Strona 1 z 11
11.06.2009, Lublin - Krosno
: 31 maja 2009, o 21:30
autor: Filip
No to trzeba założyć nowy wątek przed zbliżającym się meczem. I po batach w Opolu wcale nie jestem pewien wygranej, przyjedzie Hansen i pewnie koło kompletu walnie. Trzeba pojechać w jak najmocniejszym składzie, i jak najwyżej wygrać by pokusić się o bonus w Krośnie, gdzie niestety może być jeszcze gorzej jak w Opolu

. Davidowi już bym podziękował, a wystawiłbym taki skład:
9.J.Rempała
10.Tomicek
11.T.Rempała
12.Hall
13.Baran
14.Klimek
15.Lambert/Messing
16.Filinow
Po za tym jak się ma sprawa z Andreasem a konkretniej z jego kontuzją? Wykuruje się na Krosno, jeżeli tak to oczywiście jest on pewniakiem do składu.
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 31 maja 2009, o 21:40
autor: kilar
Ufff jak dobrze, ze nie jestes trenerem

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 31 maja 2009, o 21:58
autor: sleeper
kilar pisze:Ufff jak dobrze, ze nie jestes trenerem

Racja
Filip nie uwzględnił Pawła Barana w składzie
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 31 maja 2009, o 21:59
autor: Sledzio
Filip nie przesadzaj że nie jesteś pewien wygranej nasi wygrają i to wysoko bo mamy TYLKO drużynę własnego toru i nic więcej a hansen jak zdobędzie 8 pkt to będzie dobrze.
Filinow ma jechać w podstawowym składzie a J.Rempała pod 16 a najlepiej niech nie jedzie.
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 31 maja 2009, o 22:14
autor: kilar
Sledzio pisze: (...) J.Rempała pod 16 a najlepiej niech nie jedzie.
no i znowu sie zaczyna
I chyba przypadkiem Hynek ma w tym meczu jechac.
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 00:46
autor: $korzen$
9. T. Rempala
10. K. Filinov
11. J. Rempala
12. R. Hall
13. K. Baran
14. R. Klimek
15. M. Michaluk
16. L. Complin
Uprzedzajac pytania
1. Richi dlatego, ze z Miszkolcem na wlasnym sprzecie zrobil na mnie na prawde fajne wrazenie. Uwazam, ze z Krosnem na swoich furmankach zrobi spokojnie kolo 9-10 dajac nam troche frajdy na torze. Jestem przekonany, ze u nas bedzie z niego pociecha.
2. Complin z powodow czysto szkoleniowych, trzeba zobaczyc w 1 ew 2 biegach co chlopak prezentuje i czy mozna z nim wiazac przynajmniej iluzoryczne nadzieje na dalsza czesc sezonu.
Howe'a i Messinga bym sobie na ten mecz odpuscil. I zawiodl w kolejnym meczu, Messing jak wiadomo po kontuzji.
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 00:57
autor: harry
Howa to trener już sobie chyba odpuścił. A gdzieś czytałem, że na tym meczu sprawdzany będzie Stichauer.
Osobiście uważam, że Stichauer powinien być sprawdzany na betonach właśnie, bo jak śledziłem jego jazdy to na takich torach czuje się najlepiej ( a Howe lubi mieć akurat trochę pod kołem)
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 01:08
autor: istred
No właśnie...
Stichauer, najlepiej czuje się na betonie - na dwóch najbardziej "betonowych" torach w drugiej lidze nie pojechał, ma być testowany w Lublinie, gdzie betonu zwykle nie ma (a jak już jest to zwykle wychodzi klops).
Howe, który "lubi mieć pod kołem" jedzie właśnie tam gdzie jest twardo i na tej podstawie eliminuje się go ze składu.
Tomicek, który jeździł rok temu w Opolu, dziś tam nie jedzie. Jedzie za to Hall, który ma fatalne starty i mozna się spodziewać, że na betonie nie będzie istniał.
Gdzie tu jakaś logika?
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 07:09
autor: Davv
Jaka logika? Oczekujesz od naszego trenera logiki? Jak zobaczyłem przebieg meczu to zwątpiłem do reszty w jego zmysł trenerski...
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 09:38
autor: janek
Myślę że skład Krosna pewnie będzie zbliżony do tego który był w meczu z Piłą:
1. Jan Jaros (1*,2,2*,2,d) 7+2
2. Krister Jacobsen (2,0,3,3,t) 8
3. Kenneth Hansen (3,3,3,d,0) 9
4. Bartosz Kasprowiak (0,0,-,1) 1
5. Roman Chromik (3,2,3,0,1) 9
6. Mateusz Kowalczyk (3,1,0,1,1*) 5+1
7. Claes Nedermark (2*) 2+1
8. Lenar Nigmatzianow (u,1) 1
Kasprowiak np. w Łodzi zrobił 8pkt to i u Nas może coś ujechać.
U Nas muszą solidnie potrenować jeszcze w tym tygodniu,
żeby nie było niespodzianki w dwóch bliskich spotkaniach z Krosnem.
Wydaje mi się że Na angoli nie ma co liczyć, także trener powinien sprowadzić obu czechów i sprawdzić ich u Nas solidnie na treningach przed Krosnem. Do tego powinni naprawdę rozejrzeć się za nowymi twarzami do składu.
Spóźnili się z Urlichem, z ruskimi których łyknęło Opole, niech się w końcu wykażą i zakontraktują kogoś kto będzie punktował bez względu na tor (a'la Świst w obecnym sezonie)
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 09:59
autor: $korzen$
istred pisze:Howe, który "lubi mieć pod kołem" jedzie właśnie tam gdzie jest twardo i na tej podstawie eliminuje się go ze składu.
Dokladnie, o ile brak powolania Tomicka i Stichauera z oczywistych wzgledow jestem w stanie zrozumiec, to omijanie Howe'a przy powolaniach na "domowe" spotkania jest dla mnie troche dziwne.. Mimo wszystko wole z Krosnem zobaczyc jego, anizeli Hynka.
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 10:39
autor: Gelo
harry pisze:Howa to trener już sobie chyba odpuścił. A gdzieś czytałem, że na tym meczu sprawdzany będzie Stichauer.
Osobiście uważam, że Stichauer powinien być sprawdzany na betonach właśnie, bo jak śledziłem jego jazdy to na takich torach czuje się najlepiej ( a Howe lubi mieć akurat trochę pod kołem)
Howe to ma pecha - jak nie wyjazdy do Rawicza i Opola to go kontraktuje Gniezno czy Grudziądz gdzie jezdzi sie wylacznie na betonie. Moze tak doswiadczony zawodnik moglby wreszcie wyciagnac jakies wnioski?
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 11:05
autor: bkapusta
Gelo pisze:harry pisze:Howa to trener już sobie chyba odpuścił. A gdzieś czytałem, że na tym meczu sprawdzany będzie Stichauer.
Osobiście uważam, że Stichauer powinien być sprawdzany na betonach właśnie, bo jak śledziłem jego jazdy to na takich torach czuje się najlepiej ( a Howe lubi mieć akurat trochę pod kołem)
Howe to ma pecha - jak nie wyjazdy do Rawicza i Opola to go kontraktuje Gniezno czy Grudziądz gdzie jezdzi sie wylacznie na betonie. Moze tak doswiadczony zawodnik moglby wreszcie wyciagnac jakies wnioski?
Dokladnie - ile mozna sie uczyc smigac na betonie? Ja rozumiem, ze komus moze nie pasowac, rozumiem, ze moze on nie robic kompletow, ale by sie Howe, w koncu, nauczyl robic w Polsce chociaz te 8-10 punktow na mecz [albo dal spokoj z Polska jak kilku innych angoli].
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 12:08
autor: Gelo
wow - wlasnie odpalilem sobie strone Hynka z dzwiekiem - juz mnie kupil

nightwish - no no
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 12:14
autor: bkapusta
Gelo pisze:wow - wlasnie odpalilem sobie strone Hynka z dzwiekiem - juz mnie kupil

nightwish - no no
Nie no Gelu zaskoczyles mnie - tani jestes

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 12:15
autor: Gelo
bkapusta pisze:Gelo pisze:wow - wlasnie odpalilem sobie strone Hynka z dzwiekiem - juz mnie kupil

nightwish - no no
Nie no Gelu zaskoczyles mnie - tani jestes

Nie - lubie Nightwish

To chociaz na rezerwe go

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 12:56
autor: neir1
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 13:05
autor: Gelo
tylko ze nasz ma na imie Temmu
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 13:26
autor: Davv
Timo Lahti (0,3,6!,3,3,3) 18
nasz czy nie nasz, ale może być nasz. Widać, że chłopak umie spasować się z torem już po 1 biegu

Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 14:27
autor: Speedway Fan
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/ ... omasa-sta/Jak mowa o wzmocnieniach to moze Stange, ktory tam gdzies mi sie obilo o uszy kariere konczyl? a zdobywa we Wloszech 17 punktow przy czym nasz Tomicek tylko 5.
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 14:34
autor: bkapusta
Speedway Fan pisze:http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2009/06/01/dm-wloch-wygrana-mc-olimpii-terenzano-17-punktow-thomasa-sta/
Jak mowa o wzmocnieniach to moze Stange, ktory tam gdzies mi sie obilo o uszy kariere konczyl? a zdobywa we Wloszech 17 punktow przy czym nasz Tomicek tylko 5.
Dzizas ale czasami warto popatrzec nie tylko na magiczne "17" ale na to kto [i jak] w tych zawodach jezdzil.
Co z tego, ze pojechal lepiej jak Tomicek skoro Tomicek [niestety] jest najgorszy w naszej druzynie? Co to ma byc za wzmocnienie - zatrudnienie zawodnika, ktory objechal grupe radosnych, obzartych makaronem, wlochow i najgorszego u nas w teamie Tomicka?

Troche powagi - jak juz kogos proponowac - to kogos kto bedzie lepszy / na poziomie naszych liderow. Jest Tomek Piszcz - to jest wzmocnienie i jednoczesnie bat na Jacka, Tomka i Karola [z racji posiadania magicznej licencji Ż].
Strzelanie nazwiskami kelnerow, ktorzy jezdza we wloskiej lidze zuzlowej to gorzej jak chwytanie sie brzytwy.
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 15:10
autor: Speedway Fan
Sorry specu ale Stange ma przynajmniej doswiadczenie w Polsce i ostatnie 2 sezony spedzil w Grudziadzu z czego jeden mial calkiem dobry i mysle, ze przy dobrym sprzecie moglby wiecej zagwarantowac niz Hall i Howe razem wzieci.
Re: 11.06.2009, Lublin - Krosno
: 1 czerwca 2009, o 15:54
autor: bkapusta
Speedway Fan pisze:Sorry specu ale Stange ma przynajmniej doswiadczenie w Polsce i ostatnie 2 sezony spedzil w Grudziadzu z czego jeden mial calkiem dobry i mysle, ze przy dobrym sprzecie moglby wiecej zagwarantowac niz Hall i Howe razem wzieci.
Howe tez ma doswiadczenie

Przy dobrym sprzecie wyszykowanym na nasza lige to i Howe oraz Hall sa w stanie krecic dobre wyniki.
Sorry specu ale Twoja propozycja opiera sie an dwoch zmiennych: jak Stange bedzie w formie; jak Stange bedzie mial dobry sprzet. I jaki taka propozycja ma sens? Jakby byla kasa na dobry sprzet to chyba lepiej juz ja wpakowac w Kiryla, Halla, Howe, Tomicka, Messinga, Klimka... Kolesi, ktorych juz u nas mamy

Po co sciagac nastepna niewiadoma i inwestowac w niego kase?

Gdzie sens, gdzie logika?
Jak juz kogos sciagac to kogos na poziomie.
Stange to taki sam wafel jak cala reszta naszych obco. Moze miec "dzien konia", moze jak nasi Czesi z uporem maniaka udowadniac, ze w sporcie liczy sie uczestnictwo, nie zas wyniki

Tez mi "podnieta", ze niemiecki polamator objechal wloskich amatorow.