TZ Motor Lublin - Iskra Ostrow Wlkp. 07.07.2006 godz. 18:30
Jeżeli Kasiński przełoży mecz na termin pasujący Rempale a nie Lubosowi stracę już resztki szacunku do Pana Dyrektora.
A Lubos o tej jeździe z Jackiem to tak na poważnie
Czy miał może na mysli to jak wczoraj w jednym z biegów rozprowadził go pięknie w płot.
Żeby nie było, że się czepiam.Akcja w Gorzowie to było to.
A Lubos o tej jeździe z Jackiem to tak na poważnie
Czy miał może na mysli to jak wczoraj w jednym z biegów rozprowadził go pięknie w płot.
Żeby nie było, że się czepiam.Akcja w Gorzowie to było to.
DonKamizi pisze:A Lubos o tej jeździe z Jackiem to tak na poważnie![]()
![]()
Czy miał może na mysli to jak wczoraj w jednym z biegów rozprowadził go pięknie w płot.
Żeby nie było, że się czepiam.Akcja w Gorzowie to było to.
Bardzo na poważnie. Podkreślił to parę razy. Też trochę się zdziwiłem.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
harry pisze:Może to zabrzmi dziwnie ale Tomicek po meczu powiedział, że najlepiej mu się jeździ w parze z Rempała bo "Rempała myśli na torze".
O meczu powiedział:
To nie byl zuzel. To byl motocross.
No myśli i to jak cholera. Było widać to wczoraj zwłaszcza w 8 biegu... Dajcie spokój, ten gość nie ma kondychy. Rączki spuchły, że tak pod bandę wywoziło ? Banda emerytów udająca zespół na "kopie" (
Louisowi się nie dziwię. Najpierw słupek mało nie zrobił z niego kaleki, a teraz przez pieprzoną taśmę mało mu głowy nie urwało. Zszedłbym z motoru i podziękował za taką zabawę... No ale chyba trochę nie na temat pisze.
Odnośnie daty meczu - niech ta data 11 pozostanie, bo akurat nie będę mógł wtedy przyjść i całę szczęście, bo szkoda moich nerwów. Wczorajszy mecz przypomniał mi czasy LKŻu, kiedy to zawodnicy usilnie walczyli z motorami, aby doczołgać się do mety... Na dodatek ten padający deszcz i przenikliwe zimno. Powtórzę to poraz drugi, pierwszy raz od kiedy jestem kibicem czarnego sportu (a będzie to przeszło 12-13 lat) mam go dość.
Jak widać wariant z doświadczonymi żużlowcami nie wyszedł. Może to będzie jakaś nauczka na przyszły sezon. Jeśli wogóle damy radę wystartować
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips