A co bylo na ostatnim meczu z Gorzowem ? Gorzowiaki krzykneli cos o Falubazie to od razu sektor gdzie siedzi FK podlapal i zaczely sie bluzgi, malo tego ze na Falubaz to jeszcze na Rzeszow. Czemu mialo to sluzyc ?
Nie mieszajmy dwóch różnych systemów walutowych, nie bądźmy Pewexami
Od słów do czynów droga daleka... A jakoś tych Falubazów ciężko polubić, a pamięć o tym jak przyjęci zostali nasi kibice w Zielonce na barażu jest wciąż żywa
Co do Rzeszowa to nie wiem o co chodzi
Różnicę w - że tak to nazwę - "jakości animozji" między klubami w piłce i żużlu można zauważyć choćby na imprezach typu "Turnieje w piłkę halową kibiców". Miałem przyjemność brać udział w takim spędzie w Rybniku i żadnemu z uczestników włos z głowy nie spadł a po zawodach wszyscy razem poszli na piwko, choć w gronie: Rybnik, Częstochowa, Leszno, Tarnów, Rzeszów, Lublin, Poznań, Świętochłowice na pewno jakichś "wrogów" by sie znalazło
A teraz wyobraźmy sobie takie spotkanie kibiców przykładowo Legii, Śląska, Arki, Motoru i Cracovii...
Chociaż nie ma co generalizować, a faktem jest, że i w żużlu ostatnio nie najlepiej się dzieje jeśli chodzi o atmosferę na trybunach
