Rafał Klimek

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Rafał Klimek

#1801 Postautor: Egon » 19 sierpnia 2009, o 00:29

Prawda jest to co piszecie. Tylko wlasnie nie wiadomo czy Rafal sam juz wie co ma zrobic ze swoja dalsza kariera..no ale to sie jeszcze okaze. Sam nie jestem po tych wszystkich delikatnie mowiac dziwnych zawirowaniach wokol jego osoby jego wielkim fanem ale mimo wszystko zycze jak najlepiej i oby nas jeszcze pozytywnie zaskoczyl. No tylko trzeba zmienic podejscie do sportu bo tak sie nie da..
Cooper pisze:Ale ogolnie lepiej, zeby mial dziewczyne, niz np. kolegow chuliganow i pijakow 8)
Generalnie tak ale nie zawsze.. :lol:
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1802 Postautor: Torsen » 19 sierpnia 2009, o 00:32

Jeśli ja miałbym zabawić się w psychologa, jak Wy :) to napisałbym, że skoro Rafał lansuje się z laskami na stadionie, w parkingu, czy wręcz na torze, to chyba znaczy, że chce im tym zaimponować - a to motywację z pewnością podnosi :)

Awatar użytkownika
boxing
Trener
Posty: 2048
Rejestracja: 9 sierpnia 2004, o 22:15
Lokalizacja: Lublin

Re: Rafał Klimek

#1803 Postautor: boxing » 19 sierpnia 2009, o 00:46

Zmarnowal ubiegly rok, teraz marnuje polowe sezonu. Rozumiem wiek, rozumiem, ze hormony kipia - ale na wszystko jest wlasciwy czas - a moglby popatrzyc, co robi mlodszy od niego Darcy Ward pare tysiecy kilometrow od rodzinnego domu. U Rafala jest lans, zamiast powaznego podejscia do sportu. I tylko mloda leje z radosci, ze sie prowadza z zuzlowcem albo posiedzi na zuzlowce. Nie wiem, czy Cooper serio pisze, ze malolata w trakcie meczu buja sie po parku maszyn? Zle to wyglada - marne wyniki w drugiej lidze, olewka zawodow mlodziezowych - i to wszystko chlopak, ktory jako 14-latek na treningach potrafil objezdzac kolegow z pierwszoligowej wowczas druzyny.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!