Skład na sezon 2007
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Gawrzyk pisze:Kolejna sprawa - przeinaczanie faktów - próba kolejnego skłocenia. Tym razem ma do tego posłużyć Grzesiek. Gdyby Zalewa miał choć odrobinę pojęcia (ponieważ kształtuje opinię publiczną powinien mieć ciut więcej niż odrobinę), nie pisałby bzdur tak jak w dzisiejszym numerze.
To wszystko jest stekiem bzdur?
Wypowiedz Knappa w kierunku Jaroslawa Siwka:
"Jak bedziecie tak dalej postepowac i kierowac klubem to za rok nikt nie przyjdzie do Was jezdzic"
Czy tez wypowiedz Knappa o zaleglosciach:
"(...)nie pamietam kiedy klub zapłacil mi jakies pieniądze. Sporo sie tego nazbierało, za kilka spotkań ligowych, takze jest niezla suma."
Jesli tak to klub powinien reagowac i zadac sprostowania przez LSE, jesli to jednak prawda to ja sie nie dziwie ze Grzesiek tak jak zostalo przedtsawione w tym artykule ma juz tego dosc.
-
Krystian_LBN
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Z tÄ… odpowiedziÄ… klubu to jednak nie taka prosta sprawa. Z punktu widzenia speca od public relations (nie ja
)nie ma nic gorszego jak wdawać się w publiczne polemiki z (ponoć)dziennikarzem.
Ale z drugiej strony, ileż można znosić przekłamania i prowokacje (jeżeli faktycznie tak to wygląda).
Pozdr.
Ale z drugiej strony, ileż można znosić przekłamania i prowokacje (jeżeli faktycznie tak to wygląda).
Pozdr.
-
śliwek
Krystian_LBN pisze:To jest bardzo smutnea jeszcze gorsze czy Knapp i inni zostaną bo zarząd klubu ma wielkie zaległosci dla zawodników
Podaj mi jakieś wiarygodne źródło,bo z tego co czytam inne posty to jakoś wynika że te "rewelacje" to po prostu czyste głupoty.Wpadłem teraz na pomysł,może by zrobić zaciag z naszych wychowanków??Czyli:Staszek,Knapp,Piszcz,Trumiński,Jeleń,Klimek,Śledź.Do tego jeszcze jakiś obco,najlepiej który ju.ż troche zna tor w lublinie np. pulpet,karlsson czy coś takiego.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Nie demonizowalbym osoby Tomasza Zalewy, bo zle o klubie Grzegorz Knapp wypowiada sie tez na lamach Dziennika Wschodniego:Lublin_Fan pisze:Z punktu widzenia speca od public relations (nie ja)nie ma nic gorszego jak wdawać się w publiczne polemiki z (ponoć)dziennikarzem.
Pozdr.
Jednocześnie martwia mnie bardzo kwestie związane z płatnościami. Szczerze powiem, że nie pamietam, za ktory mecz dostałem ostatnio pieniądze. Lubelski klub najzwyczajniej leci ze mna w kulki. Mam nadzieje, ze dzisiaj cos drgnie. W tej chwili mam juz dosc zuzla w lubelskim wydaniu, wiec nie zastanawiam sie czy bede tutaj jezdzil w przyszlym sezonie. Wszytsko zalezy od tego, czy dogadam sie z kierownictwem. Mamy sobie wiele do wyjasnienia.
Tutaj tez winny dziennikarz?
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Gelo pisze:Wychowanek Knapp
no a co? może on niewychowany? ;P
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
sting126 pisze:Zenujaca to jest postawa Rempaly.
A rozmawiałeś z nim na ten temat? Czy całą swoją wiedzę opierasz na wypocinach "zalewajły"?
Tak naprawdę to po długich rozmowach z Jackiem jest mu bardzo wsyd za tak kiepski sezon( nasza najlepsza średnia krajowa!!!) i jeżeli tylko będą jakieś normalne warunki to bardzo chce u nas jeździć, zeby zmyć tegoroczną plamę.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
harry pisze:Tak naprawdę to po długich rozmowach z Jackiem jest mu bardzo wsyd za tak kiepski sezon( nasza najlepsza średnia krajowa!!!) i jeżeli tylko będą jakieś normalne warunki to bardzo chce u nas jeździć, zeby zmyć tegoroczną plamę.
No nie, czym was ten rempała czaruje?
A co teraz może powiedzieć innego jak nie to że mu wstyd, ale co to za tłumaczenie? Jego buńczuczne zapowiedzi bycia w pierwszej trójce riderów I ligi itp. A teraz co, "sorry, nie wyszło".
Tak to się można tłumaczyć po jednej wpadce, może czasem nie wyjść, nikt nie jest maszyną, ale jeżeli masz średnią poniżej 1,8
Prosty przykład, masz pracownika i poo każdym dniu w kasie brakuje albo paru groszy albo coś jest nie tak z towarem a ten tłumaczy się ze mu wstyd i że się poprawi, ile będziesz miał cierpliwości i wierzył w jego obietnice?
Do tego jest jeszcze na tyle bezczelny i wg Twoich słów znowu się "odgraża" że
harry pisze:jeżeli tylko będą jakieś normalne warunki to bardzo chce u nas jeździć, zeby zmyć tegoroczną plamę.
Przeciez jest zawodowcem, widział jaki kontrakt podpisuje przed sezonem, jezdzi tyle lat na żuzlu chyba wie co mu jest potrzebne żeby osiągać zapowiadane wyniki a nie tłumaczyć sie jak junior że nie wyszło. Skoro ten kontrakt był słaby i nie zapewniał "normalnych warunków" to po co go podpisywał? Kolejny oszukany przez dysydentów?
Dobre warunki to 4 silników, Karger u boku i 1000 ojro za punkt?
Po takim sezonie to nie wiem czy bym chciał go zatrudnić gdybym był właścicielem klubu I ligowego, chyba że za stawki porównywalne dajmy na to z Czechami pokroju Rymela czy Brhela

- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Zalewa to jedno. Ale wypowiedzi Jacentego to drugie. Tym razem dla Przeglądu żużlowego:
Istny łaskawca. Nie chciał przyjeżdżać, ale musiał
A won z takimi.
Facet, który tak dużo zapowiadał teraz wynik drużyny tłumaczy brakiem wiary i zgrania.
Pozdr.
Kod: Zaznacz cały
W czwartek miałem mecz, w sobotę również, dzisiaj jeździłem w Lublinie, zaś już w poniedziałek czeka mnie kolejny mecz na Wyspach. Prawdopodobnie tak będą wyglądać moje starty do końca sezonu. Aktualnie mieszkam w Anglii i nie chciałem już przyjeżdżać do Polski, ale musieliśmy jeden mecz wygrać, by być pewnym utrzymania. ... ak pokazał ten sezon nazwiska to nie wszystko i potrzebny jest jeszcze wiara i zgranie w drużynie i wówczas jest wynik.Istny łaskawca. Nie chciał przyjeżdżać, ale musiał
Facet, który tak dużo zapowiadał teraz wynik drużyny tłumaczy brakiem wiary i zgrania.
Pozdr.
Czegoś nie rozumiem - z jednej strony Jacek mówi o zgraniu w zespole, z drugiej mówi, że nie chcial przyjezdzać do Polski, ale musiał. Skoro przed sezonem kreował się na dobrego ducha zespołu, ktory miał spajać zespół to jak on to chce to robić na odlegość? Przyjeżdza raz na dwa miesiące na mecz i podkreśla - mam mecz tu mam mecz tam a Lublin w zasadzie nie po drodze. To niech sie w koncu zdecyduje - albo buduje dobrą atmosferę w drużynie tworząc podwaliny pod przyszły sezon albo niech sie skupi na Anglii i Szwecji i nie zawraca nam kibicom głowy tanimi tekstami.
-
Mr.Mackey
-
Mr.Mackey
