O moje zycie osobiste sie ne martw gwiazdo Hollywood. Chodzi o coś całkiem innego, a w poznaniu Ciebie wystarczy mi kilka sytuacji w których sie do czegoś zobowiązywałes i
nigdy nie dotrzymałes słowa i to juz swiadczy o Tobie. Mysle że nie chcesz żebym tutaj to wszystko wymieniał bo lista by miała przynajmniej 5 pozycji Twoich marnych obietnic czy zobowiązań.
Wiesz, nie było by problemu gdybyś tylko krytykował, ale Ty wiesz zawsze wszystko lepiej i masz niezawodne pomysły, które inni powinni za Ciebie wprowadzać w życie, gorzej jak masz szanse sam sie wykazać, wtedy nagle znikasz. Zawsze tak bardzo w internecie chcesz sie wykazać ( polówki,bluzy, prowadzenie dopingu czy sponsoring nowych flag) to w koncu chociaż raz coś zrób w rzeczywistości, bo na razie to od kilku lat jesteś tylko internetowym napinaczem i nikim wiecej jeśli chodzi o sprawy związane z lubelskim żużlem.
Kończe dyskusje bo faktycznie zeszła na złe tory, ale w koncu to ja najpierw prosiłem żebyś odniósł sie do danych o frekwencji w Ostrowie czego nie zrobiłeś pisząc bzdury o jakiejs mentalności, a następnie gdy zapytałem o to czym ta mentalnośc według Ciebie sie rózni w Lublinie od Ostrowa czy innych miast też sie do tego nie zechciałeś odnieść. Zamiast isc głównym wątkiem czepiłeś sie pobocznych, ale rozumiem że Twoja teoria o frekwencji 7-9 tys na każdym meczu prysła jak bańka mydlana a i słowa o sezonowych kibicach mogły Cie osobiście zaboleś także luz.
EOT
P.S. Jataman a to do czego było
