Lubelski tor
Re: Lubelski tor
W zeszłym sezonie Zielona Góra zerwała i zrobiła nowy tor w ciągu nocki, tego to się dopiero nie dało. A o dziurach na pierwszym łuku słyszałem od ojca który chadzał na żużel w latach 80tych i twierdzi, że ta dziura już wtedy tam była 
Zawód: elektryk (nie dyżurny:)
Re: Lubelski tor
myślę, że to nie jest ta sama dziura. tamta leży teraz na wejściu w drugi wiraż (spektakularna hopka na trzy podskoki). Ponadto, po tym jak "Puzon" ukradł start, to znaleziono go na allegro.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Lubelski tor
Ponadto, po tym jak "Puzon" ukradł start, to znaleziono go na allegro.
Źle by nie było jakby go sobie Karol kupił za rozsądną cenę
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski tor
Taniej bedzie ukrasc 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski tor
Apropos 1 startu Barana.To mówił, że to była wina zapłonu. Potem zapłon wymienił i grało wszystko.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski tor
Co jak co, ale Darkin upadł w to samo miejsce co wcześniej upadł z Krakowem
i o dziwo powietrze nie zeszło z bandy.
Re: Lubelski tor
nie wiem czy zwrociliscie uwage na tor we wczorajszym meczu w Coventry. polowa luku zabronowana, druga polowa zaszynowana, kawalek prostej zabronowany i przyczepny, a kawalek twardy
zawodnicy padali jak muchy. polski sedzia gdyby to zobaczyl to najpierw dostalby zawalu, a pozniej w stanie agonii przyznalby walkowera gosciom, a tam pelen luzik
nawet nie bylo dodatkowych przerw zwiazanych z kosmetyka toru tylko te standardowe po kazdej serii.
carpe diem!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski tor
bo angielska liga jest bardzo wyluzowana, az sie ktos zabije. Potem minie pare tygodni i znowu sie wyluzują.
Re: Lubelski tor
Szczerze to nie pamiętam, żeby się ktoś zabił na torze w Anglii w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Może przykładem poprzesz swoją "wspaniałą" teorię?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski tor
Polskie tory są znacznie szybsze od angielskich, więc nawet jeśli tam się nie zabijają, to u nas o to znacznie łatwiej.
Transmisji nie widziałem, ale jeśli tor rzeczywiście był tak przygotowany, jak opisał to Bartosch, to po naszemu był to oczywiście tor nieregulaminowy i sędzia miałby pełne prawo (obowiązek?) przyznać gościom walkowera.
Preparowanie toru, oprócz tego, że jest bardzo niebezpieczne, to również źle wpływa na widowiskowość żużla. Każdy z nas lubi zacięte zawody, a nie takie, w których goście jadą jak paralici, czy tym bardziej, gdy fruwają jak Kozdraś.
edit
Nie sugeruję, że Kozdraś pofrunął z winy toru. Tym niemniej, wyrył w bandę na prostym motocyklu, a taki efekt można również uzyskać przy niespodziewanym zwiększeniu przyczepności.
Transmisji nie widziałem, ale jeśli tor rzeczywiście był tak przygotowany, jak opisał to Bartosch, to po naszemu był to oczywiście tor nieregulaminowy i sędzia miałby pełne prawo (obowiązek?) przyznać gościom walkowera.
Preparowanie toru, oprócz tego, że jest bardzo niebezpieczne, to również źle wpływa na widowiskowość żużla. Każdy z nas lubi zacięte zawody, a nie takie, w których goście jadą jak paralici, czy tym bardziej, gdy fruwają jak Kozdraś.
edit
Nie sugeruję, że Kozdraś pofrunął z winy toru. Tym niemniej, wyrył w bandę na prostym motocyklu, a taki efekt można również uzyskać przy niespodziewanym zwiększeniu przyczepności.
Ostatnio zmieniony 1 czerwca 2010, o 14:04 przez Torsen, łącznie zmieniany 1 raz.
