Stadion
Re: Stadion
boxing traktuj mój wpis z przymrużeniem oka, nie zarzucam Ci nic złego, ot, za każdym razem jest taki sam schemat. Kibole szaleją, policja, jako jedyna (oprócz wojska) siła zdolna do opanowania chaosu robi swoje a i tak ktoś się czepia, że jest źle. Na tych słynnych derbach z Avią policja postępowała mniej delikatnie i co było
Lament, że walą gdzie popadnie. Teraz byłoby podobnie, chociaż tym razem de facto,jak sam piszesz, nikogo postronnego tam nie było. I bądź tu mądry.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji