą Anglię. Mógł zrobić choćby jeden silnik ale dobry i może wtedy by coś zaskoczyło bo start to jeszcze ma i tylko tyle.

Suchy - hmmm, mam jakieś takie mieszane uczucia, niby w miarę szybki ale jakiś taki nijaki może też wina toru.

Baran - też jakoś taki bezbarwny

Łukaszewski - dla mnie prezentuje się znacznie lepiej niż Kostro na początku. Myślę że pare treningów , wskazówek spasowanie z torem ( może był bardziej spasowany pod przyczepny) i powinno być lepiej.

Aspgren - mi się podobał będzie z niego pociecha zobaczycie. Ludzie co się tak podniecacie Słodkim. Ładnie koleś pojechał ale raptem jeden mecz i to na jakim torze !!!!! Myślę że dziś mógł być nawet gorszy od Aspgrena ( patrz Łódź, Rybnik)

Puszak - nie che go bronic bo mnie też nie zachwycił ale wrzucie na luz , tor był całkiem inny niż miał być, siły też mu nie brakuje jak twierdzą co niektórzy, bardziej musi popracować nad startem, trochę pobiegać i tyle. Był drugim punktującym i jednak dzięki powtórce w 14 i wygranej moja opinia nie jest tak krytyczna. Czy zawodnika który zdobywa 11 pkt +2 odstawia się od następnego meczu ??? Nie był to puszak jakiego znamy ale to pierwszy mecz i punkty przywiózł więc z tym skreślaniem i odstawianiem to spokojnie.
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7685
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#382 Postautor: kibicLBN » 17 kwietnia 2011, o 22:38

Jcob pisze:No i potwierdziło się, że Puzon i Piszcz nie nadają się do pierwszego składu. 11 pkt Puzona na dużym farcie i baaardzo wymęczone. W zeszłym sezonie z palcem w d.. zrobiłby 15 pkt wygrywając każdy bieg z dużą przewagą. Piszcza nie będę komentował bo szkoda słów. Mam nadzieję, że Wilk będzie miał jaja i do Krakowa pojedziemy takim składem:

Miesiąc
Suchecki
Stead
Proctor
Baran
Łukaszewski
Auty

Dla mnie jest to jedyne zestawienie gwarantujące sukces w lany poniedziałek.

Nie ma takich zestawień Jcob 8) Stal Gorzów żywym przykładem. Ale zgadza się, Puzon sprzęt ma lepszy ale Suchecki jeździł dziś nie gorzej od Puzona.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4359
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#383 Postautor: ravajas » 17 kwietnia 2011, o 22:44

tezetomaniak pisze:na razie chciałem sie podzielic tym widowiskiem ze znajomymi, którzy nie byli na stadionie. A nie da sie tego opisac slowami :lol:

da się: po prostu opowiedz im o tym w taki sam sposób, w jaki wypowiada się pan Wojciechowski 8)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#384 Postautor: harry » 17 kwietnia 2011, o 22:58

niespokojny pisze:Ludzie co sie toru czepiliscie. Dla Ukraincow byl jeszcze mniej znany niz dla naszych. Juz taki byl w rundzie finalowej z Ostrowem. A tu lepiej jakis Pojluchowicz jezdzi. Z takim podejsciem to wszedzie baty na wyjezdzie. Tor rowny jak stol zle, kopa z dziurami zle. TO CO ONI BY CHCIELI? Moze lepiej przestac sie glupio tlumaczyc, bo kibice nie sa durniami tylko wziac sie do roboty, zainwestowac w sprzet i popracowac nad kondycja i objezdzeniem.

Miałem już nic nie pisać na temat meczu bo chyba juz wszystko zostało napisane, ale akurat ten temat trzeba wyjaśnić.
Ustalono, że w tym sezonie jeździmy u nas na betonie. Dla mnie to trochę nie happy, ale trudno. Wyjasnino, że jak wszędzie jeżdżą na betonach to i nam będzie łatwiej dopasowywać się do torów wyjazdowych. Może i jest to jakis pomysł, tym bardziej, że mamy awansować i jakieś mecze na wyjeździe musimy wygrać. Błąd był gdzie indziej. Otóz kompletnie niepotrzebny był dwumecz z Marmą. Pierwszy mecz był na mega przyczepnym torze w czwartek, a w piatek wyjazd na lekko przyczepny wyjazd do Rzeszowa to juz kompletne nieporozumienie. Pisałem o tym wcześniej, że to troche wszystko dziwne, i że jak się przejrzy prognozy pogody to wiadome było, że tor będzie zupełnie odmienny od tego z czwartku. Dlatego zamiast jeździć ten dwumecz treningowy trzeba się było skupić na treningach i pasowaniu w piatek i w sobotę rano. W sobotę tor już prawie był podobny do tego z meczu a w każdym bądź razie można było troche wody w niego wlać w niedzielę dla przystosowania go do warunków treningowych. nasi na meczu musieli dopiero pasować sie do toru. Trochę późno, tym bardziej, ze taki tor starzy nasi wyjadacze widzieli po raz pierwszy w Lublinie. Najlepiej na tym wyszedł Tyron, bo on własnie nie jechał na naszym nowym torze i akurat sie wstrzelił. Nasi musieli szukać.
Ok, możemy robić betony, trudno. Ale do tego trzeba to robić Z GŁOWA, tak by taki Baran też mógł pokazać swoje umiejętności.
Ale to juz nie do pisania na forum. Mam nadzieję, że trener, kierownik i toromistrz rozwiążą ten problem.

Jeżeli do Krakowa bez Piszcza to i bez Puzona. takie są wymogi KSM. I to chyba jest wyjście z sytuacji. Wydaje się, że to są najsłabsze w tej chwili ogniwa. No i przy okazji sprawdzi sie Steada i Autyego, nie mówiąc o Miesiącu.

Po obejrzeniu pierwszego rozegrania 14 biegu tylko idiota mógłby sugerować że Pontus symulował...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#385 Postautor: Davv » 17 kwietnia 2011, o 23:08

1. Suchecki - nie wiem co się czepiliście chłopaka. Ma ksm 2,5 i nie on ma robić za lidera. Pojechał uważam poprawnie i nie tu szukałbym winy. Jak dla mnie w 14 to on powinien z Puzonem pojechać.
2.Puzon - nie napisze nic nowego - punkty lepsze od jazdy. Mimo wszystko nie odważyłbym się odsuwać go na Kraków. Nic pewniejszego nie ma w obwodzie...
3. Proctor - taką rolę powinni spełniać obcokrajowcy - 14pkt i więcej.
4. Piszcz - prawdopodobnie fury pamiętają czasy LKŻ, ale to już tylko sprawa Tumka.
5. Baran - trochę jakiś bezpłciowy - może to wina toru - ale to złej baletnicy przeszkadza...
6. Mati - młody, niedoświadczony, bez sprzętu. 3+1 a dla mnie na 5-kę.
7. Aspgren - jeśli Nosow wozi go 2 razy to chyba trzeba mu podziękować.

Jak dla mnie to nerwówkę zafundowali nam Piszcz i Aspgren, może i trochę Wilk. Jeżeli przyjeżdzają do nas takie gwiazdy jak Ogrodnik, Nosow, Łysak czy Poliuchowicz to nikt oprócz Łukaszewskiego nie ma prawa z nimi przegrać. Sorry, ale jeśli zagraniczny junior ma być wożony przez Nosowa to ja wolę lubelską taktykę i Steada do składu za Piszcza. Tego ostatniego jazdy to już nawet nie podejmuję się szerzej komentować. Oczywiście mieliśmy trochę pecha bo 5 pkt poszło razem z defektami, (+10 pkt przewagi), mimo to powinno być około +10 na koniec. Troszkę miałem przerwy w czytaniu forum i jak przechodziłem przez ten temat to dziwła mnie napinka niektórych. Rozumiem, że mogliśmy się czuć faworytami, ale pisanie o 65-25 to ciut przesada. Burza i TR to we dwóch wiadomo, że w 7 startów zrobią te +20 pkt. Trochę rozsądku proszę państwa. Jeśli chodzi o naszego head coacha to też jakieś dziwne manewry wyprawiał - mając mecz na styku puszcza Łukaszewskiego 4 razy, Aspgrena w 14 (no chyba, że Suchy na prawdę nie miał na czym jechać). Jednak do takyki Wilka przyzyczaiłem się już i dopóki wygrywa to nie bardzo można się czepiać.

Teraz trzeba troszkę opuścić nosy i podwinąć rękawy, okazuje się, że samo nic nie przyjdzie.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#386 Postautor: Cooper » 17 kwietnia 2011, o 23:13

Ciezka sytuacja z tym Puzonem... Paradoksalnie jego najwiekszym zmartwieniem jest niesamowicie kiepski Piszcz:]

Odkrycie meczu to Proctor, choc mam wrazenie, ze jego troszke kurczowa jazda, to moze byc za malo na Gomolskiego, Pawlickich czy nawet Korneliussena.

Powinnismy jak najszybciej sprawdzic Steada. Co do juniorow, to jestem spokojny w miare, mimo wszystko.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#387 Postautor: niespokojny » 17 kwietnia 2011, o 23:15

Davv pisze:Puzon - nie napisze nic nowego - punkty lepsze od jazdy. Mimo wszystko nie odważyłbym się odsuwać go na Kraków. Nic pewniejszego nie ma w obwodzie...


Nie wiem jak w obwodzie, ale w odwodzie mamy jeszcze Steada. Gorzej nie pojedzie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#388 Postautor: JAG » 17 kwietnia 2011, o 23:18

mialam nadzieje ze wpisy dotyczace tego ze mamy zamiar w tym roku robic u siebie twarda nawierzchnie byly jakims zludzeniem wzrokowym ale Harry naprawde mnie zdołował.
jeden bieg w ktorym zawodnicy tasuja sie miejscami to troche mało jak na 15 biegow:(
:),czasami :(

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#389 Postautor: Cz@rek » 17 kwietnia 2011, o 23:19

...gorzej nie pojedzie? Sugerujesz że w Krakowie zdobędzie powyżej 11 pkt? Dla mnie anglik to anglik i mógłbym zaryzykować teze że napewno nie pojedzie też lepiej 8)

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#390 Postautor: niespokojny » 17 kwietnia 2011, o 23:22

Przede wszystkim tracimy duzy atut. Malo kto radzil sobie u nas na przyczepnej nawierzchni, nawet pierwszoligowcy. Takim posunieciem strzelamy sobie gola. Przyjezdni powinni sie czuc u nas bardzo dobrze(nawet Flegery itp), a zanim nasi sie przestawia... skoro Nosow nie pozostawia zludzen to co z Gomolskim? Pawlickimi? Rzeszow jezdzil na przyczepnym, wygrywal na betonach i awansowal. Takze argumentacja do mnie nie przemawia.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#391 Postautor: Davv » 17 kwietnia 2011, o 23:23

niespokojny pisze: (...)w odwodzie mamy jeszcze Steada. Gorzej nie pojedzie.

Nie wiem po czym wnosisz, że nie bedzie gorzej. 11 pkt to mimo wszystko dobry wynik. Na pewno jest to ryzykowne zmiana, wolałbym sprawdzić go w Lublinie.

Co do toru to chyba tylko w Lublinie można robić w ten sposób. Nie pod siebie, ale na zaś. Może kiedyś się przyda.

PS. Jak z bonusami w tym roku? Aktualne?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8643
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#392 Postautor: Cooper » 17 kwietnia 2011, o 23:25

Tez nie do konca jestem przekonany co do tych "kompletow" Steada, ale tym bardziej powinnismy sie o tym szybko przekonac.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#393 Postautor: jerry78 » 17 kwietnia 2011, o 23:26

Davv, zrozum, że jest coś takiego jak maksymalny ksm. Ileż razy to można pisać, że nie chodzi o zamianę Puzona na Steada, tylko o zamianę Puzona+polskiego juniora na Steada i Auty'ego.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#394 Postautor: Torsen » 17 kwietnia 2011, o 23:26

Żużel na betonie to antyżużel. Z nielicznymi wyjątkami, Lublin w ostatnich 30 latach omijało to w miarę szerokim łukiem. Nie wiem dlaczego teraz miałoby być inaczej. Jedyny efekt to ułatwienie jazdy miernym zawodnikom przyjezdnym i może sprawniejsze prowadzenie zawodów.

Jazdy Piszcza nikt nie chce komentować, a ja nadal nie mogę się doprosić konkretów. Nie ma sprzętu, czyli nic nowego. Jeździł o wiele lepiej niż na treningach. Przegrał z facetem, który pokonał dziś wszystkich naszych oraz miał ewidentny defekt, podobnie jak Baran i Suchecki. WTF?

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#395 Postautor: Bozena » 17 kwietnia 2011, o 23:30

Jcob pisze:No i potwierdziło się, że Puzon i Piszcz nie nadają się do pierwszego składu. 11 pkt Puzona na dużym farcie i baaardzo wymęczone. W zeszłym sezonie z palcem w d.. zrobiłby 15 pkt wygrywając każdy bieg z dużą przewagą. Piszcza nie będę komentował bo szkoda słów. Mam nadzieję, że Wilk będzie miał jaja i do Krakowa pojedziemy takim składem:

Lepsze 11 pkt. "wymęczonych Puzona" jak to napisałeś niż 4 Sucheckiego, który raczej dzisiaj nie zachwycał. Nie wiem więc, czemu tak wszyscy nasiedli na Puszakowskiego. Może to było w ubiegłym roku, ale zdaje się nieźle w Krakowie sobie radził 8) Tomek Piszcz najwyraźniej nie może wrócić do formy po kontuzji. Przykre to, ale.. :?: .
Proctora nie ma się co czepiać, po dzisiejszym meczu duży plus,a przecież różnie bywało to z tymi "super-obco" na naszym torze :wink: Jeżeli chodzi o juniorów najbardziej podobała mi się jazda Nosowa,zwłaszcza w biegu 10. Nasi ; zarówno Łukaszewski, jak i Aspgren słabiej wypadli.Reasumując wrażenia z dzisiejszego spotkania na przyszłość nie ma co popadać w nadmierny, przedmeczowy samozachwyt :wink:

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#396 Postautor: niespokojny » 17 kwietnia 2011, o 23:33

Po pierwsze. 11 pkt u siebie, na okrojonym skladzie podobno outsidera, z duzym fuksem w 14 biegu i raz na defekcie Suchego. Nie pokonal nikogo znaczacego(przed tym meczem :lol: ) Po drugie, Stead w jednym biegu w Grudziadzu zaprezentowal sie lepiej niz Puzon we wszystkich swoich wyscigach w tym sezonie. 7 zer jednego dnia, slabe sparingi, odpuszczanie, ciagle narzekania na tor(w Krosnie, na niedoszlym sparingu w Lublinie). Nie ma przypadku. Po trzecie Stead w zeszlym sezonie byl lepszym zawodnikiem. Po czwarte Stead mial sporo meczow w Anglii czyli powinien byc objezdzony(patrz Proctor). Na pewno nie mozna stwierdzic w 100% czy bedzie lepszy Anglik, ale patrzac na jazde i starty Puzona uwazam ze niewiele ryzykujemy. Po piate i najwazniewjsze. Ze Steadem w miejsce Puzona moze jechac Sweetman albo Auty. Z Puzonem mozemy tylko krajowymi juniorami.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#397 Postautor: Dobromir » 17 kwietnia 2011, o 23:34

Mnie cieszy jedno - to co napisał Harry. Że w końcu ktoś poszedł po rozum do głowy i przestaniemy na siłę robić przyczepny tor u nas, bo niby widowisko jest i mijanki. Po pierwsze 3/4 drużyn jeździ na betonie w szczególności w 1 i 2 lidze. Po drugie jak życie pokazuje, zrobienie przyczepnego toru w czerwcu, lipcu czy sierpniu przy 30 stopniowym upale graniczy z cudem. Nikt potem nie wie na ile wyschnie mocno zlany tor i przez pół spotkania nasi kombinują jak się przełożyć nie mówiąc już o wyjściu ze startu. Weźmy przykład z Łodzi, która rok temu zlała każdego niemiłosiernie na własnym torze.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#398 Postautor: JAG » 17 kwietnia 2011, o 23:36

jesli Tomek nie ma sprzetu to powinien stanac na głowie zeby tez sprzet sobie zapewnic. chodzic prosic sponsorow,przekonywac ze jest swietnie przygotowany do sezonu i tylko tego jednego mu brakuje do szczescia! skoro dzis nie ma to na krakow bedzie go miał? testow wydolnosciowych zawodnikom nikt z nas nie robil stad nie wiemy kto jedzie kiepsko bo sprzetu nie ma a kto nie ma siły i kondycji zeby te 4 kolka w kilku biegach wytrzymac. swoja droga to dzisiejszy tor chyba za duzo tej sily nie wymagal??
Mariusz tez mnie dzis do siebie zupełnie nie przekonał.
trener nie ma łatwego zadania........nikt nie mowi ze Stead czy kto inny bedzie wymiatał ale moze warto wprowadzic zmiany w składzie i dac zawodnikom czas na przemyslenia,zakupy lub wizyty u tunerow??
:),czasami :(

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#399 Postautor: Davv » 17 kwietnia 2011, o 23:39

jerry78 pisze:Davv, zrozum, że jest coś takiego jak maksymalny ksm. Ileż razy to można pisać, że nie chodzi o zamianę Puzona na Steada, tylko o zamianę Puzona+polskiego juniora na Steada i Auty'ego.

Że niby za Łukaszewskiego Auty, a za Puzona Stead? Chyba coś nie teges.

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2865
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#400 Postautor: Cz@rek » 17 kwietnia 2011, o 23:39

Jeśli 3/4 drużyn jeździ na betonie to tym bardziej nie rozumiem dlaczego strzelamy sobie w kolano?,przecież w odwodzie mamy zmienników których można wysyłać na wyjazdy...
Baaardzo ryzykowny manewr...