O stanie toru może świadczyć fakt, że po rozpoczęciu spotkania równanie odbywało się tylko w regulaminowych przerwach (po każdej kolejce startów) i nie trwało dłużej niż standardowo.
W trakcie meczu sędzia nie zarządzał żadnej dodatkowej kosmetyki!
Trudność polegała wyłącznie na jego przyczepności. Choć ta i tak miała baaardzo daleko do tej z baraży w 2004 roku.