TZ Motor Lublin - Iskra Ostrow Wlkp. 07.07.2006 godz. 18:30
-
keram
Pomyście co wam pisze Harry i nie piszcie na forum głupot o złym przygotowaniu toru i o zle przepracowanej zimie. Piszcie co zrobić żeby było lepiej, bo jak wynika z jego wypowiedzi to na żużel będziemu jeździć do Rzeszowa lub Tarnowa. Zarząd się wkurzy nie będzie płacił pieniedzy i skończymy sezon w czerwcu. A później już nikt tego nie odbuduje. Powiedzmy sobie szczerze zielonka była lepsza i tyle. Ostrów jak przyjedzie ze wszystkimi też z nami wygra. Ale trzeba się sprężyć na pozostałe mecze wygrać co się da i powalczyć póżniej o miejce trzecie w lidze. Jak stworzona zostanie liga zawodowa to w extralidze będą jeździć i tak ci co spełnią warunki uczestnictwa. I tutaj się bardzo boję że Lublina nigdy na to nie będzie stać.
Domin pisze:9. Jeleniewski
10. Knapp
11. Tomicek
12. Messing
13. Åšwist
14. Polak/Michaluk
15. Klimek
16. Pavlić
Jeśli w składzie nie pojawią się te nazwiska to nie widzę sensu oglądania tego meczu.
nie popadajmy w skrajności, rozżalenie po meczu jest, ale jechać z Ostrowem pięcioma juniorami to już lekka przesada
-
rickardson
-
keram
-
Przemcio
Szkoda, że dopiero w trakcie sezonu zabronili mu jechać...
No ale nie wiem, nie znam tej sprawy to nie będe pisał.
Co do meczu z Ostrowem:
Ogólnie jest do wygrania:
1.Atut własnego toru (tylko żeby nie było tak jak wczoraj)
2.Chęc zrehabilitowania się
3.Oraz chęć zarobienia pieniążków przez Rempałe, Śwista czy Brhela.
Ale to tylko żużel...
Wszystko się może zdarzyć...
pozdrawiam.
No ale nie wiem, nie znam tej sprawy to nie będe pisał.
Co do meczu z Ostrowem:
Ogólnie jest do wygrania:
1.Atut własnego toru (tylko żeby nie było tak jak wczoraj)
2.Chęc zrehabilitowania się
3.Oraz chęć zarobienia pieniążków przez Rempałe, Śwista czy Brhela.
Ale to tylko żużel...
Wszystko się może zdarzyć...
pozdrawiam.
trening czyni mistrza.
-
meridol
Fork pisze:Szkoda, że dopiero w trakcie sezonu zabronili mu jechać...
No ale nie wiem, nie znam tej sprawy to nie będe pisał.
Co do meczu z Ostrowem:
Ogólnie jest do wygrania:
1.Atut własnego toru (tylko żeby nie było tak jak wczoraj)
2.Chęc zrehabilitowania się
3.Oraz chęć zarobienia pieniążków przez Rempałe, Śwista czy Brhela.
Ale to tylko żużel...
Wszystko się może zdarzyć...
pozdrawiam.
do wygrania to jest kazdy mecz ale nie przez nasza zbieranine...
