Odświeżam temat bo mecz za dwa dni a tu cisza jak makiem zasiał.
No właśnie – jedziemy czy nie jedziemy? Dobra forma 3D i (jednak) postępy Rafała pozwalają na lekki optymizm przed potyczką z Grudziądzem. Liczę, że Trumna nie strzeli focha i pojedzie w tym meczu na przyzwoitym poziomie a puste miejsce po Piszczu uda się załatać kimś innym niż wiadomo kim. Gdyby opcja z naszymi matadorami z wysp brytyjskich (Johno, Nieminen, Ostergaard) okazała się niemożliwa, to osobiście widziałbym skład z Hansenem i Kusem (któryś z nich na pozycji seniorskiej), ew. nawet z Charczenką – wszystko tylko nie Kloszard! Jeżeli Jeleń potrafi wygrywać z najlepszymi w tym kraju, to czemu nie miałby wygrać z Hefenbrockiem (średnia w Grudziądzu 2,941

)?. Śledź spokojnie jest w stanie nawiązać walkę ze Stachem a Dawid z Puszakowskim. Reszty nie porównuję, bo coraz gorzej to dla nas wygląda, w każdym razie wygrana z GTŻ
jest możliwa i mam nadzieję, że chłopaki mają tego świadomość, a jeśli nie mają, to trzeba im to uświadomić jak najszybciej. Program zero tolerancji - PUNKTY W GRUDZIĄDZU ZA WSZELKĄ CENĘ
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"