Tor byl beznadziejny to fakt. Ale niektorzy zawodnicy byli jeszcze gorsi. Piszcz i Lukaszewski tragedia. Puzon punktowo wyglada ladnie, ale tak na prawde wszystkie trojki zlapal z przypadku. 2 na defektach naszych i 1 po wywrotce Aspgrena. Starty mial slabe, jazda tez niepewna. Generalnie slaaabo.
Suchecki powinien jechac w 14, bo mimo ze punktowo lepiej wygladal Aspgren to trzeba pamietac, ze Zbyszek stracil 1 miejsce na defekcie.
Baran pierwszy bieg slabo, potem lepiej.
No i na koniec najwiekszy plus tego meczu. PROCTOR. Super koles. Dzisiaj prawdziwy lider. Wygral prawie wszystko, jak jechal z juniorem to od razu pokazywal reka, niczym swego czasu Mordel, gdzie ma mlody jechac. Widac, ze mial radoche z jazdy. No i kontakt z publika zlapal od razu. Brawo, w Krakowie musi miec pewne miejsce.
LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
coz - kiepściutki mecz w naszym wykonaniu - nasi kompletnie nie spasowani z torem. Jak widac nikogo nie mozna lekcewazyc, a samymi derkami na kierownicach punktów sie nie zdobywa. Twardy tor to i Baran sobie poradził. Suchecki pechowo ale i bezbarwnie. Pontus - srednio, Puzon mimo punktów - ociężały - kiepsko to widzę. W przypadku Piszcza - nie chce byc złym prorokiem ale tu chyba pachnie koncem kariery. W Krakowie pojechałbym Steadem, Proctorem, Autim, Sucheckim, Baranem i Miesiącem.
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Łoptymista pisze:mlody dobrze wiedziec ze wszytskiemu winien tor, a nie forma z poslada
Nawet dobrym zawodnikom nie robi się toru wbrew ich oczekiwaniom, a nasi są w większości beznadziejnie słabi i częstuje się ich betonem zamiast przyczepną nawierzchnią, której nie oczekiwali.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
mlody26 pisze:Wladze klubu nie wiedzą że zawodnicy wolą jechać na przyczepnym torze, tak jak to bylo zazwyczaj w tamtym sezonie? No proszę..... Nie pisze tego bez powodu, bo przed dzisiejszym meczem zawodnicy mieli info że będzie przyczepnie, nie wymyslilem sobie tego![]()
Lublin zrobil sobie na zlość tak samo jak Częstochowa
a ja tylko chciałem przypomnieć, że przyjechała do nas drużyna z Ukrainy a nie Falubaz Zielona Góra
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
nie wiem, ale trzeba kminic niestety, bo Piszcz sie nie nadaje zupelnie...
Sucheckiego wynik punktowy tez nie powala na kolana, ale gdyby nie defekt na prowadzeniu to pewnie byloby jakies 2,3,2,2,2 czy cos w tym stylu i nikt by nie mial pretensji, niech jedzie do majstra naprawiac silnik i powinno byc ok
szkoda tego limitu KSM, Miesiac za Piszcza, Auty na juniorke i mozna by bylo jechac do Krakowa, a tak trzeba rzezbic przez tego Piszcza, ktory jezdzi jak paralita ostatni
a Puzon owszem, mimo punktow, wg mnie baaaardzo slabo, ale Wilk go przeciez nie odstawi od skladu po 11+2, niestety... po pierwszym jego starcie mialem cicha nadzieje, ze zawali mecz i bedzie mozna pojechac do Krakowa ze Steadem i Miesiacem w miejsce Puzona i Piszcza
Sucheckiego wynik punktowy tez nie powala na kolana, ale gdyby nie defekt na prowadzeniu to pewnie byloby jakies 2,3,2,2,2 czy cos w tym stylu i nikt by nie mial pretensji, niech jedzie do majstra naprawiac silnik i powinno byc ok
szkoda tego limitu KSM, Miesiac za Piszcza, Auty na juniorke i mozna by bylo jechac do Krakowa, a tak trzeba rzezbic przez tego Piszcza, ktory jezdzi jak paralita ostatni
a Puzon owszem, mimo punktow, wg mnie baaaardzo slabo, ale Wilk go przeciez nie odstawi od skladu po 11+2, niestety... po pierwszym jego starcie mialem cicha nadzieje, ze zawali mecz i bedzie mozna pojechac do Krakowa ze Steadem i Miesiacem w miejsce Puzona i Piszcza
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Właśnie wróciłem z meczu i powiem, że takiej nerwówki to kilka lat już nie było. Mało brakowało a przebilibyśmy Gdańsk w wejściu w sezon. Nie wiem nawet co napisać bo wszystko co zobaczyłem woła o pomstę do nieba. Całe szczęście, że nie było Śwista, całe szczęście, że pierwszy mecz jechaliśmy z Kaskadem...
Co do zawodników to:
Suchecki - chyba to już ostatni sezon szukania formy przez Suchego, bo jak gość sobie w 2 lidze nie radzi to nie ma czego szukać w tym sporcie. Zdecydowanie powinien jechać z 2 a nie jako prowadzący parę.
Puzon - dla mnie ok troszkę jakby był wolny ale 11+2 to tyle co od niego oczekujemy + dał radę w powtórce 14 biegu.
Piszcz - temu Panu dziękujemy, ten mecz pokazał nieprzydatność Tomka w tym sezonie niestety.
Proctor - największe zaskoczenie, tor mu leży, oby dał radę na wyjeździe.
Baran - jak dla mnie ok, szkoda tego defektu ale Karol pojechał swoje.
Lukaszewski - dramat
Pontus - tak sobie, więcej się po nim spodziewałem, zdecydowanie lepsze wrażenie zrobił Nosow.
Niestety na wyjazd nie widzę innej opcji jak Stead za Piszcza oraz Miesiąc za Suchego.
Co do zawodników to:
Suchecki - chyba to już ostatni sezon szukania formy przez Suchego, bo jak gość sobie w 2 lidze nie radzi to nie ma czego szukać w tym sporcie. Zdecydowanie powinien jechać z 2 a nie jako prowadzący parę.
Puzon - dla mnie ok troszkę jakby był wolny ale 11+2 to tyle co od niego oczekujemy + dał radę w powtórce 14 biegu.
Piszcz - temu Panu dziękujemy, ten mecz pokazał nieprzydatność Tomka w tym sezonie niestety.
Proctor - największe zaskoczenie, tor mu leży, oby dał radę na wyjeździe.
Baran - jak dla mnie ok, szkoda tego defektu ale Karol pojechał swoje.
Lukaszewski - dramat
Pontus - tak sobie, więcej się po nim spodziewałem, zdecydowanie lepsze wrażenie zrobił Nosow.
Niestety na wyjazd nie widzę innej opcji jak Stead za Piszcza oraz Miesiąc za Suchego.