List otwarty
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3909
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Ja również na pewno nie kupie karnetu po takim traktowaniu kibiców. Tym bardziej że w nowym sezonie nie będzie przysługiwał mi juz ulgowy i jednorazowy wydatek będzie jeszcze większy. Gdyby nie takie postępowanie dyrektora klubu to pewnie bym sie jeszcze zastanowił i najprawdopodobniej bym karnet kupił,ale przy takim podejściu do kibiców to nie mam zamiaru dać się drugi raz oszukać. Nie kupując karnetu przynajmniej będę miał pewność,że nikt mnie więcej nie oszuka. I nie chodzi o sam fakt wyciągania kasy od kibiców ale o łamanie umów jakie klub (klub nie dyrektor, wiec nowy dyrektor przejmuje wszystkie zobowiązania klubu) zawierał z kibicami podczas sprzedaży karnetów informując,że obowiązują one na wszytkie imprezy w sezonie 2005 organizowane przez TŻ Lublin.
Pan dyrektor zapomniał też chyba,że każdy "karneciarz" bierze zwykle ze sobą kogos na zawody (żone, dziecko, znajomego). Sam znam wiele osób które mają karnety i nawet jeśli zastanawiają sie nad przyjściem na memoriał to na pewno nie wezma juz ze soba dziecka czy żony, bo jest to zbyt duży jednorazowy wydatek,więc niech pan dyrektor uświadomi sobie że on nie dość że na karneciarzach nie zarobi to jeszcze straci, bo osoby które do tej pory były "ciągnięte" na żużel przez "karneciarzy" tym razem sie na stadionie nie zjawią.
Pan dyrektor zapomniał też chyba,że każdy "karneciarz" bierze zwykle ze sobą kogos na zawody (żone, dziecko, znajomego). Sam znam wiele osób które mają karnety i nawet jeśli zastanawiają sie nad przyjściem na memoriał to na pewno nie wezma juz ze soba dziecka czy żony, bo jest to zbyt duży jednorazowy wydatek,więc niech pan dyrektor uświadomi sobie że on nie dość że na karneciarzach nie zarobi to jeszcze straci, bo osoby które do tej pory były "ciągnięte" na żużel przez "karneciarzy" tym razem sie na stadionie nie zjawią.
Polecam czasem spojrzeć dalej niż czubek własnego nosaDonKamizi pisze:Daremne żale...próżny trud...raczej nic z tego nie będzie.
I może lepiej niech na ten temat wypowiadają się tylko "zwykli" kibice a nie ci, którzy i tak dostaną na ten turniej zaproszenie lub wejdą bezpłatnie z racji wykonywanych funkcji
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
no i jest odpowiedz w dzisiejszej Gazetcie Wyborczej Lublin..............
"Jesli kibice chca wspomoc klub, to powinni zaplacic za bilety.Zwykle na tego typu zawody karnety traca waznosc.Poza tym czlonkowie fan klubu wcale sie do mnie z tym problemem nie zglosili.W najblizszym czasie zbierze sie zarzad klubu i podejmie w tej sprawie decyzje.Najprawdopodobniej bedzie tak, ze ten kto przyjdzie z karnetem, otrzyma bezplatny bilet na zawody." Krzysztof Kolodziej dyrektor TZ Sipma
Ja to rozumuje tak ze my jako czlonkowie FK mozemy liczyc na deklaracje dyrektora a co z reszta kibicow posiadajacych "nieszczesne" karnety
"Jesli kibice chca wspomoc klub, to powinni zaplacic za bilety.Zwykle na tego typu zawody karnety traca waznosc.Poza tym czlonkowie fan klubu wcale sie do mnie z tym problemem nie zglosili.W najblizszym czasie zbierze sie zarzad klubu i podejmie w tej sprawie decyzje.Najprawdopodobniej bedzie tak, ze ten kto przyjdzie z karnetem, otrzyma bezplatny bilet na zawody." Krzysztof Kolodziej dyrektor TZ Sipma
Ja to rozumuje tak ze my jako czlonkowie FK mozemy liczyc na deklaracje dyrektora a co z reszta kibicow posiadajacych "nieszczesne" karnety
DonKamizi pisze:Mi się wydaje , że decyzja w sprawie karnetów nie jest wymysłem samego Kołodzieja a całego zarządu więc jeśli już kogoś kląć to wszystkich równo.....
A za powstałą sytuację niezadowolonym proponuję podziękować ..... komuś innemu
Z rodziny kołodzieja jesteś? twój wpis ma dwa zdania,a tyle niekonsekwencji-jak cos zle zrobil Kolodziej to wina zarządu, ina odwrót przy ex-dyrektorze. Jak powiedział kołodziej dla GW zarządu jeszcze nie było, więc nie broń go i nie odsuwaj winy na kogoś innego.
Ja mysle że to celowe zagranie kołodzieja. na forum można było przeczytać że w przypadku niepowodzenia finansowego turnieju bedzie on musial pokryć straty z własnej kieszeni. oczywiscie tego nie zrobi, bo latwiej wyciagnać z kieszeni kibiców.
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,35644,2962043.html
Nie nos dla tabakiery
Felieton Wiesława Pawłata
Nie pamiętam, by kiedykolwiek w historii lubelskiego żużla sezon zakończył się tak szybko. Ostatni mecz I-ligowego TŻ Sipma odbył się w połowie sierpnia. Powodem tego była słaba postawa zespołu, który odpadł z dalszej rywalizacji. Nic więc dziwnego, że spragnieni żużla kibice, którzy przed rozgrywkami wykupili karnety na imprezy klubowe, z olbrzymim zadowoleniem przyjęli wiadomość, że 16 października zostanie rozegrany memoriał Witolda Zwierzchowskiego i Roberta Dadosa. Dodatkową atrakcją będzie przyjazd wielokrotnego mistrza świata - Hansa Nielsena, który przed laty bronił barw lubelskiego Motoru.
Jednak zaraz spłynął na nich kubeł zimnej wody. Otóż dowiedzieli się, że na tę imprezę ich karnety nie będą ważne, choć przy zakupie nie było mowy o wstępie na konkretne zawody. To wzbudziło sprzeciw członków fan klubu TŻ Sipma, którzy wystosowali list protestacyjny. Karnet kosztuje 150 zł, a jego wykupienie, to spory zastrzyk gotówki dla klubu. Obie strony mają z tego korzyści, więc chyba lepiej sympatyków wpuścić na zawody, niż doprowadzić do tego, by odwrócili się od Sipmy. Przecież stale zmniejszająca się liczba widzów była główną przyczyną kłopotów finansowych klubu w tym sezonie. Teraz ma się zebrać zarząd i podjąć decyzję, czy posiadaczy karnetów wpuścić czy nie. Na zdrowy rozum nie ma tu nad czym myśleć, bo po pierwsze jest to pewna forma zadośćuczynienia za krótki sezon i słabą postawę drużyny, a po drugie są to kibice, którzy nie rozrabiają, wspierają klubową kasę, więc trzeba o nich dbać. Poza tym, to nie nos jest dla tabakiery, a odwrotnie.
PS.
Jedno światełko w tunelu już zaświtało. Dyrektor klubu Krzysztof Kołodziej chce się spotkać z przedstawicielami fan klubu i zaprasza ich do siebie w czwartek na godz. 18.
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
A co z wejsciem za darmo dla czlonkow fan clubu?:sting126 pisze:Jestem po rozmowie z Prezesem Kepa. Uslyszalem,ze: faktycznie bledem bylo,ze decyzja o niewaznosci karnetow zostala podjeta najpierw, a zarzad zostal o tym poinformowany pozniej, ale decyzja jest nieodwracalna i karnety na pewno nie beda obowiazywac na Memoriale - tak w tym, jak i w nastepnych sezonach jesli uda sie stworzyc z niego impreze cykliczna.
http://www.kurier.lublin.pl/modules.php ... &sid=19735
A pan Kołodziej dalej nic nie rozumie
Fan Klub nie prosił o darmowe wejście dla siebie tylko o zachowanie ważności karnetów, które przecież nie tylko my posiadamy... Jak już wcześniej pisałem - nie jesteśmy żebrakami, stać nas na kupno dodatkowego biletu na ten turniej (nota bene ja osobiście w ogóle karnetu nie mam co nie zmienia faktu, że uważam decyzję o ich unieważnieniu na memoriał za bezsensowną
i nie widzę powodu dla którego miałbym wchodzić za darmo dlatego że jestem w Fan Klubie). Tutaj chodzi po prostu o dochowanie umowy i pewną ludzką przyzwoitość - a jeśli spojrzymy na problem szerzej - o dobro lubelskiego żużla
A już w ogóle podejście na zasadzie "coś za coś" jest jakimś nieporozumieniem... Fan Klub nie jest ani Sipmy ani Kołodzieja tak jak wcześniej nie był Siwka i będzie robił to co sam uzna za słuszne. Nie mamy absolutnie żadnego zamiaru być jakąś oficjalną przybudówką klubu - my robimy swoje i nie oczekujemy z tego powodu żadnych profitów. Tak było dotychczas i nie ma powodu, żeby to zmieniać...
A już w ogóle podejście na zasadzie "coś za coś" jest jakimś nieporozumieniem... Fan Klub nie jest ani Sipmy ani Kołodzieja tak jak wcześniej nie był Siwka i będzie robił to co sam uzna za słuszne. Nie mamy absolutnie żadnego zamiaru być jakąś oficjalną przybudówką klubu - my robimy swoje i nie oczekujemy z tego powodu żadnych profitów. Tak było dotychczas i nie ma powodu, żeby to zmieniać...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
meesha pisze:A już w ogóle podejście na zasadzie "coś za coś" jest jakimś nieporozumieniem..
tym bardziej że dyrektor nie robi kibicom łaski wpuszczając karnetowiczów bez biletu,natomiast karnetowicze zrobią łaskę dyrektorowi jesli zdecyduja się na jego kupno.coś się chłopu pomieszało
i tak jak Meesha napisał fanklub nie walczy o wejście bez biletu dla siebie ale o przestrzeganie zasad,czyli o bezpłatny wstęp dla posiadaczy karnetów.
