Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7741
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#176 Postautor: kibicLBN » 21 marca 2026, o 14:52

Kargolo pisze:Motor pokonuje lidera i spycha go na drugie miejsce, a sam, przynajmniej do jutra, ma tylko punkt straty do europejskich pucharów i 4 punkty do pierwszego miejsca.

Może być jeszcze przepięknie w tym sezonie ;)

Tylko jak ktoś w sąsiednim temacie napisał, że Motor w 5 ostatnich meczach zdobył 13pkt, to oznacza passę/trend a w tym sezonie wszystkie trendy są szybko zamykane i zapominane ;) trza się przygotować na parę wpierdzieli pod rząd z przerwami na remis.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

ezbeg
Trener
Posty: 3069
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#177 Postautor: ezbeg » 22 marca 2026, o 08:58

Po Radomiaku zaczyna się trudniejsza część terminarza. Raków, GKS Katowice, Widzew (mimo pozycji w tabeli to przed meczem wyjazdowym byłbym ostrożny), Lech. Nie mówię że pasmo porażek, ale remisy mogą być osiągnięciem.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5236
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#178 Postautor: Kargolo » 22 marca 2026, o 12:41

Z drugiej strony za sobą 4 punkty w meczach z Górnikiem i Zagłębiem.
Cały czas trzeba być czujnym. Zarówno tabela, jak i wyniki pokazują, że każdy z każdym może wygrać.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

ezbeg
Trener
Posty: 3069
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#179 Postautor: ezbeg » 22 marca 2026, o 20:44

Owszem. Już wczoraj Jagiellonia przegrała u siebie z Płockiem. Nie przypominam sobie tak spłaszczonej ligi.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5236
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#180 Postautor: Kargolo » 12 kwietnia 2026, o 18:29

Piłkarze Rakowa przez cały mecz kładą się od podmuchu wiatru a szmaciarz z gwizdkiem wszystkie te potknięcia posłusznie odgwizduje.
A na koniec dyktuje karnego z dupy po spędzeniu 1,5 sekundy przy ekranie varu.
Szkoda, że nie da się tych japońskich sędziów sprowadzić na stałe, a tych polskich przygłupów wysłać do pośredniaka.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Ge(L)o
Trener
Posty: 4206
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#181 Postautor: Ge(L)o » 12 kwietnia 2026, o 20:15

Sędzia Frankowski się zemścił na Lublinie. Najgorszy sędzia ever. Złośliwa menda.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5236
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#182 Postautor: Kargolo » 26 kwietnia 2026, o 14:40

Motor zaczyna w Łodzi mecz za 6 punktów.
Porażka zbliży niebezpiecznie strefę spadkową, a zwycięstwo zabetonuje w niej Widzew i będzie dla Lublinian milowym krokiem do utrzymania.

Oby się udało, Widzew gówno gra, a w pierwszej rundzie dostał na Arenie 0:3.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2729
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#183 Postautor: Speedway » 26 kwietnia 2026, o 15:19

Na razie w tym meczu to Motor gowno gra :p Moze przerwa cos odmieni
Obrazek

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5236
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#184 Postautor: Kargolo » 26 kwietnia 2026, o 15:39

Niestety to się zgadza. W ogóle pod kątem jakości jest to strasznie mierne widowisko.
Ale może jak Samper i Ndiaye zmienią buty to nie będą się tak ślizgać i coś wpadnie ;)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7741
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#185 Postautor: kibicLBN » 26 kwietnia 2026, o 16:07

Uciekną na chwilę spod topora. Przy takiej grze i takiej sytuacji w tabeli to tylko olbrzymie szczęście może Widzewowi pomóc.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5236
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#186 Postautor: Kargolo » 26 kwietnia 2026, o 16:25

Tak, tylko sytuacja Widzewa średnio mnie interesuje.
Gorzej, że Motor po dzisiejszej porażce zbliży się na 3 oczka do strefy spadkowej.
A za tydzień arcytrudny mecz z Lechem.
Nie można liczyć, że cała dolna połówka będzie ciągle traciła punkty, coś trzeba z tego boiska jeszcze podnieść.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 5830
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#187 Postautor: papi » 26 kwietnia 2026, o 16:28

jak spadną to przynajmniej właściciel pozbędzie się problemu

ezbeg
Trener
Posty: 3069
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#188 Postautor: ezbeg » 26 kwietnia 2026, o 16:59

ezbeg pisze:Po Radomiaku zaczyna się trudniejsza część terminarza. Raków, GKS Katowice, Widzew (mimo pozycji w tabeli to przed meczem wyjazdowym byłbym ostrożny), Lech. Nie mówię że pasmo porażek, ale remisy mogą być osiągnięciem.

W złą godzinę napisałem w dniu 22 marca 2026 r.

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5236
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#189 Postautor: Kargolo » 2 maja 2026, o 23:58

Motor dzisiaj bez podjazdu. 0:1 najniższym wymiarem kary.
Strasznie brakuje rezerwowego napastnika. Dadashov klasycznie po wejściu stanowi wzmocnienie obrony rywali. Nie przypominam sobie drugiego takiego zawodnika w historii, który nie miałby kompletnie żadnego atutu. Nie umie przyjąć, nie umie strzelić, nie umie podać, za to jest niezwrotny i wolny.

Przed chwilą blisko były puchary, a trochę pecha i kilka słabszych meczów i widmo spadku coraz większe. Margines błędu jest ekstremalnie mały, trzeba koniecznie wygrać z Cracovią. I sięgnąć głębiej do kieszeni po drugiego solidnego napastnika i ze dwóch środkowych pomocników na początek. Z transferami typu Haxha czy Dadashov za rok może już się nie udać.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7741
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#190 Postautor: kibicLBN » 3 maja 2026, o 08:09

Kargolo pisze:Motor dzisiaj bez podjazdu. 0:1 najniższym wymiarem kary.
Strasznie brakuje rezerwowego napastnika. Dadashov klasycznie po wejściu stanowi wzmocnienie obrony rywali. Nie przypominam sobie drugiego takiego zawodnika w historii, który nie miałby kompletnie żadnego atutu. Nie umie przyjąć, nie umie strzelić, nie umie podać, za to jest niezwrotny i wolny.

Jeśli chodzi o historię ekstraklasy to Rajovic :lol:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

ezbeg
Trener
Posty: 3069
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#191 Postautor: ezbeg » 3 maja 2026, o 10:17

Jeszcze bym dodał jednego obrońcę. Tam bywa różnie. Nigdy nie wiadomo, który będzie miał gorszy dzień. Wczorajsza bramka dla Lecha, to chyba poszła na konto Lubereckiego. Oczywiście wszystko zaczęło się od podania od bramkarza do obrony, a później dalej poszło. Natomiast Dadaszow to chyba najbardziej defensywny napastnik jakiego znam. Chociaż w Ekstraklasie było paru podobnych asów np. Denis Thomalla (Lech) czy inny Arruabarena (Legia)
Lech nie musiał wysilać się. Zagrali na minimalizmie. Strzelili bramkę i to w zasadzie im wystarczyło. Aczkolwiek rezerwowy bramkarz parę razy uratował Motor po tym jak koledzy z obrony nie dojechali. Nie mówię, że będzie spadek (a tfu). Ale teraz z Płockiem i Cracovią punktów stracić nie można. Chociaż co do tego pierwszego ciężko mi z optymizmem. Dużo zależy od tego co dzisiaj pokażą z Pogonią Szczecin.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7741
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin. Piłkarze i żużlowcy. Niegdyś jeden klub.

#192 Postautor: kibicLBN » 3 maja 2026, o 10:58

W Płocku Motor może liczyć tylko na farta, albo jakiś wybryk natury jak wygrana Arki 3:0. To jest na tyle poskładana drużyna, że pomimo poziomu paździerza jest do bólu skuteczna. Chociaż trzeba oddać, że potrafią niektóre akcje naprawdę fajnie poskładać, a na Legii zagrali naprawdę fajny mecz, ale ze piłka nie zawsze jest wymierna to przegrali bodajże 1-2.
Ale Cracovia jest w dużym dołku i tu powinien Motor dołożyć 3pkt i to raczej wystarczy. W ostatniej kolejce co prawda Legia będzie grać już pewnie o nic, ale raczej max 1pkt do zdobycia, bo poza Lechem nikt ich pokonać od dłuższego czasu nie potrafił.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.