16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30
Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30
A ja tam uwazam, ze awans z II ligi "robi sie" Polakami. Obco tak, ale jako wzmocnienie na 10 punktow, a nie zapchajdziura. Najlepiej prezentowal sie Hynek i dostawalby dalej szanse gdyby nie kontuzja. Reszta nie gwarantowala nic. Ja bym byl za sciagnieciem tego Linuxa
, bo silny junior daje duze mozliwosci taktyczne. Choc w jego przypadku tez gwarancji zadnych nie ma.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30
bslub pisze:...ale nie pora dyskutować o tym co było tylko o tym co będzie
i niewątpliwie kandydatura Howe wygląda najsensowniej,
Gelu, Howe nie jeździł w łodzi i miszkolcu ale przynajmniej ma pojęcie
o "polskich" torach w przeciwieństwie do jak piszesz "królika z kapelusza'
problem tylko czy zechce przyjąć zaproszenie i potrenować w Lublinie
tylko ze z tego jego pojecia o polskich torach od kilku lat kompletnie nic nie wynika - nie jestesmy pierwszym polskim klubem dla ktorego David jezdzi slabo. a moj "krolik" bardzo dobrze jezdzi takze w Szwecji co dla mnie jest bardziej miarodajne, bo tamtejsze tory są znacznie blizsze polskim niz angielskie. Problem w tym, ze howe podobno odmawia jazdy u nas. Niestety obaj jezdza w jednym klubie angielskim i zapewne przekazalby mojemu krolikowi swoje opinie.
ps. Cooper - zaden zawodnik z polki ktora nas interesuje nie gwarantuje absolutnie niczego. Trzeba zaryzykowac - nie mamy nic do stracenia. W przypadku anglikow to ryzyko sie nie oplacilo. Dlatego trzeba obrac inny kierunek
Re: 16.08.2009 Motor Lublin - KSM Krosno; g.17:30
Do tej pory ( 2 miesiące) nie udało się nakłonić królika mimo kilku prób to nie sądzę, zeby teraz nagle cos sie odmienilo.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski