Szkółka
Re: szkułka
michu11 pisze:sorry ze tak napisalem ale to niestety prawda wiec moge poniesc konsekwencje ale za co jesli to prawda
skad wiesz, ze to prawda
Re: szkułka
kaczka pisze:michu11 pisze:sorry ze tak napisalem ale to niestety prawda wiec moge poniesc konsekwencje ale za co jesli to prawda
skad wiesz, ze to prawdawywolujesz Michaluka, ze niby on jest w to zamieszany... moze dowiemy sie prawdy... niech sam maciek napisze jak bylo
sebakowalczyk pisze:siemanko pytanie kto z was lubi dyrektora kasinskiego dlamnie jest zlodziej bo chciał nam zabrac buzery a teraz zabral nam kask dla michaluka jakby byly za jego pieniadze to bym nic nie muwił ale to jest za pieniadzie tadeusza waryszaka. moim zdaniem powinien odejsc"
Nie wiem czy powinienem siÄ™ wypowiadać w tym temacie, ale myÅ›lÄ™, że należy zakoÅ„czyć tÄ™ dyskusjÄ™…
Faktem jest ze p. Waryszak wraz ze sponsorem zamówiÅ‚ kilka kasków. Jeden miaÅ‚em dostać ja, gdyż w Rzeszowie mój pÄ™kÅ‚ , a reszta miaÅ‚a być dla szkółki. Fakt ze ostatnio jeżdżę w pożyczonym kasku, ale dlatego że zamówione kaski nie doszÅ‚y na czas…
Nie wiem skÄ…d "Ryba" ma takie informacje, ale myÅ›lÄ™, że byÅ‚ Å›wiadom tego, co pisze…
Pewnie myślał, że nikt sie nie dowie, że to on.
Tym bardziej, że próbował się "kamuflować" (czyt. zmienił nick).
Ale... i tak nic mu to nie dało
I na koniec jeszcze tej całej sprawy.
Myśle, że każdy odpowiada za siebie i moim zdaniem lepiej dla szkółkowiczów będzie, jeżeli nie będą udzielać się na forum. Czasami coś "usłyszą" a później przekręcają (jak głuchy telefon:))
To chyba tyle...
Tym bardziej, że próbował się "kamuflować" (czyt. zmienił nick).
Ale... i tak nic mu to nie dało
I na koniec jeszcze tej całej sprawy.
Myśle, że każdy odpowiada za siebie i moim zdaniem lepiej dla szkółkowiczów będzie, jeżeli nie będą udzielać się na forum. Czasami coś "usłyszą" a później przekręcają (jak głuchy telefon:))
To chyba tyle...
trening czyni mistrza.
-
sylva
To jest po prostu zenujace. Pare dni temu rozmawialem z bratem jednego z naszych szkolkowiczow, dzisiaj to samo wyczytalem w Tygodniku Zuzlowym. Czy na prawde wszyscy w tym klubie maja wszystko w dupie ? To jest skandal zeby rodzice musieli placic nawet za udostepnienie toru. Panie "Wielki Brzuch" Kasinski, ja juz panu mowie good bye.
Dawniej bywało tak, że w sytuacji braku kasy ludzie wyciągali własne pieniądze
W pierewszoligowym klubie, który miał walczyć o awans nie ma kasy na treningi. Normalka
I jak my, na wschodzie mamy być lepsi od tych drużyn z innych części kraju?
Jak nawet porzÄ…dnego treningu nie ma...
Kiedyś w klubie się nie przelewało ale zawsze jakiś trening był.
A Kasiński nie przeszedł do Lublina by dokładać z własnej kieszeni do interesu. Wprost przeciwnie...
Dyro myślał, że mozna tu dobrze zarobic? Większość ludzi którzy pracowali, badź pracują dla klubu robią to ... społecznie(Jeżeli się myle, poprawcie mnie).
Rozumiem, że człowiek musi się z czegoś utrzymać ale... przecież klub to nie jest jakiś bank czy zakład pracy. Chyba każdemu chodzi o dobro drużyny?
trening czyni mistrza.
Zaraz zaraz, to w budzecie klubu nie ma uwzglednionych pieniedzy na oplacenie treningow ?
Troche to dziwne skoro wszystko (?????) zalezy od tego jaka bedzie frekwencja na meczach.
Nie ma frekwencji, to nie ma pieniedzy dla zawodnikow, na szkolke, na treningi, na wode do polewaczki... A co ze sponsorami ? Kurek przykrecili czy co ?
Troche to dziwne skoro wszystko (?????) zalezy od tego jaka bedzie frekwencja na meczach.
Nie ma frekwencji, to nie ma pieniedzy dla zawodnikow, na szkolke, na treningi, na wode do polewaczki... A co ze sponsorami ? Kurek przykrecili czy co ?
Fork pisze:Kiedyś w klubie się nie przelewało ale zawsze jakiś trening był.
Mial kto zadbac o to by trening sie odbyl. Za Stachyry treningi byly 2 razy w tygodniu bez znaczenia czy zespol jezdzil u siebie czy na wyjezdzie. Trzeba TRENERA w klubie i koniec. Z mojej strony chcialbym zeby Stachyra wrocil do Lublina.
dboryc pisze:Fork pisze:Kiedyś w klubie się nie przelewało ale zawsze jakiś trening był.
Mial kto zadbac o to by trening sie odbyl. Za Stachyry treningi byly 2 razy w tygodniu bez znaczenia czy zespol jezdzil u siebie czy na wyjezdzie. Trzeba TRENERA w klubie i koniec. Z mojej strony chcialbym zeby Stachyra wrocil do Lublina.
Popieram! to jest chyba najlepszy kandydat na trenera aby tylko chcial odejsc z Marmy... i Dawid wtedy by nam sie przydal pod nr 8:) albo i w sklad normalnie troche pojedzil w e-lidze jakieś doświadczenie:D
jataman21 pisze:Cristiano,że tak zapytam delikatnie ile masz lat??
Nie ważne ile ma lat, ważne że dobrze mówi. Może pisze troche nie w tym temacie ale również myślę że powrót klanu Stachyrów do Lublina to dobre rozwiązanie. Janusz na trenera, a Dawidek za Jelenia pod 8. Podobnie jak Dawid wiek juniora kończy również Miesiąc, więc dla któregoś z nich zabraknie miejsca na przyszły sezon w składzie Marmy. Tak więc jeśli nie Stachyra to równie dobrze Miesiąc może być idealnym uzupełnieniem przyszłorocznego składu.

Marcinex chodzi o to, że pisze bzdury i jak małe dziecko, ponieważ wątpie żeby szanowany i lubiany w rzeszowie trener po prostu odszedł lige niżej... napewno ma tam większą kase i w ogóle... zresztą wystarczy poczytać troche wywiadów, że J.Stachyra już zastanawia się nad budowaniem składu na nowy sezon i jak to określił w jednym z nich, że chce młodszy skład, więc wątpie czy z Rzeszowa odejdzie Miesiąc bądz Stachyra. Jest to po prostu nierealne dlatego nawet nie ma sensu o tym pisać.
Trener jest potrzebny ale szukajmy kandydatów realnych.
Może własnie warto pomysleć o szkoleniu młodzieży a nie podniecać się Tomickami i Messingami. Lubie obu zawodników, ale powiedzmy sobie szczerze, że jeżdzą dla kasy i po doświadczenie. Może warto poświęcić 2-3 lata jeszcze w 1 lidze a nie rwać się na e-lige, a kosztem tego szkolić młodzież, co w przyszłości moze zaprocentować, bo w realiach terażniejszych wybić się w lublinie jako dzieciak jest bardzo trudno... trzeba mieć ogromny talent... do tego teraz takie podejscie do treningów...
szkoda gadać, mam nadzieje jedynie, że w przyszłym roku ktoś się tym zajmie, ktoś komu bedzie zależało na dobru tego sportu w Lublinie a nie tylko na kasie bądz wejsciu za wszelką cenę ligę wyżej.
Pozdrawiam
Trener jest potrzebny ale szukajmy kandydatów realnych.
Może własnie warto pomysleć o szkoleniu młodzieży a nie podniecać się Tomickami i Messingami. Lubie obu zawodników, ale powiedzmy sobie szczerze, że jeżdzą dla kasy i po doświadczenie. Może warto poświęcić 2-3 lata jeszcze w 1 lidze a nie rwać się na e-lige, a kosztem tego szkolić młodzież, co w przyszłości moze zaprocentować, bo w realiach terażniejszych wybić się w lublinie jako dzieciak jest bardzo trudno... trzeba mieć ogromny talent... do tego teraz takie podejscie do treningów...
szkoda gadać, mam nadzieje jedynie, że w przyszłym roku ktoś się tym zajmie, ktoś komu bedzie zależało na dobru tego sportu w Lublinie a nie tylko na kasie bądz wejsciu za wszelką cenę ligę wyżej.
Pozdrawiam
Jataman a kto jexdzi za friko?wszyscy jeżdżą dla kasy.dla przyjemnosci to moze Andrzej Huszcza w tym momencie.ja tez bym chciała oglądać dobrych wychowanków ale skoro w kasie bida to normalne że"łatwiej,taniej" wziąć obcego juniora niz szkolić własnego,który przy braku dobrej kasy długo w klubie miejsca nie zagrzeje.chciałabym zeby było inaczej.
Ale, moze warto wziąść się za szkolenie... Sezon pokazał, że nawet gdybyśmy jeżdzili wychowankami wylądowalibyśmy zapewne na tej samej pozycji... ale nie o to mi chodziło Jag. Wątpie czy tak dużo taniej jest ściągać zawodników młodzieżowych niż własnym organizować treningi i oby jeżdzili na kontraktach amatorskich.
tylko szkoląc nie masz pewnosci ze włozone nakłady zaprocentuja dobrą jazdą i ze wychowanek szybko klubu nie opusci a tak sciagasz sobie kogos o kim cokolwiek wiesz,kto jakies tam punkty zdobył dotychczas.
ja jestem za szkoleniem,tylko w sytuacji gdzie brakuje kasy na druzyne trudno wymagac aby była na szkółkę.juz to kiedys było pisane,kibice przychodzą na mecze i wymagaja wyników teraz,nie chcą czekac na przyszłe sukcesy i wychowanków którzy byc może zapewnili by je.
ja jestem za szkoleniem,tylko w sytuacji gdzie brakuje kasy na druzyne trudno wymagac aby była na szkółkę.juz to kiedys było pisane,kibice przychodzą na mecze i wymagaja wyników teraz,nie chcą czekac na przyszłe sukcesy i wychowanków którzy byc może zapewnili by je.
JAG pisze:tylko szkoląc nie masz pewnosci ze włozone nakłady zaprocentuja dobrą jazdą i ze wychowanek szybko klubu nie opusci a tak sciagasz sobie kogos o kim cokolwiek wiesz,kto jakies tam punkty zdobył dotychczas.
ja jestem za szkoleniem,tylko w sytuacji gdzie brakuje kasy na druzyne trudno wymagac aby była na szkółkę.juz to kiedys było pisane,kibice przychodzą na mecze i wymagaja wyników teraz,nie chcą czekac na przyszłe sukcesy i wychowanków którzy byc może zapewnili by je.
tylko wiesz 3 sezony bez szkółki i koniec z lubelskim żużlem
JAG ale nie szkoląc, zawsze będziemy musieli zaciągać uzbrojenie u innych klubów. Mi natomiast bardziej adrenalina skacze jak na tor wyjeżdza Jeleń czy Klimek niżeli Louis czy Świst, z prostej przyczyny wiem, że w Lublinie się wychowali i są "naszymi" zawodnikami i im może na tym troche zależeć, a nie tylko przyjechać-odjechać-zainkasować.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
jataman21 pisze:Cristiano,że tak zapytam delikatnie ile masz lat??
18
Ale uważam tak samo ponieważ jak był Stachyra to były terningi było skzolenie a przedewszystki nie mielismy mocnego składu a zawsze było to miejsce w czołowce! Tylko odszedł i odrazu z pierwszej czworki zrobiła sie druga!!



