go! pisze:mikas pisze: decyzje na kogo glosowac podejmuje zawsze dopiero w czasie kampanii wyborczej a czesto nawet w dniu samych wyborow.
To smutne
Masz racje wyglada ta moja wypowiedz smutno

Nie do konca to co w niej zawarlem oddaje jak jest w rzeczywistosci, bo zbyt uproscilem i jeszcze dodatkowo moze sie wydawac, ze wierze w to co obiecuja w kampanii
W kazdym razie nie zmienia to faktu, ze na codzien nie interesuje mnie kto z politykow co mowi w tv i w moich wypowiedziach nie kieruje sie nigdy sympatiami politycznymi tym bardziej jesli dyskusja nie jest stricte polityczna.
Zwrocilem tylko uwage na pominiecie przez Ciebie istotnej kwestii przy porównaniu ktorego dokonales i dlatego tez argumenty ktorych uzyles odpowiadajac, dodatkowo bedace argumentami ad personam, uznalem za nietrafne.
Sorki za ta lacine, ale ostatnio duzo jej wkolo mnie i przesiakam

@Dannie
Ja moze i bym sie skusil na jazde autobusem na mecze (kiedys nawet jezdzilem i sie czasami w autobusie spotykalismy), gdybym tylko byl pewien, ze on przyjedzie na czas albo przynajmniej byl pewien, ze w ogole przyjedzie (kilka razy w przeszlosci zdarzalo mi sie brac taksowke zeby zdazyc na mecz), gdyby ten autobus jezdzil w niedziele czesciej niz co godzine i nie musialbym na niego wychodzic z duzym wyprzedzeniem i przez to tracic czasu, gdybym mógl kupic bilet w niedziele w kiosku, gdybym nie musial u kierowcy kupowac w pakiecie biletow ktore do niczego poza jednokrotnym przejazdem nie sa mi potrzebne (podobno teraz tak jest), gdyby komfort jazdy mnie zadowalal, ludzie sie myli

itd.*
* To tylko tak z perspektywy przecietnego lublinianina argumenty przeciw

Ja od jakiegos czasu i tak mam na stadion blisko, wiec jesli przed lub po meczu nie wybieram sie nigdzie indziej to chodze piechota, ale zapewne inni argumentami ktore przedstawilem wyzej by sie posluzyli, aby odpowiedziec na Twoj apel
P.S. Co do taksowek, to szczera prawda
