TŻ Lublin - RKM Rybnik
: 21 maja 2007, o 08:08
mecz trzeba wygrać i jeśli przyjedzie Nieminem to w miejsce Truminy
Sledzio pisze:Nie ma wyjścia musimy go wygrać a malo tego odrobić stratę z pierwszego mecz
Który to już w tym roku?wojteko pisze:bedzie mial nowy silnik i moze wreszcie cos ujedzie................. pozdrawiam
O chorobcia, dwa dni mnie nie było a tu się okazuje, że dziewczyny jeżdżą na "żużu"papi pisze:a jeśli nie to jechać Polkami do końca bez względu na wszystko.
harry pisze:Kauko ma w poniedziałek Drużynowe Mistrzostwa Świata, a w niedziele obowiązkowy trening. Miał załatwić sobie zwolnienie z tego treningu ale coś go nie słychać. Źródła dobrze poinformowane mówia, ze takie zwolnienia są baaardzo trudne do osiągnięcia.
Pokemon pisze:Albo się wstrzelimy z ustawieniem, albo nie. Współczuję trenerowi i haremu tej trudnej decyzji
Grom pisze:Nasz klub miał walczyć o powrót do ekstraligi. Mamy kilku dobrych zawodników i gdyby nie taki zły układ meczów to nie bylibyśmy bez szans. Pierwszy mecz jechaliśmy bez dwóch liderów a i tak gdyby nie pech to byśmy wygrali. Pierwsze mecze u siebie z dwoma silnymi drużynami... nie dość, że dla Rorego to był pierwszy występ na naszym torze, to trener nie wiedział jeszcze jaka nawierzchnia będzie najbardziej odpowiednia dla naszych zawodników. W Gnieźnie też byśmy wygrali gdyby nie upadek Schleina. Bardzo dobrze spisywał sie w tym meczu i przywiózłby w sumie kilkanaście punktów. Jadąc na pierwszym miejscu wpadł w koleinę i uderzył w bandę...