Dobry wynik, który każdy przed meczem brałby w ciemno. W niedzielę jeszcze ważniejszy mecz, jeśli po tym wieczorze wstydu w Finlandii nie wyzwolą w sobie sportowej złości i nie będą jeździć na dupach i gryźć trawy w rewanżu, to znaczy że dla tej bandy instagramowców nie ma już ratunku.
A Zieliński to super piłkarz, mówię Ci stary, wszyscy to wiedzą. Tylko to taka gwiazda bezobjawowa. Ale jak już mu się coś przestawi w głowie to gramy o medale. Z tym, że nie ma pewności czy zdąży przed końcem kariery
Co do koszykarzy to najbardziej dupy dał dzisiaj trener Milicić. Liderzy tak długo na parkiecie w meczu o nic? Po co? Co chciał udowodnić? Przed meczem było wiadomo, że wychodzimy z drugiego miejsca niezależnie od wyniku. Kończymy grupę z porażką i wykończonymi liderami, te dodatkowe, nikomu niepotrzebne 15 minut gry Ponitki czy Loyda może odbić się w końcówce niedzielnego meczu z Bośnią. Turniej intensywny, a nasza ławka krótka...