W dniu swoich 20 urodzin przed meczem Leigh Adams dostał od Fan Clubu prezent.Co to było
Quiz o Motorze/LKŻ-cie/TŻ-cie Lublin
- stefanzdzialek
- Senior
- Posty: 571
- Rejestracja: 6 września 2005, o 11:47
Sie robi.
To było różowe, włochate i przynosi szczęście.
Papi.
To też niektórym przynosi szczęście ale na stadionie było wtedy dużo dzieci.
To było różowe, włochate i przynosi szczęście.
Papi.
To też niektórym przynosi szczęście ale na stadionie było wtedy dużo dzieci.
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, o 16:54 przez DonKamizi, łącznie zmieniany 3 razy.
heh, papi, udal Ci sie zart
A odp.: Słoń?
Ok, skoro trafielm, to moje pytanie (zbyt biegly to ja w jakis historycznych sprawach nie jestem):
W 2005 roku w sezonie zasadniczym, w meczu w Rzeszowie (w tym co Jeleniewski pojechal tak dobrze i zrobil chyba 13 pkt.) wystapilo u nas dwoch juniorow. Jeden z nich nie byl wychowankiem naszego klubu. O kogo chodzi? A pytanie poza klasyfikacja-jakie klubu wychowankiem byl?
Speedway-odpowiedz poprawna
A odp.: Słoń?
Ok, skoro trafielm, to moje pytanie (zbyt biegly to ja w jakis historycznych sprawach nie jestem):
W 2005 roku w sezonie zasadniczym, w meczu w Rzeszowie (w tym co Jeleniewski pojechal tak dobrze i zrobil chyba 13 pkt.) wystapilo u nas dwoch juniorow. Jeden z nich nie byl wychowankiem naszego klubu. O kogo chodzi? A pytanie poza klasyfikacja-jakie klubu wychowankiem byl?
Speedway-odpowiedz poprawna
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, o 17:02 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
1997 (Sebastian tylko zdał licencje, nie jeździł w lidze), 1998, 1999, 2004, 2006, 2007
pytanie:
Nie pamiętam w którym roku (może być pytanie pozakonkursowe) został rozegrany turniej towarzyski. W Lublinie miał powstać nowy klub i w tych zawodach wystartowali kandydaci do jazdy w nim. Po 5 seriach 3 zawodników miało tyle samo punktów. W barażu doszło do poważnego upadku i dwaj zawodnicy jadący na czele skończyli z połamanymi kończynami. Ostatecznie ze względu na niezdolność tej dwójki do jazdy zwycięzcą został żużlowiec, który jechał w tym barazu dobre 100m z tyłu. Co to za zawodnik?
pytanie:
Nie pamiętam w którym roku (może być pytanie pozakonkursowe) został rozegrany turniej towarzyski. W Lublinie miał powstać nowy klub i w tych zawodach wystartowali kandydaci do jazdy w nim. Po 5 seriach 3 zawodników miało tyle samo punktów. W barażu doszło do poważnego upadku i dwaj zawodnicy jadący na czele skończyli z połamanymi kończynami. Ostatecznie ze względu na niezdolność tej dwójki do jazdy zwycięzcą został żużlowiec, który jechał w tym barazu dobre 100m z tyłu. Co to za zawodnik?
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, o 20:07 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.
To był rok 1999, turniej wygrał Bajerski.
W biegu barażowym, wypadek spowodował Baliński a wygrał ten bieg Piotr Winiarz.
Drugi w turnieju był Jurek Mordel
EDIT: W takim razie nie wiem
W biegu barażowym, wypadek spowodował Baliński a wygrał ten bieg Piotr Winiarz.
Drugi w turnieju był Jurek Mordel
EDIT: W takim razie nie wiem
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, o 22:07 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
chyba nie o tym samym turnieju mówimy, ale jako podpowiedź dodam, że sprawcą tamtego wypadku był właśnie Piotrek Winiarz
Czaszka - dobra odpowiedź
Czaszka - dobra odpowiedź
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, o 22:13 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomasz Słowiński.
Ale jak to się stało, że Słowiński pojechał w finale, skoro w półfinale zajął 12 miejsce? Zaznaczam, ze sam nie wiem.
Odnośnie quizu mam inne pytanie.
Ile razy wychowankowie Motoru brali udział w finale mistrzostw świata juniorów?
Odpowiedź oczywiście dobra.
Ale jak to się stało, że Słowiński pojechał w finale, skoro w półfinale zajął 12 miejsce? Zaznaczam, ze sam nie wiem.
Odnośnie quizu mam inne pytanie.
Ile razy wychowankowie Motoru brali udział w finale mistrzostw świata juniorów?
Odpowiedź oczywiście dobra.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2007, o 11:11 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
5 razy (M.Kepa 1979,1980; D.Sledz 1990, P.Staszek 1997, R.Dados 1998)
szczegolow ze T.Słowinskim rowniez nie znam
jezeli moja odp. jest poprawna to pytanie brzmi: jacy zawodnicy nie zdołali wystapic w przerwanym meczu z powodu opadow deszczu (na naszym torze) w sezonie 1998 i ile spotkań w tamtym roku w Lublinie bylo przelozonych z powodow pogodowych?
szczegolow ze T.Słowinskim rowniez nie znam
jezeli moja odp. jest poprawna to pytanie brzmi: jacy zawodnicy nie zdołali wystapic w przerwanym meczu z powodu opadow deszczu (na naszym torze) w sezonie 1998 i ile spotkań w tamtym roku w Lublinie bylo przelozonych z powodow pogodowych?
moze najlepiej bedzie jezeli zmienie pytanie bo faktycznie nie jest to cos charakterystycznego;) a nie ma co wstrzymywac zabawy:) ale chodzilo o przerwany mecz z Wlokniarzem, na tor nie wyjechali R.Jucha i T.Piszcz, a oprocz tego odwolanych meczy bylo 3.
jakiemu lubelskiemu zawodnikowi symbolicznie wręczyl plastron Tomasz Gollob?
tak, Åoptymista dobra odp.
jakiemu lubelskiemu zawodnikowi symbolicznie wręczyl plastron Tomasz Gollob?
tak, Åoptymista dobra odp.
Ostatnio zmieniony 14 maja 2007, o 13:53 przez Klusek, łącznie zmieniany 2 razy.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Adamczykowi...to byl jego najwiekszy sukces w zuzlowej karierze:(
EDIT
Jesli mam racje, a o ile mnie pamiec nie myli to mam, to zadaje pytankio.
Skoro jestesmy juz w mrocznych czasach LKZ to napiszcie mi nazwisko pewnego zawodnika. Ten pan miał dosiadac mortocykla torpedy i zadecydowac o losach pewnego meczu na naszym torze. Jak podawaly wowczas wladze naszego klubu maszyna miala byc wunderwaffe LKZetu. Prace nad motorem naglosniono liczac na sciagniecie dodatkowych tlumow.
Maszynka zostala przygotowana. Jak dziala? Niestety tego sie nie dowiedzielismy. Jezdziec jej dosiadajacy zakonczyl udzial w spotkaniu po przejechaniu pierwszego łuku, spektakularnym upadkiem. Pamietacie go?
EDIT
Jesli mam racje, a o ile mnie pamiec nie myli to mam, to zadaje pytankio.
Skoro jestesmy juz w mrocznych czasach LKZ to napiszcie mi nazwisko pewnego zawodnika. Ten pan miał dosiadac mortocykla torpedy i zadecydowac o losach pewnego meczu na naszym torze. Jak podawaly wowczas wladze naszego klubu maszyna miala byc wunderwaffe LKZetu. Prace nad motorem naglosniono liczac na sciagniecie dodatkowych tlumow.
Maszynka zostala przygotowana. Jak dziala? Niestety tego sie nie dowiedzielismy. Jezdziec jej dosiadajacy zakonczyl udzial w spotkaniu po przejechaniu pierwszego łuku, spektakularnym upadkiem. Pamietacie go?
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
