Będzie 5:1
TŻ Lublin - Start Gniezno 6 maja godz. 16
Może to i dobrze że odwołali bo może Dawid w końcu skończy zawody bez dzwona bo dziś miałby do tego wiele okazji na mokrym torze.A co do zespołu gości to rzeczywiście jeździli na marnym poziomie na próbie toru.Ale i tak nie widze innego wyniku jak tylko zwycięstwo TŻ-u.
Będzie 5:1
TŻ-ecie będzie 5:1
Będzie 5:1 
Będzie 5:1
Nie ma co gdybać - trudno mecz odwołany, moze bedzie w równie korzystnym dla klubu terminie jak niedziela. Ubolewać i dyskutować z gnieźniakami nie ma chyba po co. Niech jadą Gomólskim, Burzą i Howem. I co z tego sie pytam? Kim oni chcą nas postraszyć? Przegrają 20 oczkami zamiast 30 i taki będzie finał. Niestety - rewanż to inna bajka.
$korzen$ pisze:Nie chce nikogo w ciemno oceniac ani tymbardziej krytykowac, ale kazdy kto ma troche pojecia o zuzlu dobrze wie, ze mecz mozna bylo odjechac. Dzisiejszy tor to pikus przy tym, co bylo rok temu z falubazem oraz jeszcze wczesniej z Opolem. Tyle w tym temacie.
Czy jestes pewny ze byles dzis w Lublinie?
Można bylo odjechać? Pzry padajacym stale deszczu? Moze bez zartów.
-
Speedway Fan
- Senior
- Posty: 864
- Rejestracja: 19 marca 2004, o 14:38
- Lokalizacja: Lublin
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Ludzie! Opanujcie się!! Chcielibyście jechać mecz w nieustannie padającym deszczu?? A jak się któryś z naszych wywaliłi połamał to co? Wrzucalibyście że mecz na siłe odjechany. Nie stać nas na takie ryzyko. I naprawdę wolicie oglądać 8 biegów : Start, nieskładanie się w łuk przy krawężniku, jazda na 1/4 gwizdka, meta? Proszę was, trochę powagi.
Gelo pisze:Czy jestes pewny ze byles dzis w Lublinie?
Można bylo odjechać? Pzry padajacym stale deszczu? Moze bez zartów.
Moze inaczej, gdyby dzis odbywal sie mecz o takiej wadze gatunkowej, jak ten z Opolem 2 lata temu, to ja nie mam watpliwosci.. mecz by sie odbyl. No ale to byl "tylko" mecz z Gnieznem, ktorego na sile odjechac nie musielismy. Ot cala filozofia.
$korzen$ pisze:Nie chce nikogo w ciemno oceniac ani tymbardziej krytykowac, ale kazdy kto ma troche pojecia o zuzlu dobrze wie, ze mecz mozna bylo odjechac. Dzisiejszy tor to pikus przy tym, co bylo rok temu z falubazem oraz jeszcze wczesniej z Opolem. Tyle w tym temacie.
Nie jestem zwolennikiem jazdy na sile, juz pare takich zawodow na naszym torze widzielismy, ale na dzisiejszym torze mozna bylo sie scigac. Nie wnikam w to, czy powtorka przy lepszej pogodzie da szanse na wieksza publicznosc, tylko patrze na sama mozliwosc jazdy. Decyzja sedziego zupelnie niezrozumiala i naciagana. Za czasow S.P. "Witka" zdarzalo sie, ze szkolka jechala trening po niezlej ulewie i przy kropiacym wciaz deszczu. Wiem, ze duuuzo latwiej jechac po "betonie" ale jezeli ktos umie jechac tylko po suchym, twardym torze - moze niech zmieni zawod. Ciekaw jestem, dla kogo z dzisiejszych "gladiatorow" tor byl "do jazdy" a dla kogo "jechac sie nie dalo".
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
$korzen$ pisze:Gelo pisze:Czy jestes pewny ze byles dzis w Lublinie?
Można bylo odjechać? Pzry padajacym stale deszczu? Moze bez zartów.
Moze inaczej, gdyby dzis odbywal sie mecz o takiej wadze gatunkowej, jak ten z Opolem 2 lata temu, to ja nie mam watpliwosci.. mecz by sie odbyl. No ale to byl "tylko" mecz z Gnieznem, ktorego na sile odjechac nie musielismy. Ot cala filozofia.
Jest jednak zasadnicza róznica o ktorej nie wpsoiminasz - wtedy nie padało w trakcie meczu. A dzisiaj? Od 16.30 rozciapało się na dobre. Ten mecz nie mogl sie odbyć i tyle. A dywagacje nie mają sensu bo i tak powieziemy Start, z Gomólskim, Burzą czy bez.
Metalliczny pisze:Ludzie! Opanujcie się!! Chcielibyście jechać mecz w nieustannie padającym deszczu??
Piszesz : Ludzie !........a to właśnie zdecydowana większość ludzi przyjęła ze zrozumieniem decyzję sędziego.
Zawsze znajdzie się jednostka"wiedząca lepiej" niż większość.
Gdy wszyscy wzdłuż, on musi w poprzek
Tym razem padło na $skorzenia$.
.......
InDorka pisze:Metalliczny pisze:Ludzie! Opanujcie się!! Chcielibyście jechać mecz w nieustannie padającym deszczu??
Piszesz : Ludzie !........a to właśnie zdecydowana większość ludzi przyjęła ze zrozumieniem decyzję sędziego.
Zawsze znajdzie się jednostka"wiedząca lepiej" niż większość.
Gdy wszyscy wzdłuż, on musi w poprzek
Tym razem padło na $skorzenia$.
.............
InDorka, nie wiem, jak oszacowalas "wiekszosc" czy nawet "zdecydowana wiekszosc", ale moim - subiektywnym - zdaniem, publicznosc nie byla zadowolona z przelozenia meczu. Sedzia zebral troche gwizdow (wcale nie pojedynczych), czesc publicznosci malo elegancko wyrazila werbalnie swe stanowisko wobec decyzji sedziego. Z rozmow z kibicami - malo kto byl zadowolony. Coz, podejrzewam, ze kazde z nas pozostanie przy swoim zdaniu - i na temat mozliwosci rozegrania meczu i na temat "obiektywnego zdania publicznosci na ten temat"
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
nie wiem, jak oszacowalas "wiekszosc" czy nawet "zdecydowana wiekszosc",
Miałam na myśli ludzi wypowiadających się na forum.
O tym jaka była reakcja kibiców po odwołaniu meczu napisałam we wcześniejszych postach ( gdyby to zależało od publiczności mecz by się odbył ).
Tylko zauważ,że deszcz wzmógł się już po ogłoszeniu decyzji sędziego.
Nieraz zmokłam na stadionie,więc dzisejszego deszczu nie bałam się bardziej niz zwykle.
.......
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
boxing pisze:InDorka pisze:Metalliczny pisze:Ludzie! Opanujcie się!! Chcielibyście jechać mecz w nieustannie padającym deszczu??
Piszesz : Ludzie !........a to właśnie zdecydowana większość ludzi przyjęła ze zrozumieniem decyzję sędziego.
Zawsze znajdzie się jednostka"wiedząca lepiej" niż większość.
Gdy wszyscy wzdłuż, on musi w poprzek
Tym razem padło na $skorzenia$.
.............
InDorka, nie wiem, jak oszacowalas "wiekszosc" czy nawet "zdecydowana wiekszosc", ale moim - subiektywnym - zdaniem, publicznosc nie byla zadowolona z przelozenia meczu. Sedzia zebral troche gwizdow (wcale nie pojedynczych), czesc publicznosci malo elegancko wyrazila werbalnie swe stanowisko wobec decyzji sedziego. Z rozmow z kibicami - malo kto byl zadowolony. Coz, podejrzewam, ze kazde z nas pozostanie przy swoim zdaniu - i na temat mozliwosci rozegrania meczu i na temat "obiektywnego zdania publicznosci na ten temat"W kazdym razie pozdrawiam
Kibice nie byli zadowoleni z decyzji sędziego ponieważ ludzie rezygnowali z różnych zaplanowanych rzeczy, spotkań na korzyść żużla i to niekiedy odbywało sie kosztem czegoś (obrażona żona, matka, rodzina). Więc jeśli ktoś postawił wszystko żeby przyjść na stadion a tu nagle sędzia mówi że nie biedzie meczu, to sie ludzie denerwują, w szczególności ci którzy oglądali mecze z Zielonką lub Opolem na podobnej lub gorszej nawierzchni. Ale wtedy mecz był o jakąś stawkę więc wszystkim zależało na odjechaniu zawodów, a dzisiaj mecz był o pietruszkę i do tego kibiców na trybunach jak na lekarstwo. Tak to wygląda z mojego punktu widzenia.
InDorka pisze:Tym razem padło na $skorzenia$.
.............
Ojeju, widze, ze moja wypowiedz w sprawie "talentu" K.Polaka strasznie cie zabolala i za punkt honoru chcesz mi sie teraz zrewanzowac. Zdania nie zmienie, gdyby zaistnialy pewne warunki o ktorych juz pisalem, mecz by sie odbyl, nie mam ku temu watpliwosci. Jezdzilismy juz wiele razy na duzo gorszym torze jak rok temu z Zielonka, czy jak II lata temu z Opolem. Druga sprawa, wyraznie podkreslilem, ze mecz mozna bylo odjechac, nigdzie nie mam do nikogo zadnych pretensji i nikogo nie obwiniam o przekrety.. tym bardziej nie rozumiem twojego i innych napiecia.
Gawrzyk, dlaczego dziś zakupione bilety nie mogą być ważne przy powtórce?. Wziąłem swoje do domu bo w tych kolejkach to jedynie zapalenia płuc bym się doczekał. Teraz muszę je oddawać tylko po to, żeby pare dni później kupić te same tylko troche dłuższe? Dotychczas nie było problemu - bilety obowiązywały zawsze
P.S. Zbieramy busa do Barcelony!
P.S. Zbieramy busa do Barcelony!
Oby wyznaczył na niedzielę (jeśli to wolny termin), bo to jedyny dzień, kiedy może przyjść trochę więcej ludzi na stadion niż zjawiło się dziś (zakładając ładną pogodę oczywiście, bo dzisiaj to okazało się, że niektórzy są z cukru i pochowali się po domach).
Ale skoro dla Was ważniejsza jest F1 od klubu, którym zarządzacie i prowadzicie to ja nie mam pytań.
Mogę poznać nazwiska zawodników, którzy chcieli jednak dziś rywalizować ? Darkin, Podźuks, ktoś jeszcze ?
Ale skoro dla Was ważniejsza jest F1 od klubu, którym zarządzacie i prowadzicie to ja nie mam pytań.
Mogę poznać nazwiska zawodników, którzy chcieli jednak dziś rywalizować ? Darkin, Podźuks, ktoś jeszcze ?
Ostatnio zmieniony 6 maja 2007, o 22:46 przez Ge(L)o, łącznie zmieniany 1 raz.
- marcin_lub
- Junior
- Posty: 456
- Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
- Lokalizacja: Lublin
Ge(L)o pisze:Oby wyznaczył na niedzielę (jeśli to wolny termin), bo to jedyny dzień, kiedy może przyjść trochę więcej ludzi na stadion niż zjawiło się dziś (zakładając ładną pogodę oczywiście, bo dzisiaj to okazało się, że niektórzy są z cukru i pochowali się po domach).
Ale skoro dla Was ważniejsza jest F1 od klubu, którym zarządzacie i prowadzicie to ja nie mam pytań.
Albo masz straszne kompleksy i zaburzenia emocjonalne albo nie zrozumiałeś ironii Gawrzyka
Kibice nie byli zadowoleni z decyzji sędziego ponieważ ludzie rezygnowali z różnych zaplanowanych rzeczy, spotkań na korzyść żużla
Nie znajdziesz ani jednej niedzieli pasujÄ…cej kilku tysiÄ…com ludzi.Przynajmniej 1/3 rezygnuje z czegoÅ›.
Ojeju, widze, ze moja wypowiedz w sprawie "talentu" K.Polaka strasznie cie zabolala i za punkt honoru chcesz mi sie teraz zrewanzowac.
Wymieniłam Ciebie,bo nie doczytałam,że w trakcie mojego pisania dołączył do Ciebie boxing.Potraktowałam Cie jak rodzynka i zapewniam,że nie był to rewanż za Karola,czysty przypadek.
Znaczy: sedzia wizjoner wiedzial, co sie wydarzy
Tym razem okazał się rzezcywiście dalekowzroczny i przewidujący,miał "nosa'.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2007, o 22:51 przez InDorka, łącznie zmieniany 1 raz.

