Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7684
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#626 Postautor: kibicLBN » 5 kwietnia 2011, o 17:27

Kogo masz na myśli? Miesiąc ponoć śmiga jak trzeba, Piszcz się ładnie rozkręca, Baran to Baran, a o Puzona to bym się nie martwił. Tylko Proctor i Suchy cieniują, ale kto broni pod nr. 3 albo 4 wstawić Autiego ?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#627 Postautor: truskawa » 5 kwietnia 2011, o 17:59

Różnica pomiędzy Gomólskim a każdym innym naszym zawodnikiem jest taka, że Gomólski już zdobył ten komplet, a my możemy tylko liczyć na to, że któryś z naszych asów mu dorówna. Nie wierzę, że żadnemu z nich się to nie uda, ale jak do tej pory fakty stoją po stronie Ostrowa
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#628 Postautor: Gelo » 5 kwietnia 2011, o 18:01

Wszystkich po kolei. Miesiąc może śmiga ładnie - ale gdzie? Z tego co wiem odjechał tylko pare treningów w Rzeszowie, podobnie jak Baran. W Łodzi jak przyszło jechać we czterech, na powaznie i nie tylko na jednym kole - powiedzmy sobie szczerze - pojechali baardzo przecietnie -nawet w porównaniu z ostrowiakami. Puzon gdzie nie jedzie to same zera, Suchecki podobnie i w dodatku z opisów wynika ze daje sie objezdzać na trasie byle jakim kelnerom. Wyników Piszcza w Anglii nie bedę komentował, bo dla mnie 6-7 punktów na totalnych ogórkach to żaden wyczyn. W Lodzi - jakby go nie było. Lukaszewski - nie wiem ale tu nie mam za wysokich oczekiwan. Wymieniac mozna długo. Kwestia czy w dwa tygodnie mozna cos zrobic. Z treningami jestemy w czarnej d... z formą tak samo. Nawet najwiekszy optymista chyba nie uwierzy w to, że to tylko taktyczne maskowanie wielkiej dyspozycji.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7684
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#629 Postautor: kibicLBN » 5 kwietnia 2011, o 19:59

Oj Gelu, Gelu. Ja wiem że ty zawsze jesteś daleki od optymizmu, ale teraz to już naprawdę pojechałeś... 8)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

karolspeedway
Posty: 55
Rejestracja: 20 grudnia 2009, o 19:07

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#630 Postautor: karolspeedway » 5 kwietnia 2011, o 20:15

Gelo ma sporo racjii. Ja osobiście jestem przekonany, że na koniec sezonu bedziemy się cieszyć z pierwszego miejsca. Aczkolwiek, jeśli nasi zawodnicy nie przyłożą się porządnie do treningu to możemy sobie ostro skomplikować sprawę. Ostrów jest jak najbardziej do pokonania. Tylko Gomólski i Borodulin mogą u nich pociągnąć wynik ew. Staszewski. U nas praktycznie każdego stać na zdobycie w meczu +10. Tylko bez trenowania to się nic nie osiąnie :( :( .

Awatar użytkownika
kombinator24
Posty: 19
Wiek: 46
Rejestracja: 5 kwietnia 2011, o 16:11
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#631 Postautor: kombinator24 » 5 kwietnia 2011, o 20:17

Wszystkich po kolei. Miesiąc może śmiga ładnie - ale gdzie? Z tego co wiem odjechał tylko pare treningów w Rzeszowie, podobnie jak Baran. W Łodzi jak przyszło jechać we czterech, na powaznie i nie tylko na jednym kole - powiedzmy sobie szczerze - pojechali baardzo przecietnie -nawet w porównaniu z ostrowiakami. Puzon gdzie nie jedzie to same zera, Suchecki podobnie i w dodatku z opisów wynika ze daje sie objezdzać na trasie byle jakim kelnerom. Wyników Piszcza w Anglii nie bedę komentował, bo dla mnie 6-7 punktów na totalnych ogórkach to żaden wyczyn. W Lodzi - jakby go nie było. Lukaszewski - nie wiem ale tu nie mam za wysokich oczekiwan. Wymieniac mozna długo. Kwestia czy w dwa tygodnie mozna cos zrobic. Z treningami jestemy w czarnej d... z formą tak samo. Nawet najwiekszy optymista chyba nie uwierzy w to, że to tylko taktyczne maskowanie wielkiej dyspozycji.


W sumie może się okazać, że wczale nie będziecie tacy mocni jak wam sie wydaje, i co wtedy PŁACZ jak w RAWICZU ??

A co do Pana R(b)ruchajzera to nie był błąd - poprostu nie trawię tego gościa.

No to dostaniemy minimum 70-20 a moze nawet do 15 jak tacy mocni jesteście

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#632 Postautor: janek » 5 kwietnia 2011, o 20:18

Już za kilkadziesiąt godzin pierwsze treningi i okaże jak prezentują się zawodnicy. A pierwsze 3 mecze wyjazdowe pokażą kto nadaje się do składu.
Nikt im nie bronił w sparingu czy innych startach pokazać co są warci.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#633 Postautor: Czarek » 5 kwietnia 2011, o 20:37

Gelo pisze:Wszystkich po kolei. Miesiąc może śmiga ładnie - ale gdzie? Z tego co wiem odjechał tylko pare treningów w Rzeszowie, podobnie jak Baran. W Łodzi jak przyszło jechać we czterech, na powaznie i nie tylko na jednym kole - powiedzmy sobie szczerze - pojechali baardzo przecietnie -nawet w porównaniu z ostrowiakami. Puzon gdzie nie jedzie to same zera, Suchecki podobnie i w dodatku z opisów wynika ze daje sie objezdzać na trasie byle jakim kelnerom. Wyników Piszcza w Anglii nie bedę komentował, bo dla mnie 6-7 punktów na totalnych ogórkach to żaden wyczyn. W Lodzi - jakby go nie było. Lukaszewski - nie wiem ale tu nie mam za wysokich oczekiwan. Wymieniac mozna długo. Kwestia czy w dwa tygodnie mozna cos zrobic. Z treningami jestemy w czarnej d... z formą tak samo. Nawet najwiekszy optymista chyba nie uwierzy w to, że to tylko taktyczne maskowanie wielkiej dyspozycji.


Proponuję przyjść na treningi i sparing, popatrzeć na jazdę, pomierzyć czasy, ocenić jakość sprzętu jakim dysponują nasi zawodnicy i dopiero wtedy oceniać.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#634 Postautor: Gelo » 5 kwietnia 2011, o 20:49

ale ja nie musze tego wszystkiego robic zeby widziec problem. Przyjrzyjmy się faktom - na swoj tor wyjezdzamy jako ostatni w Polsce, w ilosci sparingów wyprzedzamy tylko Krosno, pod względem wyniku jednego sparingu oraz indywidualnych dokonań Puzona i Sucheckiego jestesmy najgorsi. A mierzenie czasów ma sie nijak do jazdy w kontekście rywalizacji meczowej we czterech na taśme. Wyścigi na naszym torze mozna tez wygrywac w czasie 70 sekund. To raczej jeden z parametrów pomocnych trenerowi a nie wykładnik formy. Moje obserwacje jazdy, nawet najwnikliwsze też tu niewiele pomogą. Przykład - przed barażem z Rybnikiem uważałem Nieminena za ostatniego leszcza. Na treningu zaczął normalnie (źle) potem sie przełożył i nawet wygrał ze dwa razy. Miałem nadzieję na niezły wynik. Mecz pokazał jednak, że moja pierwotna opinia o nim była słuszna.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#635 Postautor: jerry78 » 6 kwietnia 2011, o 09:33

Wanda rozochociła się po ostatniej wygranej
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... be-ogniwa/
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... -do-i-lig/

Już widziałem kilka razy wcześniej komentarz jak poniżej, więc pewnie coś w tym jest:
Wanda dostała ultimatum ze po pierwszych 2, 3 kolejkach ma byc w czubie tabeli jesli spełni te warunki ma ją przejąc potężny tytularny sponsor dlatego działacze postawili wszytsko na jedna karte i wystawiają najlepszych zawodników w pierwszych kolejkach aby wygrac co sie da ..


Pech, że trafiliśmy na nich w 2 kolejce (3 mecz w kolejności Wandy), więc na pewno w Krakowie nie będzie łatwo. Tam poznamy prawdziwą wartość naszej drużyny.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#636 Postautor: Dobromir » 6 kwietnia 2011, o 09:35

Dokładnie o tym samym chciałem wspomnieć. Wanda po zwycięztwie na wyjeździe na 100% będzie jechać na maksa z nami póki jeszcze pieniądze mają. A że nigdy w Karakowie nam łatwo nie było to już nikomu nie trzeba wspominać. Mam spore obawy co do naszych pierwszych spotkań. Mam nadzieje, że nie zrobimy większej niespodzianki od Gdańska na początku sezonu...

Tobuls
Szkółkowicz
Posty: 181
Wiek: 47
Rejestracja: 23 sierpnia 2010, o 09:37
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#637 Postautor: Tobuls » 6 kwietnia 2011, o 09:53

Czy wszyscy zagraniczni są dostępni w tym terminie ??
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#638 Postautor: truskawa » 6 kwietnia 2011, o 11:06

jerry78 pisze:Pech, że trafiliśmy na nich w 2 kolejce (3 mecz w kolejności Wandy), więc na pewno w Krakowie nie będzie łatwo. Tam poznamy prawdziwą wartość naszej drużyny.


Myślisz, że jak już przejmie ich ten wielki sponsor to na pozostałe spotkania wystawią leszczy? Logika
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#639 Postautor: $korzen$ » 6 kwietnia 2011, o 11:22

Nie dramatyzujmy. Trzeba pojsc na treningi, zobaczymy co nasi zrobia z Krosnem i analogicznie w Krosnie. Mysle, ze wiele odpowiedzi poznamy rowniez podczas meczu z Rownem. Przypominam, ze Ukraincy najprawdopodobniej wystapia w skladzie z Tomkiem Rempala oraz Swistem. Obaj beda chcieli zrobic wynik. Dojdzie Burza, Bondarenko i wbrew pozorom jakis tam opor nam postawia. Mnie tez martwia pewne sprawy, zwlaszcza Suchecki i ogorek Proctor... ale z wiekszymi wnioskami trzeba sie jeszcze wstrzymac.. przynajmniej do meczu z Rownem.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7684
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#640 Postautor: kibicLBN » 6 kwietnia 2011, o 11:29

Dobrze, że dla nas sezon rozpocznie się trochę później. Jak widać Piszcz się powolutku rozkręca, bo od totalnych klap zaczął, a teraz jeśli nawet z ogórkami, to jednak nieźle sobie radzi. To samo Proctor. Choć u niego gorzej to wygląda, przede wszystkim Ty musi mieć porządny sprzęt u nas, bo to na czym pyrka na wyspach to padaka. Starty jak u Tadzia Kostro w Krośnie przed rokiem. Ale myślę że przez kolejne tygodnie się dotrze i będzie ok. Gorzej z Suchym nic nie pokazuje w sparingach, sezon poprzedni to długie wakacje, nie wiadomo jak to z nim jest. Jedynie Puzon, Baran, Miesiąc,Stead i Piszcz dają duże nadzieje na przyzwoity wynik na inaugurację, ale ten 3 nie wystąpi, dlatego też warto zabrać Sweety'ego albo Auty'ego
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#641 Postautor: jerry78 » 6 kwietnia 2011, o 11:41

truskawa pisze:
jerry78 pisze:Pech, że trafiliśmy na nich w 2 kolejce (3 mecz w kolejności Wandy), więc na pewno w Krakowie nie będzie łatwo. Tam poznamy prawdziwą wartość naszej drużyny.


Myślisz, że jak już przejmie ich ten wielki sponsor to na pozostałe spotkania wystawią leszczy? Logika


Jak już tak logicznie myślisz, to weź pod uwagę to, że ten sponsor będzie albo nie będzie. A jeśli go nie będzie to potem inne drużyny mogą mieć łatwiej w Krakowie.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#642 Postautor: $korzen$ » 6 kwietnia 2011, o 11:43

Ja sie boje, ze w razie braku tego wielkiego sponsora bedziemy mieli typowe dla Krakowian "Deja Vu"

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6132
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#643 Postautor: niespokojny » 6 kwietnia 2011, o 12:49

Dlatego szkoda, ze u nas z Krakowem nie jedziemy na poczatku, byloby niezle widowisko. A tak pod koniec sezonu chyba czeka nas jeszcze wieksza padaka niz w tamtym roku :?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#644 Postautor: Flint » 8 kwietnia 2011, o 17:33

Gelo pisze:
Czarek pisze:Proponuję przyjść na treningi i sparing, popatrzeć na jazdę, pomierzyć czasy, ocenić jakość sprzętu jakim dysponują nasi zawodnicy i dopiero wtedy oceniać.

ale ja nie musze tego wszystkiego robic zeby widziec problem.

:-D :-D :-D
Wiadomo.

Gelo pisze:Przyjrzyjmy się faktom - na swoj tor wyjezdzamy jako ostatni w Polsce, w ilosci sparingów wyprzedzamy tylko Krosno, pod względem wyniku jednego sparingu oraz indywidualnych dokonań Puzona i Sucheckiego jestesmy najgorsi.

Cóż za perdolenie.
Wyjeżdżacie na tor jako ostatni w Polsce, bo zaczynacie sezon później niż inni. Nie pomyślałeś o tym?
Pojechaliście jeden sparing. W planach są dwa kolejne. W tym miejscu chciałbym więc przypomnieć, że taki Rzeszów przed meczem z Gorzowem w sparingu pojechał raz i jakoś potrafili przelecieć Komarnickiemu drużynę.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#645 Postautor: Gelo » 8 kwietnia 2011, o 18:09

Przepraszam, ale nie masz zielonego pojecia o lubelskich realiach wiec powinienes zmilczeć w tym zakresie. To ze zaczynamy pozniej nie znaczy ze mamy zaczynac treningi miesiac za resztą. Dzis zepsuta dmuchawa, potem pogoda ktora ma byc fatalna przez wiekszosc przyszlego tygodnia i z treningów moze okazac sie jedna wielka dupa. Niestety pogoda jest taka ,ze trzeba wykorzystywac kazdy sloneczny dzien - a jak inni jezdzili u nas mozna było sadzic ziemniaki. Jestesmy faworytem ligi a stan faktyczny jest taki, ze na tydzien przed ligą połowa druzyny popyrkała sobie pojedynczo po kilka kółek na swoim torze, bo trudno to nazwac jazdą na powaznie. Ktos moze powiedziec ze to normalne - ale ja z kims takim nie mam zamiaru dyskutowac na jakikolwiek temat.

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#646 Postautor: Flint » 8 kwietnia 2011, o 18:40

Gelo pisze:Przepraszam, ale nie masz zielonego pojecia o lubelskich realiach wiec powinienes zmilczeć w tym zakresie.

Co ma piernik do wiatraka?

Gelo pisze:To ze zaczynamy pozniej nie znaczy ze mamy zaczynac treningi miesiac za resztą.

Nie odwracaj kota ogonem. Stwierdziłeś, że jesteście w dupie, bo odjechaliście jeden sparing (dwa kolejne w planach). Podałem Ci więc przykład Rzeszowa, który też pojechał jeden mecz towarzyski i potrafił wygrać z Gorzowem. Więc jak widać Twoja teoria jest o dupę rozbić, że tak powiem. Kolejny dowód. Toruń pojechał 6 sparingów a dostał w palnik. Takich przykładów mogę jeszcze parę wymienić, ale po cholerę?

Gelo pisze:Dzis zepsuta dmuchawa, potem pogoda ktora ma byc fatalna przez wiekszosc przyszlego tygodnia i z treningów moze okazac sie jedna wielka dupa.

Jeśli chodzi o dmuchawiec to wiadomo, lipa, wiocha itd.
Ale co do pogody to gdzieś Ty ją wyczaił?
http://pogoda.onet.pl/0,858,38,,,lublin,miasto.html
Ja tu opadów nie widzę.

Gelo pisze:Niestety pogoda jest taka ,ze trzeba wykorzystywac kazdy sloneczny dzien - a jak inni jezdzili u nas mozna było sadzic ziemniaki.

Ale, że niby kto nie jeździł?
Co Ci właściwie nie pasuje?
Że są nierozjeżdżeni? Baran trenował w Rzeszowie. Miesiąc to samo, jeszcze częściej. Puszakowski jeździł po jakichś tam turniejach towarzyskich. Piszcz jeździ już mecze ligowe w Anglii, Sweetman trenuje w Leicester. Sucheckiego jazd nie śledziłem więc nie wiem. Łukaszewski pewnie trenował u siebie w Lesznie..
Że są niespasowani z torem? Przecież Ci zawodnicy to nie nowicjusze. Do meczu jeszcze 9(!) dni. Przecież taki Baran potrzebuje jednego porządnego treningu, żeby spasować fury z torem..

Gelo pisze:Jestesmy faworytem ligi a stan faktyczny jest taki, ze na tydzien przed ligą połowa druzyny popyrkała sobie pojedynczo po kilka kółek na swoim torze, bo trudno to nazwac jazdą na powaznie.

Dziwisz się, że pyrkali?
Raz. Jeśli pierwszy raz wyjeżdża się na jakiś tor po zimie zawsze się pyrka.
Dwa. Po co mają żyłować sprzęt jak do inauguracji jeszcze tyle czasu?
Trzy. Nie sądzisz, że przez te 9 dni ten tor (wszak przewidujesz jakieś opady) zmieni się parę razy?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#647 Postautor: Gelo » 8 kwietnia 2011, o 18:59

Przed kilkoma minutami podawali pogode w naszej regionalnej telewizji - do czwartku włacznie ma byc tak jak dzisiaj. Oby (tradycyjnie) sie mylili. A mam pretensje nie o to, ze są nierozjedzeni. Mam pretensje, że dla polowy druzyny nasz tor jest zupelnie obcy i na tydzien przed ligą nie mamy atutu własnego toru. A mozna bylo stanac na glowie i byc gotowym do jazdy wtedy kiedy cała Polska. Faworyt ligi nie moze sobie pozwolic na cos takiego. A z wygraną Rzeszowa mi nie wyjezdzaj - Wy zawsze duzo wczesniej jezdzicie niz Lublin (nie wiem dlaczego) macie łatwiejszy tor od naszego, no i co najwazniejsze - jedyny zawodnik dla ktorego tor jest nowy to... Crump - ktoremu akurat wszystko jedno gdzie jedzie. U nas Crumpów nie ma i ponad polowa zawodnikow bedzie jezdzila jak na wyjezdzie - czy cos jeszcze mam tłumaczyc?

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#648 Postautor: Czarek » 8 kwietnia 2011, o 19:05

Gelo pisze:. Jestesmy faworytem ligi


?!?!?!

PS. Poza tym chciałbym przypomnieć, że oprócz p. Sprawki jest w klubie osoba, dzięki której wszystko miało być zapięte na ostatni guzik.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15473
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#649 Postautor: Gelo » 8 kwietnia 2011, o 19:14

a co - nie jestesmy?

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Nasi drugoligowi rywale w sezonie 2011

#650 Postautor: Czarek » 8 kwietnia 2011, o 19:31

Dla mnie zdecydowanie Ostrów. A organizacyjnie to bronimy się przed spadkiem do III ligi. Te pseudoprzygotowania do sezonu, dresy zawodników, stadion okratowany jak więzienie. Ale takie są realia muzeum wsi lubelskiej, więc nie mam zamiaru rozpaczać jak inni.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.