16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30

#101 Postautor: rieper » 16 sierpnia 2009, o 22:05

Stereeo pisze:Tomek Rempała był mile zaskoczony i w zarcie stwierdzil ze moze dostanie telewizor :D wiec daewoo to raczej nie jest :D

Otoz sa telewizory marki daewoo, wiem bo mialem 8) .

Tez widzialem tych azjatow ale myslalem, ze to zwykli kibice ;]

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30

#102 Postautor: RadeKas » 16 sierpnia 2009, o 22:08

I oczywiscie panowie z Korei, tradycyjnie biegali z aparatami na szyjach :lol:. Oni je maja chyba przyspawane 8) .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30

#103 Postautor: Torsen » 16 sierpnia 2009, o 22:28

Rempałowie jeżdżą jak Staszek - dobrze ze startu, to jest dobrze (o ile dowiozą), źle ze startu, to lepiej na pewno nie będzie. Co ciekawe, Jacek jedzie torem zawodnika, którego ściga, tak jak by oczekiwał, że ten go przepuści. Nawet przyjezdny junior, Kowalczyk, sprawdził dziś więcej trajektorii, niż nasz kapitan - dziwne.
Zawodnicy, dla których przychodzi się na stadion to Baran i Piszcz. Obaj jeżdżą po profesorsku i w ataku i w obronie, do tego Karol wyszykował jakąś nieprawdopodobną rakietę. Dla Piszcza wielki szacunek za start z poharatanymi łapkami i za jazdę w ogóle. To jest "mój człowiek" i możliwość oglądania go w lubelskich barwach sprawia mi ogromną przyjemność. Kiedy jedzie za słabszym zawodnikiem, przynajmniej na Zygmuntowskich, to można śmiało stawiać pieniądze, że delikwenta objedzie, a na pewno że zrobi wszystko, na co pozwala mu jego "trykacz", by to zrobić. Oby lubelski klub wreszcie potraktował go uczciwie.
Tomicek, Michaluk i Klimek - niestety temat jest słaby. Dla Rafała brawo za wygranie biegu juniorskiego i za teenage miss grill. Nie rozumiem, o co temu chłopakowi chodzi, daje sprzeczne sygnały. Może postanowił połączyć przyjemne z pożytecznym, traktując żużel jako sposób na lans?
Maciek niestety w każdej stawce, w jakiej jedzie, przyjeżdża daleko za wszystkimi. Swego czasu robił wrażenie, że poczynił postępy, niestety dziś wydają się one wątpliwe.
Lubos nadal jest cieniem zawodnika, którego pamiętamy sprzed kilku (3?) lat. Boi się, zbyt wcześnie chyba wyłamuje motocykl i nie trzyma gazu. Co gorsza, jest w składzie, a to oznacza, że mimo licznej kadry, na nikogo innego nie możemy już liczyć. A osobiście wolałbym nawet Filinowa.

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30

#104 Postautor: KosaRKS » 16 sierpnia 2009, o 22:51

Trzeba jednak zauwazyc na czym jechal dzis Maciek... To był motor szkółkowicza, a przynajmniej na treningu na nim śmigał ten najmłodszy (pewnie jest gdzies w takim wieku jak Krystian Rempała).
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5990
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30

#105 Postautor: RadeKas » 16 sierpnia 2009, o 22:52

Ja chcialem jeszcze zauwazyc, ze potwierdza sie zasada "wygrana, nikt nie pisze. Porazka, kazdy pisze 10 postow z wrzutami" :) .
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

miedziany
Senior
Posty: 811
Rejestracja: 11 sierpnia 2009, o 09:52

Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30

#106 Postautor: miedziany » 16 sierpnia 2009, o 22:57

Torsten ciesz się że dzisiaj Lubos pojechał, przywiózł jeden bieg na 5-1, jak by nie on to jechalibyśmy w 6 a to jest JEDEYNY obcokrajowiec który chce jeździć w naszych barwach i cieszę się z tego z tego powodu
potraktuj to jako uzupełnienie naszego składu
co do rafała to chłopak sie chyba faktycznie się gubił
a michaluk jeździ jak jeździ....



no i nie gwiźdzcie na 16-latka który pojechał pierwszy raz w życiu w biegu
Ostatnio zmieniony 16 sierpnia 2009, o 22:59 przez miedziany, łącznie zmieniany 1 raz.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45