09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#326 Postautor: Shack » 10 maja 2010, o 16:26

grzesieck pisze:bylem w lodzi, wiec chyba jednak lepiej wiem


a to sory

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4366
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#327 Postautor: ravajas » 10 maja 2010, o 16:44

Łoptymista pisze:Kolejne lamerskie pytanie? Czy jak sie jedzie na tor o ktorym wiadomo ze bedzie betonowy to nie mozna zrobic choc jednego treningu na takiej nawierzchni? Na pewno wiceprezes odpowiedzialby, ze "to koszotuje". z pewnoscia. ale z takim podejsciem najtansze bedzie zamkniecie klubu

I to jest właśnie krótkowzroczność: trening na specjalnie przygotowanym torze w efekcie kosztuje mniej niż notoryczne przegrywanie meczy na takich torach. :(
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4366
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#328 Postautor: ravajas » 10 maja 2010, o 16:45

harry pisze: Przy najbliższej okazji wytłumaczę Ci to bo nie chce mi się tyle pisać.

Chętnie i ja posłucham.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#329 Postautor: MikeMistrz » 10 maja 2010, o 18:36

A jeszcze wracając do wypowiedzi Barana po meczu, to co to znaczy, że nie ma silników na beton? Większość torów w 2 lidze jest twarda, a on przygotował sobie motory tylko na przyczepne? :?

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#330 Postautor: Łoptymista » 10 maja 2010, o 18:46

na to wychodzi

widocznie lubi przyczepne tory
bedzie mial trzecia fire i tez sobie zrobi na przyczepne i co mu zrobisz :?

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#331 Postautor: Czarek » 10 maja 2010, o 18:50

Łoptymista pisze:na torze od pierwszego biegu byly dziury w pierwszym luku. trzeba bylo umiec to wykorzystac zamiast wpierdzielac kielbaski, gadac z dzieckiem i poprawiac szalik czy stac przy bramie :(

na mecz przyjechala cala nasza elita klubowa, bosowie bosow i co? zrymujcie sobie sami


Ciekawe dlaczego nasi działacze nie zachowują się tak jak inni czyli jak mendy, które wgryzają się sędziego do tej pory aż zrobi tor pod nich? Przecież mają pokaz takiego zachowania co dwa tygodnie w Lublinie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#332 Postautor: Zaratustra » 10 maja 2010, o 19:28

Czarek pisze:
Łoptymista pisze:na torze od pierwszego biegu byly dziury w pierwszym luku. trzeba bylo umiec to wykorzystac zamiast wpierdzielac kielbaski, gadac z dzieckiem i poprawiac szalik czy stac przy bramie :(

na mecz przyjechala cala nasza elita klubowa, bosowie bosow i co? zrymujcie sobie sami


Ciekawe dlaczego nasi działacze nie zachowują się tak jak inni czyli jak mendy, które wgryzają się sędziego do tej pory aż zrobi tor pod nich? Przecież mają pokaz takiego zachowania co dwa tygodnie w Lublinie.


Nauczyli się po roku podpisywać (podobno 8) ) kontrakty bez wypłacania kasy przed sezonem, to za rok nauczą się być bardziej upierdliwi w stosunku do sędziego, a przynajmniej będą sprawiać takie wrażenie ;)

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5294
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#333 Postautor: tezetomaniak » 10 maja 2010, o 19:32

...a na 2012 wyrobimy się z dobrym torem, więc w 2013 nie ma na nas bata, awansujemy do tej pierwszej czwórki :twisted:

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#334 Postautor: $korzen$ » 10 maja 2010, o 22:20

Ale ja tak nie do konca rozumiem pretensje do naszych dzialaczy. Na zuzlu moze i g***o sie znaja, ale to wlasnie chyba glownie z tego powodu trenerem jest Wilk? Wilk, ktory z kazdym kolejnym meczem coraz bardziej zaciska sobie petle na szyji. Jezeli to prawda, ze tor ogarnial tylko na poczatku spotkania, to o czym my wogole rozmawiamy? Jezeli nie on, to kto ma kontrolowac sytuacje na torze, jego polewanie itp itd? Kto jak nie on ma te uwagi przekazywac zawodnikom? Bo chyba nie sadzicie, ze beda to robic Sprawka i Wojciechowski? A jezeli tak, to jak to sobie wyobrazacie? Koncepcja prowadzenia zespolu juz II kolejny sezon przynosi mocno przecietne rezultaty, przez ktore obraza sie kolejny obco. Troszke dziwne nie ? Gosc, ktory bez problemu dociera na II koniec kuli ziemskiej nie potrafi dotrzec do Lodzi? Ja wiem, ze dal ciala, ale mysle, ze cala sprawa ma troche glebsze dno, przez ktore sie Hauzingerowi najzwyczajniej w swiecie nie chce tutaj przyjezdzac. Bo w razie co znowu III mecze przerwy i trzecia szansa? Ciezko mi uwierzyc, ze nagle przestalo mu zalezec na polskich zlotowkach lezacych na torze. Mi tez bylo by ciezko zmobilizowac sie po II nieudanych biegach, ktore w konsekwencji spowodowaly by dluzszy rozbrat z zespolem. A to, ze drugi sezon nasz trenejro nie potrafi znalezc idealnego przygotowania toru pod naszych to tez wina naszych dzialaczy? Gdyby Wilk chcial, to by tego dopilnowal. Wnioski kazdy moze wyciagnac sam.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6137
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#335 Postautor: niespokojny » 10 maja 2010, o 22:24

Ludzie ale on jest zapraszany od meczu z Krakowem. A ze nie chce przyjechac to juz inna bajka. Nie ma sie co dziwic ze dostal tylko 2 biegi w Opolu bo dawal d*** to szkoda nie bylo wykorzystac taktycznej za niego i walczyc o wynik :shock:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#336 Postautor: $korzen$ » 10 maja 2010, o 22:33

No ale ja to rozumiem, teraz ty zrozum mnie. Jaki jest sens zapraszac Lenarow, Borodajow skoro to leszcze jakich malo ? Zrozum, ze na chwile obecna jedynym, ktory moze w jakims tam stopniu zapchac ta mega dziure po Piszczu jest Hauzinger. Jak nie on, to na dobra sprawe mozna zastosowac lubelska taktyke, skutek bedzie w zasadzie taki sam.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#337 Postautor: harry » 10 maja 2010, o 22:36

Czarek pisze:
Łoptymista pisze:na torze od pierwszego biegu byly dziury w pierwszym luku. trzeba bylo umiec to wykorzystac zamiast wpierdzielac kielbaski, gadac z dzieckiem i poprawiac szalik czy stac przy bramie :(

na mecz przyjechala cala nasza elita klubowa, bosowie bosow i co? zrymujcie sobie sami


Ciekawe dlaczego nasi działacze nie zachowują się tak jak inni czyli jak mendy, które wgryzają się sędziego do tej pory aż zrobi tor pod nich? Przecież mają pokaz takiego zachowania co dwa tygodnie w Lublinie.

Bo nasi działacze wyznają zasadę "peace and love" i oczekuja tego samego od innych :shock: :shock: :o
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Ramzes
Posty: 137
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 22:44

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#338 Postautor: Ramzes » 10 maja 2010, o 22:38

Dlaczego nie chcą przyjeżdżać? 8) "Kasa Misiu.........KASA!!!" :o :o
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#339 Postautor: mustafa » 10 maja 2010, o 22:45

a to Hauzinger zdobył już jakieś punkty? Ja rozumiem, że zawodnik nie chce przyjeżdżać bo są względem niego zaległości. Ale bez żartów, tutaj nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia. Zepsuty samochód? Albo gadanie, że trener Wilk nie wytłumaczył mu jak ma się przełożyć, nie przyszedł i nie poklepał go po plecach. Przecież to jest żałosne :) A niektórzy próbują to usprawiedliwiać? bez jaj

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6137
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#340 Postautor: niespokojny » 10 maja 2010, o 22:57

Na przykladzie Risagera. 0,0 w Krakowie. A z nami ile? Jak Hauzi polowe tego ujedzie u nas na torze na co go stac to juz bedzie dobrze. Wiec macie racje, sciagac go za uszy trzeba. Ale z drugiej srony z niewolnika... itd. Tez i moim zdanie to najlepszy zawodnika na ta luke po Piszczu jaka mamy ale co zrobic jak on nie chce(???)? Najpierw te perypetie z pozwoleniem, pozniej stwierdzil ze nie jest gotowy jeszcze do startow, pozniej juz byl ale samochod mu nawalil... dziwne zbiegi okolicznosci. Fajnie by bylo jakby przyjechal w piatek i potrenowal. A pozniej sobote. Na pewn bysmy spokojniejsi wszyscy byli przed arcywaznym meczem. A moze zatrudnic jakiegos psychologa do klubu, albo motywatora? :wink: . No ''ale to kosztuje''. :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#341 Postautor: JAG » 10 maja 2010, o 23:01

korzen po twoim ostatnim wpisie wnioskuje ze nigdy nie byles na stadionie w łodzi? trener na wozku musiałby znajdowac sie na murawie zeby widziec co sie na torze dzieje.
tam zeby obserwowac przebieg meczu trzeba sie wspinac na ciagniki,ploty,albo chociaz wychodzic na trybuny, widocznosc z parku maszyn jest kiepska nawet dla wysokich facetow.
poza tym odleglosc od boksow zawodnikow do toru jest znaczna wiec nie da sie jednoczesnie udzielac wskazowek,rozmawiac z zawodnikami i obserwowac toru.
:),czasami :(

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#342 Postautor: $korzen$ » 10 maja 2010, o 23:39

Jag, ale co to jest za tlumaczenie :? ? Jestem wiecej niz pewien, ze Wilk byl w stanie znalezc miejsce z ktorego mogl w nalezyty sposob obserwowac sytuacje na torze. Wskazowek nie musial przekazywac osobiscie, mogl sobie wziac do pomocy jakiegos ziomka i za jego posrednictwem przekazywac naszym riderom konkretne spostrzezenia. Jak nie, to niech w klubie zainwestuja w loki-toki... mnie po prostu takie tlumaczenia nie ruszaja.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#343 Postautor: kilar » 10 maja 2010, o 23:43

A po co loki toki ? Niech kazdy sobie startera w Play wezmie i beda gadac do woli i to przez komore 8)

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7564
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#344 Postautor: istred » 11 maja 2010, o 03:02

mustafa pisze:a to Hauzinger zdobył już jakieś punkty? Ja rozumiem, że zawodnik nie chce przyjeżdżać bo są względem niego zaległości. Ale bez żartów, tutaj nie ma dla niego żadnego usprawiedliwienia. Zepsuty samochód? Albo gadanie, że trener Wilk nie wytłumaczył mu jak ma się przełożyć, nie przyszedł i nie poklepał go po plecach. Przecież to jest żałosne :) A niektórzy próbują to usprawiedliwiać? bez jaj
Mi też się nie chce wierzyć, że zawodnik po prostu nie chce zarobić pieniędzy (które pewnie zakładał przed sezonem podpisując kontrakt w Lublinie), które leżą na torze. Szczególnie, że okazji do startów wielu nie ma. Musi być jakaś inna przyczyna i obawiam się, że leży ona po stronie naszych działaczy.
Ale tak naprawdę to nie jest ważne.
Jeżeli zawodnik nie chce jechać to się go na siłę nie ciągnie tylko szuka innego rozwiązania. Mamy do wyboru - postawić na Nigmatzianowa, Zielińskiego, Gatiatowa lub zakontraktować kogoś z zewnątrz.
... tak wiem, zaraz ktoś mi napisze, że Gatiatow nie ma sprzętu. W takim razie trzeba się z nim dogadać tak, żeby albo pożyczyć mu pieniądze na sprzęt (tak jak to miało miejsce w dobrych latach TŻtu), albo zakupić klubowe fury i ruskiemu podstawić. To samo zresztą się tyczy Zielińskiego i pewnie Lenara też...
Jak nie to wypożyczyć.
A jeśli nie ma kasy ani na fury ani na wypożyczenie, to trzeba dać jechać temu, komu sprzęt wytrzyma przynajmniej kilka meczów. Może coś ujedzie na trupach, może dopasuje się w Lublinie i zdobędzie 7-8 pkt. i zakupi za to sprzęt.

Ale od tego właśnie jest trener, żeby mieć porządne rozeznanie w sytuacji swoich zawodników i wybrać tego, który ma szansę najlepiej wypełnić lukę po Piszczu.
Skoro Wilk co mecz testuje nowego zawodnika to znaczy, że nie ma najmniejszej koncepcji jak skutecznie zestawić skład, tylko liczy na łut szczęścia. A w taki sposób drużynę prowadzić może każdy z forumowiczów, od zawodowca oczekuje się więcej.

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#345 Postautor: janek » 11 maja 2010, o 07:20

istred pisze:Skoro Wilk co mecz testuje nowego zawodnika to znaczy, że nie ma najmniejszej koncepcji jak skutecznie zestawić skład, tylko liczy na łut szczęścia. A w taki sposób drużynę prowadzić może każdy z forumowiczów, od zawodowca oczekuje się więcej.


Bardzo dobrze to podsumowałeś.
Rafał prawdopodobnie ma kontrakt z klubem na dwa lata, także będzie w tej piaskownicy do końca sezonu.
W ogóle to skąd się wziął Sprawka w klubie?? Kto wybrał tego człowieka nie mającego zielonego pojęcia o żużlu na taką funkcję?
(Może Forumowicze będący blisko Naszego Prezesa coś więcej wiedzą na ten temat?)
Także w klubie nie ma monolitu z zawodników, jak również monolitu osób funkcyjnych.
A to dobrze nie wróży.
Bartosch dlaczego ty nie jesteś Kierownikiem drużyny?
Ostatnio zmieniony 11 maja 2010, o 07:29 przez janek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#346 Postautor: Hela » 11 maja 2010, o 07:25

JAG pisze:korzen po twoim ostatnim wpisie wnioskuje ze nigdy nie byles na stadionie w łodzi? trener na wozku musiałby znajdowac sie na murawie zeby widziec co sie na torze dzieje.
tam zeby obserwowac przebieg meczu trzeba sie wspinac na ciagniki,ploty,albo chociaz wychodzic na trybuny, widocznosc z parku maszyn jest kiepska nawet dla wysokich facetow.
poza tym odleglosc od boksow zawodnikow do toru jest znaczna wiec nie da sie jednoczesnie udzielac wskazowek,rozmawiac z zawodnikami i obserwowac toru.


I chyba tak przypadkowo doszliśmy do sedna sprawy. Trener nie musi być wszędzie. Ma od tego ludzi. Wiadomo, że jest ograniczony ruchowo, ale są przecież środki łączności i w ten sposób może przekazać swoje uwagi do kierownika drużyny czy innych osób obecnych w parkingu - które ścieżki są optymalne, gdzie leją wodę podczas konserwacji toru czy itp. U nas chyba takiej komunikacji zespołowej nie ma. Stoją ci wszyscy ludzie i gapią się jak woły w malowane wrota zamiast działać.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#347 Postautor: Cooper » 11 maja 2010, o 10:36

A juz trenujzmistrzem jest prawdziwym mistrzem bezcelowego stania na murawie (w jaskrawej deszczowce, lub okularkach - zaleznie od pogody). Glowne zajecie-sprint do upadku:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3909
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#348 Postautor: Łoptymista » 11 maja 2010, o 10:40

ale i tak mamy szybsza "zawodniczke", ktora przycmila go w Lodzi :D

Awatar użytkownika
Boobi
Senior
Posty: 775
Wiek: 35
Rejestracja: 13 czerwca 2007, o 19:51

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#349 Postautor: Boobi » 11 maja 2010, o 10:50

Cooper pisze:A juz trenujzmistrzem jest prawdziwym mistrzem bezcelowego stania na murawie (w jaskrawej deszczowce, lub okularkach - zaleznie od pogody). Glowne zajecie-sprint do upadku:)



zapomniałeś o robieniu zdjęć :(
"Życie to jazda"

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 09.05.2010 Orzeł Łódź-Kmż Lublin

#350 Postautor: bartosch » 11 maja 2010, o 11:25

co do "gratisowego" wejscia kibicow sprawa wygladala tak. jako, ze nikt z klubu z Lublina nie mial czasu aby tym sie zajac zadzwonilem do Skrzydlewskiego przed meczem czy bylaby mozliwosc aby lubelscy kibice weszli na mecz za darmo tak jak to bylo w ubieglym sezonie. dowiedzialem sie, ze skonczyli z takimi praktykami kiedy to wpuszczali za darmo kibicow gosci, a pozniej lodzcy kibice i tak musieli placic za bilety na meczach wyjazdowych (nie chodzilo tutaj o mecz w Lublinie tylko o mecze wyjazdowe ogolem).
carpe diem!