Skład 2007 - Piszcz, Klimek, Michaluk i Johnston na koniec

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#1476 Postautor: rob7 » 22 stycznia 2007, o 12:17

luCas pisze:Ludzie przychodza na "wyniki" i sukcesy, a cos mi sie wydaje, ze w tym sezonie ich zbyt duzo nie bedzie.


pewna gupa kibiców przyjdzie zawsze (2000,3000), pewna grupa przyjdzie
"na widowisko" (np. mecz z Ostrowem w ub.sezonie przegrany ale emocje do końca tak więc nie sam wynik decyduje o frekwencji) no i pewna grupa przyjdzie bo utazsamia się emocjonalnie z "lubelską" drużyną tzn taką w której jadą zawodnicy w jakiś sposób związani z tym miastem.
PS.
Wrocław w ub sezonie miał wszystko, trzech z GP, wynik, mistrzostwo Polski a frekwencja spadła bodajże o 50%

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#1478 Postautor: rob7 » 22 stycznia 2007, o 12:47

... ale właśnie zgodziłeś się z przedmówcami!
to co piszesz w trzech punktach ja dokładnie zawarłem wyżej definiując identyczne trzy grupy kibiców

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#1479 Postautor: jataman21 » 22 stycznia 2007, o 12:56

Czegoś nie rozumiem... Przecież Staszek to nie żaden rewelacyjny zawodnik i wątpie czy kibice będą przychodzić "na Staszka". Już bardziej mi się widzi komentarze dotyczace Piszcza czy Trumny niż Staszka. Wiadomo Staszek jest lepszy od Piszcza i Trumny ale napewno bliżej kibicom do tych zawodników z uwagi na długi pobyt Staszka poza Lublinem.
Śmieszy mnie jak ktoś mówi że publika przyjdzie "na Staszka", wybaczcie ale to nie jest żaden as, nie wiem czym się podniecać... gorsza średnia od Rempały,Brhela,Knappa,Jelenia wiec ja tego nie rozumiem...
Oczywiście chętnie widziałbym Staszka w naszych barwach, ale nie jako lidera jak to niektórzy sądzą, a raczej jako kandydata do składu, bez gwarancji startów, walczącego o miejsce w składzie.
Pozdrawiam
ObrazekObrazek

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#1481 Postautor: rob7 » 22 stycznia 2007, o 13:28

żużel to sport drużynowy i kibice nie przychodzą dla jednego zawodnika
tylko dla widowiska tworzonego przez całą drużynę (no był wyjątek chodzili " na Hansa") ale teraz już nie ma takich inwidualności nawet Crump we Wrocławiu tłumów nie przyciągnął

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#1483 Postautor: rob7 » 22 stycznia 2007, o 14:01

a jeszcze lepsze widowisko byłoby gdyby robili to np Darek, Paweł czy Daniel

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#1484 Postautor: jataman21 » 22 stycznia 2007, o 14:10

A jeszcze lepsze jakby robił to Rafał albo Maciek :wink:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1485 Postautor: mikas » 22 stycznia 2007, o 15:41

rob7 pisze:żużel to sport drużynowy i kibice nie przychodzą dla jednego zawodnika


Oj nie zgadzam sie.
Nie raz mnie znajomi pytali gdy jeszcze jeździł u nas Karlsson czy będzie występował w danym meczu, bo od tego uzależniali swoje przyjście na stadion. Wiele ludzi przychodzi gdy wie że będzie występował jakiś dobry i znany zawodnik (niekoniecznie nawet w naszych barwach). Ja znam przynajmniej kilka osób które przyjdą nawet na jedno nazwisko. Dotyczy to w największym stopniu studentów np. z Tarnowa, Częstochowy czy Rzeszowa, którzy studiują w Lublinie albo osób które pochodzą z "żużlowych" miast i po studiach zostały w Lublinie a żużlem interesują sie średnio albo chodzą regularnie na mecze w swoich miastach, a gdy jest akurat mecz w Lublinie czasem mają ochotę sie wybrać i zobaczyc zawody. Ale podobnie myślą także rodowici lublinianie. Tak samo sprawa ma sie z wychowankami, jest część osób która przyjdzie tylko na wychowanków a już "armii zaciężnej" nie mają ochoty oglądać. Tak jak różni są ludzie to i różni są kibice i mają różne preferencje które powodują że akurat się wybiorą na mecz lub nie. Także to co napisaliście wyżej o różnych grupach kibiców się zgadza, ale nie można też napisać że nie ma kibiców którzy przyjdą np. tylko na jedno nazwisko, bo tacy też są ;) Co więcej jeden przyjdzie tylko na Crumpa czy Pedersena a drugi tylko na Jurka Mordela.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#1486 Postautor: Cooper » 22 stycznia 2007, o 15:46

To i ja moze sie wtrace 8) Uwazam, ze owszem, frekwencja moze wzrosnac o pare % ze wzgledu na znane nazwisko, ale radyklane podniesienie frekwencji nastapi tylko w przypadku ciaglego pasma sukcesow calej druzyny (baraze, awans, E-liga...). Musi sie wytworzyc moda na zuzel, tak jak jeszcze pare lat temu byla np. moda na koszykowke (po awansie Startu, czy AZS do I ligi, w MOSiRze byly nadkomplety). W Lublinie jest sporo kibicow "uspionych", ktorych interesuje tylko najwyzsza klasa rozgrywkowa i to z szansami na dobry wynik. Na II lige nie przyjda, nawet zeby bylo 5 Gollobow, to moze wtedy ewentualnie zjawia sie na decydujacy mecz albo na baraze.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

#1487 Postautor: Hans » 22 stycznia 2007, o 16:39

Cooper pisze:Na II lige nie przyjda, nawet zeby bylo 5 Gollobow, to moze wtedy ewentualnie zjawia sie na decydujacy mecz albo na baraze.



Gollobowie w II lidze by nie jeździli 8) A tym bardziej pięciu 8) :D
Moi koledzy jak słyszą, że ma jeździć Piszcz to już mówią, że będą chodzić na mecze (ponieważ co niektórzy uważają, że jest on dobry 8) ) Ludzie bardziej reagują na przewijające się w lubelskich gazetach nazwisko, takie dość znane jak Jeleniewski a nie np. Burza czy Chiński :P

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8644
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#1488 Postautor: Cooper » 22 stycznia 2007, o 17:00

Ja mowie o takich kibicach, co jesli chodzi o zuzel, to slyszeli gdzies kiedys nazwisko Gollob i tyle. Mowiac jasniej: ja w tym momencie nie jestem w stanie wymienic nazwisk chocby dwoch pilkarzy Motoru (teoretycznie), ale jakby weszli do I ligi, to na mecz z Wisla pewnie bym poszedl. Natomisat na druga lige nie skusilby mnie fakt, ze sciagnelismy Grzesia Bronowickiego (przykladowo).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1489 Postautor: bartosch » 22 stycznia 2007, o 19:40

Cooper pisze:Nie wiem, czy sie cieszyc, czy bac 8) :wink:

to bylo a pro pose moich pomyslow... i dzisiaj wlasnie jestem biedniejszy o jeden, gdyz podjechali nam Kinga. takze licho nie spi psia mac!
carpe diem!

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1490 Postautor: Koper » 22 stycznia 2007, o 20:35

jataman21 pisze:Oczywiście chętnie widziałbym Staszka w naszych barwach, ale nie jako lidera jak to niektórzy sądzą, a raczej jako kandydata do składu, bez gwarancji startów, walczącego o miejsce w składzie.
Moze nie sledze tego watku dokladnie ale jakos nie pamietam postu w ktorym ktos pisal ze Staszek bedzie naszym liderem. Inna sprawa ze to wcale nie jest wykluczone, zalezy od dyspozycji Pawla w danym sezonie, wystarczy porownac jak rozne sezony w wykonaniu Pawla byly w sezonie 2005 i 2006 i na pewno kazdy z nas wolalby aby Staszek po powrocie do Lublina mial sezon podobny do tych lepszych w swojej karierze niz tych gorszych, a czy bedzie wowczas naszym liderem pozostawilbym to juz na ocene w trakcie sezonu.

Awatar użytkownika
Twardy
Posty: 33
Rejestracja: 28 marca 2005, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

#1491 Postautor: Twardy » 22 stycznia 2007, o 20:50

Jeśli spełniłby się wariant optymistyczny to skład może być ciekawy:
1.Staszek
2.Piszcz
3.Johnston
4.Jeleniewski
5.Śledź
6.Klimek
7.K.Hansen
8.Brzozowski
No i jeszcze Seba, Krzyżak, Nieminen

Ge(L)o
Trener
Posty: 4191
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

#1492 Postautor: Ge(L)o » 22 stycznia 2007, o 21:00

Brzozowski ? :shock: Rysiek :?:

Awatar użytkownika
Twardy
Posty: 33
Rejestracja: 28 marca 2005, o 09:54
Lokalizacja: Lublin

#1493 Postautor: Twardy » 22 stycznia 2007, o 21:05

Może być i Rysiek ale chyba już skończył 21.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4807
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

#1495 Postautor: Torsen » 22 stycznia 2007, o 22:58

Jeśli chodzi o fenomen Hansa Nielsena w Lublinie, to nie ma najmniejszych szans na to, by się on - ten fenomen - powtórzył i to co najmniej z dwóch powodów.
Po pierwsze, osobowość Nielsena, człowieka kulturalnego, wręcz dystyngowanego gentlemana jest dziś tak daleka od żużla jak partycypacja w nim kobiet.
Po drugie i ważniejsze, nie powtórzy się już szara mizeria polskiego przełomu lat 80. i 90. Wtedy nie było tu NIC. Zawodnicy jeździli w sfatygowanych skórach koloru brąz, starych, szaroburych, wytartych. Dziadostwo, będące pokłosiem zdychającej komuny, naznaczonej takimi kryzysami, jakich dzisiejsze pokolenie nie potrafi sobie wyobrazić, było wszechogarniające i jako takie nikogo nie dziwiło, było codziennością, jakby czymś normalnym. Nielsen, mistrz świata, w swym lśniącym kombinezonie na niebieskim, połyskująym motocyklu, oblepiony reklamami firm, które większość Polaków znała wtedy wyłącznie z telewizji, na tle konkurentów wyglądał jak z innej bajki, jak z innego świata. Myślę, że pokolenie dzisiejszych dwudziestolatków nie jest w stanie tego pojąć, czym był Nielsen w Robotniczym Klubie Sportowym Motor Lublin początku lat 90. By zachować proporcje, trzeba by chyba dziś do lubelskiej drużyny koszykarzy sprowadzić Alana Iversona. I tylko dlatego nie napisałem "Michaela Jordana", że skończył już karierę...

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#1496 Postautor: kilar » 22 stycznia 2007, o 22:58

Gawrzyk, a jak wyglada sytuacja ze Sledziem ?

Awatar użytkownika
jataman21
Senior
Posty: 809
Rejestracja: 9 maja 2006, o 20:05
Lokalizacja: Lublin

#1497 Postautor: jataman21 » 22 stycznia 2007, o 23:23

Dokładnie... Staszek Staszkiem ale naszym priorytetem w tym momencie powinien być Śledz, a jakos w ostatnim czasie sprawa ucichła :wink:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5779
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#1498 Postautor: RadeKas » 22 stycznia 2007, o 23:26

Ale ze Sledziem mamy jeszcze czas do konca marca, jesli sie nie myle.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

#1499 Postautor: Fork » 23 stycznia 2007, o 19:16

Kazdy wolalby widedziec na czym stoi.
I zawodnik i klub. Prawda? :wink:
trening czyni mistrza.

baranek
Junior
Posty: 376
Rejestracja: 9 września 2005, o 21:12
Lokalizacja: Lbn- Zemborzyce

#1500 Postautor: baranek » 23 stycznia 2007, o 21:42

...Staszkiem ale naszym priorytetem w tym momencie powinien być Śledz

czemu tylko Śledź:?: jak dla mnie priorytetem powinni być obaj(Staszek+Śledź) i skład by juz był skompletowany, bez piszcza, burzy i innych tego typu zawodników